Dialog to kompromis, a nie tupanie nogą

Rada Dialogu Społecznego to miejsce dyskusji, dochodzenia do porozumienia. Na tym polega dialog. Także na ustępstwach, a nie na tupaniu nogą. Nie jest to „rada zgody społecznej” więc może być tak, że czyjeś argumenty nie zostaną przyjęte. I trzeba się z tym pogodzić - mówił prezydent Andrzej Duda 19 czerwca podczas posiedzenia Rady Dialogu Społecznego w Pałacu Prezydenckim.
"W życiu tak jest, że nie zawsze udaje się pogodzić wszystkie interesy. Cieszę się jednak, je debata, nawet jeśli jej temperatura jest wysoka, trwa" - powiedział Andrzej Duda.
Prezydent przypomniał, że Rada od początku swego funkcjonowania, a czyli od ponad półtora roku, podjęła wiele cennych inicjatyw, np. dotyczących minimalnej stawki godzinowej czy klauzul społecznych w zamówień publicznych.
Za oczywiste uznał jednak to, że nie wszystkie strony muszą być w równym stopniu zadowolone z tego, jaki kształt przybiorą ostateczne rozwiązania prawne. Najważniejsze jest jednak, żeby dialog trwał.
Podziękował partnerom, że zajmowali się inicjatywami ustawodawczymi, które przedłożył. Było ich 6.
Andrzej Duda przypomniał o wiodącej roli NSZZ "Solidarność" w momencie zawieszenia prac w Trójstronnej Komisji w 2013 r. i potem, przy tworzeniu nowej ustawy o RDS.
"Nie było sensu uczestniczyć w dyskusjach, które nic nie dają" - powiedział.
Zadeklarował, że teraz jako Prezydent i "w jakimś sensie patron RDS", wszelkie wypracowane w Radzie porozumienia zawsze będzie przedstawiał Parlamentowi.
Wypowiedzi Prezydenta na posiedzeniu Rady, po części stanowiły odpowiedź na zarzuty postawione mu przez przewodniczącą FZZ Dorotę Gardias, że w dialogu brakuje jego "silnej ręki".
Takie stwierdzenia użył również wiceprezes BCC Wojciech Warski, w wypowiedzi którego znalazło się sporo polityki.
Jego zdaniem, w ostatnim czasie "dialog w praktyce osłabł". Wskazał przykład ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, który nie bierze pod uwagę opinii pracodawców. Mówił o "fasadowości działań niektórych resortów". Odniósł do się prowadzonej reformy sądownictwa zaznaczając, że Rada może w niedługim czasie musieć zająć się także tą kwestią.
Prezydent dobitnie podkreślił, że w jego opinii, "polityka twardej ręki to zaprzeczenie dialogu". Jak mówił, nie można przedstawiać swoich racji jako "prawd objawionych, bo mogą się one nie sprawdzić".
Odnosząc się do kluczowego tematu Posiedzenia Plenarnego Rady, Andrzej Duda stwierdził, że z pewnością, tak jak proponują partnerzy społeczni, są potrzebne zmiany w ustawie o RDS i należy teraz nad nimi dyskutować.
Anna Grabowska
Prezydent przypomniał, że Rada od początku swego funkcjonowania, a czyli od ponad półtora roku, podjęła wiele cennych inicjatyw, np. dotyczących minimalnej stawki godzinowej czy klauzul społecznych w zamówień publicznych.
Za oczywiste uznał jednak to, że nie wszystkie strony muszą być w równym stopniu zadowolone z tego, jaki kształt przybiorą ostateczne rozwiązania prawne. Najważniejsze jest jednak, żeby dialog trwał.
Podziękował partnerom, że zajmowali się inicjatywami ustawodawczymi, które przedłożył. Było ich 6.
Andrzej Duda przypomniał o wiodącej roli NSZZ "Solidarność" w momencie zawieszenia prac w Trójstronnej Komisji w 2013 r. i potem, przy tworzeniu nowej ustawy o RDS.
"Nie było sensu uczestniczyć w dyskusjach, które nic nie dają" - powiedział.
Zadeklarował, że teraz jako Prezydent i "w jakimś sensie patron RDS", wszelkie wypracowane w Radzie porozumienia zawsze będzie przedstawiał Parlamentowi.
Wypowiedzi Prezydenta na posiedzeniu Rady, po części stanowiły odpowiedź na zarzuty postawione mu przez przewodniczącą FZZ Dorotę Gardias, że w dialogu brakuje jego "silnej ręki".
Takie stwierdzenia użył również wiceprezes BCC Wojciech Warski, w wypowiedzi którego znalazło się sporo polityki.
Jego zdaniem, w ostatnim czasie "dialog w praktyce osłabł". Wskazał przykład ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, który nie bierze pod uwagę opinii pracodawców. Mówił o "fasadowości działań niektórych resortów". Odniósł do się prowadzonej reformy sądownictwa zaznaczając, że Rada może w niedługim czasie musieć zająć się także tą kwestią.
Prezydent dobitnie podkreślił, że w jego opinii, "polityka twardej ręki to zaprzeczenie dialogu". Jak mówił, nie można przedstawiać swoich racji jako "prawd objawionych, bo mogą się one nie sprawdzić".
Odnosząc się do kluczowego tematu Posiedzenia Plenarnego Rady, Andrzej Duda stwierdził, że z pewnością, tak jak proponują partnerzy społeczni, są potrzebne zmiany w ustawie o RDS i należy teraz nad nimi dyskutować.
Anna Grabowska

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 26.06.2017 21:08
Komentarze
Orzeczenie ETPCz ws. sędziów. Kaleta: Podważa prerogatywę prezydenta
21.05.2026 12:53

Komentarzy: 0
„Kilka dni po przejęciu KRS przez kastę Żurka nagle ETPCz wydaje z kapelusza orzeczenie podważające prerogatywę Prezydenta do powoływania sędziów” – napisał na platformie X Sebastian Kaleta, komentując czwartkowy wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Czytaj więcej
Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
19.05.2026 12:00
Kryzys służby zdrowia. Mocna zapowiedź prezydenta Nawrockiego
17.05.2026 13:17

Komentarzy: 0
Prezydent Karol Nawrocki zadeklarował w liście do organizatorów i uczestników 102. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Pracowników Służby Zdrowia na Jasną Górę, że będzie korzystał z wszelkich dostępnych środków prawnych i politycznych, aby wymóc na rządzących zażegnanie kryzysu publicznej opieki zdrowotnej.
Czytaj więcej
Ważny wyrok TK. Prezydent z kluczową rolą w procedurze ślubowania
12.05.2026 15:00

Komentarzy: 0
Trybunał Konstytucyjny wydał ważny wyrok dotyczący kompetencji Prezydenta RP przy powoływaniu sędziów TK. W sprawie K 323/26 Trybunał orzekł, że przepisy interpretowane jako nakładające na prezydenta obowiązek odebrania ślubowania od każdego sędziego wybranego przez Sejm są niezgodne z Konstytucją.
Czytaj więcej
Solidarność wspiera inicjatywę referendalną prezydenta. Piotr Duda zwrócił się do senatorów
11.05.2026 08:20

Komentarzy: 0
„Uważamy, że w tak ważnej sprawie, która dotyczy każdego obywatela naszego kraju, Polacy powinni mieć możliwość wyrażenia swojego stanowiska” – pisze przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda w liście do senatorów.
Czytaj więcej