Gwałtowne protesty Karakałpaków. Stan wyjątkowy. Krew na ulicach [VIDEO]

Prezydent Uzbekistanu Szawkat Mirzijojew porzuca plany ograniczenia autonomii Karakałpaku gwałtownych protestach w prowincji.
Gwałtowne protesty w Karakałpaku Gwałtowne protesty Karakałpaków. Stan wyjątkowy. Krew na ulicach [VIDEO]
Gwałtowne protesty w Karakałpaku / Screen TT Kamil Galeev

W autonomicznym regionie Karałpaku w Uzbekistanie 1 lipca wybuchły gwałtowne protesty przeciwko proponowanym przez uzbeckiego prezydenta Szawkata Mirzijojewa poprawkom do konstytucji Uzbekistanu , które oznaczałyby pozbawienie Karakałpaku statusu autonomicznego regionu. Zebrani na centralnym placu stolicy regionu Nukus Karakałpacy mieli próbować szturmować budynki rządowe. Policja miała zatrzymać liderów protestu i niektórych protestujących.

W reakcji na protest Mirzijojew powiedział w sobotę podczas wizyty w Karakałpaku, że zmiany dotyczące jego statusu muszą zostać wycofane z proponowanej reformy.

Liczba protestujących nie jest znana, ale na nagraniach opublikowanych przez niezależnego analityka Kamila Galejewa, wyglądają na masowe.

- Protesty w Nukus w Karakalpakstanie trwają nadal. Prezydent Uzbekistanu Mirzijojew zasugerował już, by nie zmieniać artykułów 70, 71, 72, 74, 75 konstytucji dotyczących suwerenności i statusu Karakałpaku. Ale jego siły tłumią protesty. Stan wyjątkowy ogłoszony do 2 sierpnia (...) Społeczność międzynarodowa powinna naciskać na prezydenta Uzbekistanu Mirzijojewa, aby ten złagodził sytuację. Mniejszość karakałpakska cały projekt „reformy konstytucyjnej” postrzega, zwłaszcza rozdział XVII, jako wysoce prowokacyjny (...)

- pisze Kamil Galejew.

Na nagraniach widać krew na ulicy.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe