Kreml wyda mniej na zbrojenia. „Moskwa osiągnęła granice swoich możliwości finansowych”

„Po raz pierwszy od pełnoskalowej inwazji Kreml zapowiedział redukcję środków przeznaczonych na obronę narodową” - pisze Iwona Wiśniewska, ekspert z Ośrodka Studiów Wschodnich.
Rosyjskie ruble - zdjęcie ilustracyjne
Rosyjskie ruble - zdjęcie ilustracyjne / Pexels

Co musisz wiedzieć:

  • Kreml zapowiedział redukcję środków przeznaczonych na obronę narodową.
  • Wojna pozostaje nadal priorytetem władz na Kremlu.
  • Kurczące się rezerwy rządowe, niskie ceny ropy oraz negatywne trendy w gospodarce nie pozwalają na dalszy dynamiczny wzrost nakładów państwowych.

 

Rezerwy rządowe się kurczą

Jak podkreśla ekspert OSW, wojna pozostaje nadal priorytetem Kremla i na jej finansowanie może on wygospodarować dodatkowe fundusze, jeśli wymagać tego będzie sytuacja.

„Kurczące się rezerwy rządowe, niskie ceny ropy oraz negatywne trendy w gospodarce nie pozwalają na dalszy dynamiczny wzrost nakładów państwowych, co od początku agresji na Ukrainę stanowiło główny czynnik napędzający wskaźniki makroekonomiczne w Rosji”

- zauważa Wiśniewska.

 

„Moskwa osiągnęła granice swoich możliwości finansowych”

„Moskwa osiągnęła granice swoich możliwości finansowych – dalsze zwiększanie wydatków generuje coraz poważniejsze wyzwania dla gospodarki. Drenowanie społeczeństwa i biznesu z kapitału jeszcze bardziej spowalnia aktywność gospodarczą w kraju i tym samym ogranicza bazę podatkową, a emisja obligacji na rynku wewnętrznym jest bardzo kosztowna i inflacjogenna. Rząd będzie miał poważne problemy ze sfinansowaniem rosnącego deficytu budżetowego już w 2025 r. Jeśli nie poprawią się uwarunkowania międzynarodowe (m.in. nie wzrosną ceny ropy i nie zmieni się polityka sankcyjna Zachodu), załatanie „dziury” w kasie państwowej w przyszłym roku stanie się dla niego jeszcze większym wyzwaniem – zwłaszcza że deficyt może okazać się znacznie wyższy od planowanego”

- zauważa ekspert.

Wiśniewska zwraca uwagę, że rosyjska gospodarka de facto znalazła się w stagnacji i najprawdopodobniej trwać będzie w tym stanie w kolejnych latach. W jej ocenie szczególnie niekorzystne dla rosyjskiego budżetu są projekcje cen ropy na światowych rynkach.

„Większość instytucji międzynarodowych przewiduje pogłębienie się nadwyżki podaży surowca nad popytem, co ma skutkować spadkiem cen znacznie poniżej 60 dolarów za baryłkę”

- podkreśla.

 

Planowany wzrost wpływów spoza sektora naftowo-gazowego

Jak informuje Iwona Wiśniewska, zgodnie z planami władz na Kremlu, w 2026 r. nominalne dochody budżetowe mają się zwiększyć o ponad 10% – do 40,3 bln rubli (ok. 480 mld dolarów po kursie prognozowanym przez władze). Ich wartość w porównaniu z PKB ma się natomiast utrzymać na tym samym poziomie co w bieżącym roku, tj. 17,1%, ale będzie zarazem o prawie 1 p.p. niższa niż w roku 2024.

„Rząd zaplanował przede wszystkim dynamiczny – aż o 12,5% r/r (tj. o 3,5 bln rubli, równowartość 37,9 mld dolarów po kursie założonym na 2026 r.) – wzrost wpływów spoza sektora naftowo-gazowego. Ich głównym źródłem ma być dalsze zwiększanie obciążeń fiskalnych. Stawka VAT na towary i usługi zostanie od 2026 r. podniesiona o 2 p.p. (do 22%), a jednocześnie zniesiona ma zostać większość ulg dla małych i średnich przedsiębiorstw, co będzie oznaczało objęcie ich tym podatkiem. Przewiduje się zarazem utrzymanie ulgowych (0% i 10%) stawek na towary o szczególnym znaczeniu społecznym, tj. żywność, lekarstwa czy wyroby dla dzieci”

- pisze Wiśniewska.

Zgodnie z szacunkami podwyższenie podatku zapewni budżetowi w 2026 r. dodatkowe ok. 1,2 bln rubli (13 mld dolarów). Władze zaplanowały też dalsze zwiększanie opłat na towary importowane, zwłaszcza auta.

 

Rosjan czeka wzrost cen?

W ocenie ekspert OSW, Kreml może próbować zasilać budżet również poprzez wzrost cen, wymuszając na banku centralnym złagodzenie obecnej restrykcyjnej polityki finansowej. Sugeruje to podniesienie przez Centralny Bank Federacji Rosyjskiej swoich projekcji na 2026 r. dotyczących inflacji z 4% do 4–5%.

„Dochody naftowo-gazowe w 2026 r. mają zwiększyć się jedynie nieznacznie i to głównie dzięki osłabieniu kursu rubla. Prognozuje się, że utrzymujące się niskie ceny ropy naftowej doprowadzą do spadku udziału wpływów z tego tytułu do 22% w 2026 r. Niemalże tyle samo wyniosły one w 2025 r., a jeszcze w 2022 r. ich udział sięgał 42%”

- zauważa Wiśniewska.

 

Mniej środków na obronę narodową

Zgodnie z ustawą budżetową środki przeznaczone na obronę narodową w przyszłym roku mają się zmniejszyć o 4% r/r, co oznacza, że w ujęciu realnym spadek tych nakładów może być znacznie głębszy.

„To wyjątkowa sytuacja, gdyż od początku agresji to one rosły najdynamiczniej. Organy siłowe zasilone zostaną jednak dodatkowymi funduszami dzięki zwiększeniu o ponad 11% r/r środków na bezpieczeństwo wewnętrzne, które są przeznaczane zarówno na działania wojenne, jak i system represji i kontroli nad społeczeństwem. Łącznie te dwie pozycje pochłoną 38% całości nominalnych wydatków budżetu. W przyszłym roku mają jednak także wzrosnąć nakłady na gospodarkę narodową, z której finansuje się m.in. badania rozwojowe czy programy pomagające dostosowywać gospodarkę do warunków sankcyjnych (realizowane zarówno w przemyśle, jak i w transporcie oraz logistyce). Beneficjentami znacznej części tych funduszy są koncerny sektora zbrojeniowego. Trzeba pamiętać, że ok. 25% wydatków budżetowych pozostaje utajniona – głównie (ponad 80%) są to środki przeznaczone na potrzeby armii. Zwiększa to istotnie nieprzejrzystość rosyjskiego systemu budżetowego”

- analizuje Wiśniewska.

 

Rosji potrzebne zluzowanie sankcji

W jej ocenie, jeśli Waszyngton nie będzie walczył z obchodzeniem restrykcji nałożonych na największe rosyjskie koncerny, w tym Rosnieftʹ i Łukoil, to nie tylko Kreml zdoła utrzymać eksport surowca, lecz także obniży się dyskont na niego. Pozwoliłoby to Rosji zwiększyć wpływy do budżetu.


 

POLECANE
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna z ostatniej chwili
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna

Agencja Moody’s dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski, ale nie podjęła działań względem ratingu (rating action) - podała agencja w komunikacie. Oznacza to, że ocena kredytowa kraju pozostaje na poziomie "A2", a jej perspektywa jest negatywna.

Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju gorące
Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Warchoł skomentował na platformie X decyzję NSA nakazującą urzędom stanu cywilnego wpisanie do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków z ostatniej chwili
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków

Szef FBI Kash Patel poinformował w piątek o zidentyfikowaniu hakerów związanych z Rosją, atakujących użytkowników komunikatorów, w tym byłych i obecnych przedstawicieli władz USA, wojskowych i dziennikarzy.

Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu

Pod koniec stycznia 2026 roku Komisja Europejska zatwierdziła pakiet inwestycyjnych planów zbrojeniowych, zwanych Instrumentem na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, a w Polsce wdrażanego pod nazwą Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, określanego potocznie jako „SAFE”. Nasz kraj znalazł się wówczas w grupie państw, którym Bruksela zaaprobowała wzięcie owej pożyczki.

Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim gorące
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

„Po pierwsze, NSA zadając pytanie TSUE w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa osób jednopłciowych, w świetle traktatu był zoobligowany uwzględnić odpowiedź TSUE, a zatem bezpośrednio to nie NSA wykazał się aktywizmem sędziowskim, ale TSUE” - oceniła na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc.

Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w piątek, że PSL złoży w Sejmie projekt ustawy, która ma być de facto „poprawioną wersją” przedstawionej propozycji prezydenta Karola Nawrockiego o tzw. polskim SAFE 0 proc. Projekt ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu.

Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją gorące
Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją

„Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym” - napisał na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli tylko u nas
Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli

Na posiedzeniu Rady Europejskiej przewodnicząca Parlamentu Roberta Metsola poruszyła trzy główne tematy: konkurencyjność, energię i rozwój geopolityczny. Jeżeli ktokolwiek jednak sądził, że UE odejdzie od zielonego szaleństwa, jest w błędzie. Z wypowiedzi przewodniczącej Parlamentu Europejskiego jasno wynika, że UE, oficjalnie dla ratowania gospodarki, sięgnie po oszczędności obywateli.

Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza tylko u nas
Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza

„W kuluarach mówi się, że mniej więcej za pół roku, kiedy będzie połowa tej kadencji Parlamentu Europejskiego, może dojść do wymiany przewodniczącej Komisji Europejskiej, dlatego że Unia Europejska gospodarczo grzęźnie” - poinformowało portal Tysol.pl źródło w Unii Europejskiej.

Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS tylko u nas
Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS

„Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany PiS Bogdan Rzońca, zapytany, dlaczego szefowa KE nie chce wycofać UE z ETS.

REKLAMA

Kreml wyda mniej na zbrojenia. „Moskwa osiągnęła granice swoich możliwości finansowych”

„Po raz pierwszy od pełnoskalowej inwazji Kreml zapowiedział redukcję środków przeznaczonych na obronę narodową” - pisze Iwona Wiśniewska, ekspert z Ośrodka Studiów Wschodnich.
Rosyjskie ruble - zdjęcie ilustracyjne
Rosyjskie ruble - zdjęcie ilustracyjne / Pexels

Co musisz wiedzieć:

  • Kreml zapowiedział redukcję środków przeznaczonych na obronę narodową.
  • Wojna pozostaje nadal priorytetem władz na Kremlu.
  • Kurczące się rezerwy rządowe, niskie ceny ropy oraz negatywne trendy w gospodarce nie pozwalają na dalszy dynamiczny wzrost nakładów państwowych.

 

Rezerwy rządowe się kurczą

Jak podkreśla ekspert OSW, wojna pozostaje nadal priorytetem Kremla i na jej finansowanie może on wygospodarować dodatkowe fundusze, jeśli wymagać tego będzie sytuacja.

„Kurczące się rezerwy rządowe, niskie ceny ropy oraz negatywne trendy w gospodarce nie pozwalają na dalszy dynamiczny wzrost nakładów państwowych, co od początku agresji na Ukrainę stanowiło główny czynnik napędzający wskaźniki makroekonomiczne w Rosji”

- zauważa Wiśniewska.

 

„Moskwa osiągnęła granice swoich możliwości finansowych”

„Moskwa osiągnęła granice swoich możliwości finansowych – dalsze zwiększanie wydatków generuje coraz poważniejsze wyzwania dla gospodarki. Drenowanie społeczeństwa i biznesu z kapitału jeszcze bardziej spowalnia aktywność gospodarczą w kraju i tym samym ogranicza bazę podatkową, a emisja obligacji na rynku wewnętrznym jest bardzo kosztowna i inflacjogenna. Rząd będzie miał poważne problemy ze sfinansowaniem rosnącego deficytu budżetowego już w 2025 r. Jeśli nie poprawią się uwarunkowania międzynarodowe (m.in. nie wzrosną ceny ropy i nie zmieni się polityka sankcyjna Zachodu), załatanie „dziury” w kasie państwowej w przyszłym roku stanie się dla niego jeszcze większym wyzwaniem – zwłaszcza że deficyt może okazać się znacznie wyższy od planowanego”

- zauważa ekspert.

Wiśniewska zwraca uwagę, że rosyjska gospodarka de facto znalazła się w stagnacji i najprawdopodobniej trwać będzie w tym stanie w kolejnych latach. W jej ocenie szczególnie niekorzystne dla rosyjskiego budżetu są projekcje cen ropy na światowych rynkach.

„Większość instytucji międzynarodowych przewiduje pogłębienie się nadwyżki podaży surowca nad popytem, co ma skutkować spadkiem cen znacznie poniżej 60 dolarów za baryłkę”

- podkreśla.

 

Planowany wzrost wpływów spoza sektora naftowo-gazowego

Jak informuje Iwona Wiśniewska, zgodnie z planami władz na Kremlu, w 2026 r. nominalne dochody budżetowe mają się zwiększyć o ponad 10% – do 40,3 bln rubli (ok. 480 mld dolarów po kursie prognozowanym przez władze). Ich wartość w porównaniu z PKB ma się natomiast utrzymać na tym samym poziomie co w bieżącym roku, tj. 17,1%, ale będzie zarazem o prawie 1 p.p. niższa niż w roku 2024.

„Rząd zaplanował przede wszystkim dynamiczny – aż o 12,5% r/r (tj. o 3,5 bln rubli, równowartość 37,9 mld dolarów po kursie założonym na 2026 r.) – wzrost wpływów spoza sektora naftowo-gazowego. Ich głównym źródłem ma być dalsze zwiększanie obciążeń fiskalnych. Stawka VAT na towary i usługi zostanie od 2026 r. podniesiona o 2 p.p. (do 22%), a jednocześnie zniesiona ma zostać większość ulg dla małych i średnich przedsiębiorstw, co będzie oznaczało objęcie ich tym podatkiem. Przewiduje się zarazem utrzymanie ulgowych (0% i 10%) stawek na towary o szczególnym znaczeniu społecznym, tj. żywność, lekarstwa czy wyroby dla dzieci”

- pisze Wiśniewska.

Zgodnie z szacunkami podwyższenie podatku zapewni budżetowi w 2026 r. dodatkowe ok. 1,2 bln rubli (13 mld dolarów). Władze zaplanowały też dalsze zwiększanie opłat na towary importowane, zwłaszcza auta.

 

Rosjan czeka wzrost cen?

W ocenie ekspert OSW, Kreml może próbować zasilać budżet również poprzez wzrost cen, wymuszając na banku centralnym złagodzenie obecnej restrykcyjnej polityki finansowej. Sugeruje to podniesienie przez Centralny Bank Federacji Rosyjskiej swoich projekcji na 2026 r. dotyczących inflacji z 4% do 4–5%.

„Dochody naftowo-gazowe w 2026 r. mają zwiększyć się jedynie nieznacznie i to głównie dzięki osłabieniu kursu rubla. Prognozuje się, że utrzymujące się niskie ceny ropy naftowej doprowadzą do spadku udziału wpływów z tego tytułu do 22% w 2026 r. Niemalże tyle samo wyniosły one w 2025 r., a jeszcze w 2022 r. ich udział sięgał 42%”

- zauważa Wiśniewska.

 

Mniej środków na obronę narodową

Zgodnie z ustawą budżetową środki przeznaczone na obronę narodową w przyszłym roku mają się zmniejszyć o 4% r/r, co oznacza, że w ujęciu realnym spadek tych nakładów może być znacznie głębszy.

„To wyjątkowa sytuacja, gdyż od początku agresji to one rosły najdynamiczniej. Organy siłowe zasilone zostaną jednak dodatkowymi funduszami dzięki zwiększeniu o ponad 11% r/r środków na bezpieczeństwo wewnętrzne, które są przeznaczane zarówno na działania wojenne, jak i system represji i kontroli nad społeczeństwem. Łącznie te dwie pozycje pochłoną 38% całości nominalnych wydatków budżetu. W przyszłym roku mają jednak także wzrosnąć nakłady na gospodarkę narodową, z której finansuje się m.in. badania rozwojowe czy programy pomagające dostosowywać gospodarkę do warunków sankcyjnych (realizowane zarówno w przemyśle, jak i w transporcie oraz logistyce). Beneficjentami znacznej części tych funduszy są koncerny sektora zbrojeniowego. Trzeba pamiętać, że ok. 25% wydatków budżetowych pozostaje utajniona – głównie (ponad 80%) są to środki przeznaczone na potrzeby armii. Zwiększa to istotnie nieprzejrzystość rosyjskiego systemu budżetowego”

- analizuje Wiśniewska.

 

Rosji potrzebne zluzowanie sankcji

W jej ocenie, jeśli Waszyngton nie będzie walczył z obchodzeniem restrykcji nałożonych na największe rosyjskie koncerny, w tym Rosnieftʹ i Łukoil, to nie tylko Kreml zdoła utrzymać eksport surowca, lecz także obniży się dyskont na niego. Pozwoliłoby to Rosji zwiększyć wpływy do budżetu.



 

Polecane