"Teraz tutaj uderzy Putin". Fiński generał przejrzał plany rosyjskiego przywódcy?

"Lisiczańsk. Mozolnie, ale jednak armia Putina posuwa się do przodu" - zauważa generał Pekka Toveri. Wskazał również kolejny możliwy cel, w który jego zdaniem uderzy Putin.
/ PAP/EPA/MIKHAEL KLIMENTYEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL

Zdaniem fińskiego wojskowego znany jest następny cel Putina we wschodniej Ukrainie. Gen. Toveri twierdzi, że Rosja skoncentruje się teraz na dalszym parciu na zachód i zajęciu całego obwodu donieckiego.

- Po nieudanym przejęciu całej Ukrainy Putin oświadczył, że celem jest konkretnie "wyzwolenie" obwodów donieckiego i ługańskiego

- mówił gen. Toveri dziennikowi "Iltalehti", którego cytuje portal wp.pl.

Fiński dowódca uważa jednak, że zajęcie obwodu donieckiego nie będzie dla Rosjan łatwym zadaniem.

- Będzie to trudne, bo około połowa obwodu wciąż jest pod kontrolą ukraińską. Ukraińcy ufortyfikowali swoje pozycje obronne, a rosyjskie wojska wykrwawiły się już na Ługańszczyźnie

- podkreślił Toveri.

- Nie wiadomo jeszcze, czy Rosja zaatakuje od północy, wschodu czy południa. Większość wojsk znajduje się na północy, więc najbardziej naturalne byłoby kontynuowanie działań stamtąd, ale oddziały są mocno wykrwawione

- wskazał.

Lisiczańsk w rękach Rosjan

Po ciężkich walkach o Lisiczańsk w obwodzie ługańskim Siły Zbrojne Ukrainy były zmuszone wycofać się z zajmowanych pozycji – powiadomił w niedzielę Sztab Generalny ukraińskiej armii w komunikacie opublikowanym na Facebooku.

"Decyzja o wycofaniu się została podjęta w celu zachowania życia ukraińskich obrońców" – zaznaczono w komunikacie 

Podkreślono, że "w warunkach wielokrotnej przewagi rosyjskich wojsk okupacyjnych pod względem artylerii, lotnictwa, wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, amunicji i żołnierzy, kontynuowanie obrony miasta doprowadziłoby do fatalnych następstw".

"Kontynuujemy walkę. Niestety, by osiągnąć powodzenie, nie wystarczą żelazna wola i patriotyzm. Konieczne są środki materiałowo-techniczne" – napisano.

Wpis zakończono słowami: "Wrócimy i z pewnością zwyciężymy!".

 


 

POLECANE
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów

Czy Państwo już widzieli ten krótki, słabej jakości film, na którym BRDM-2, czyli opancerzony pojazd rozpoznawczo-patrolowy ciągnie za sobą na linie nagą, ciężko pobitą i zakrwawioną, młodą kobietę? Ach, zapomniałem dodać, że na burcie owego wojskowego wozu widnieje starannie namalowana białoczerwona flaga, a na wieży umieszczono wizerunek Orła Białego – godła Rzeczypospolitej Polskiej.

Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje z ostatniej chwili
Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje

Kilka tygodni temu przedstawiłem korespondencję między Ministerstwem Finansów a MON, gdzie minister finansów zobowiązywał szefa MON do tego, żeby spłacał zobowiązania wyłącznie z części budżetowej MON. Jeżeli tak będzie dalej, to w ciągu trzech, czterech lat MON po prostu zbankrutuje – stwierdził w Polsat News były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID z ostatniej chwili
Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID

Donald Trump chce cofnąć 4,9 mld dolarów z programów pomocy zagranicznej Departamentu Stanu i USAID. W tym celu ma zamiar wykorzystać manewr prawny, który po raz ostatni zastosowano blisko 50 lat temu.

Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Od 31 sierpnia wchodzi jesienna korekta rozkładu Kolei Dolnośląskich – informuje serwis kolejedolnoslaskie.pl.

Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany z ostatniej chwili
Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany

Zatrzymano 29-letniego obywatela Ukrainy, który po decyzji ws. 800 plus groził Polakom podpaleniami. Straż Graniczna przekazała także, że zostanie skierowany wniosek o deportację.

Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu

Siedlecki sąd zdecydował o aresztowaniu Aleksandra B. i Rafała G., podejrzanych o pobicie w środę byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego – poinformowała w piątek rozgłośnia RMF FM.

Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem z ostatniej chwili
Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem

Rekordowe bezrobocie w Niemczech. Najnowszy odczyt mówi o 6,4%. Zauważono, że to najwyższy wynik od 15 lat.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

IMGW informuje, że nad kontynentem dominują układy niskiego ciśnienia znad Wysp Brytyjskich i Zatoki Fińskiej, a wraz z nimi fronty atmosferyczne.

Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu z ostatniej chwili
Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu

Trybunał Stanu miał rozstrzygać w przedmiocie wniosku Prokuratury Krajowej o uchyleniu immunitetu I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Manowskiej. Jednak tak się nie stanie.

Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia tylko u nas
Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia

Jest letnie lipcowe popołudnie. Rok po poświęceniu i odsłonięciu pomnika „Rzeź Wołyńska”, który uchwałą Społecznego Komitetu Budowy stał się Narodowym Pomnikiem „Rzeź Wołyńska”, znów zbierają się setki ludzi. „Wyklęty” ten pomnik, obłożony szczelnie całunem zamilczenia, w wyniku nieprzewidzianego żadnym sondażem rezultatu prezydenckich wyborów, zaczął w ostatniej chwili przed lipcowymi uroczystościami wydobywać się z mgły infamii.

REKLAMA

"Teraz tutaj uderzy Putin". Fiński generał przejrzał plany rosyjskiego przywódcy?

"Lisiczańsk. Mozolnie, ale jednak armia Putina posuwa się do przodu" - zauważa generał Pekka Toveri. Wskazał również kolejny możliwy cel, w który jego zdaniem uderzy Putin.
/ PAP/EPA/MIKHAEL KLIMENTYEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL

Zdaniem fińskiego wojskowego znany jest następny cel Putina we wschodniej Ukrainie. Gen. Toveri twierdzi, że Rosja skoncentruje się teraz na dalszym parciu na zachód i zajęciu całego obwodu donieckiego.

- Po nieudanym przejęciu całej Ukrainy Putin oświadczył, że celem jest konkretnie "wyzwolenie" obwodów donieckiego i ługańskiego

- mówił gen. Toveri dziennikowi "Iltalehti", którego cytuje portal wp.pl.

Fiński dowódca uważa jednak, że zajęcie obwodu donieckiego nie będzie dla Rosjan łatwym zadaniem.

- Będzie to trudne, bo około połowa obwodu wciąż jest pod kontrolą ukraińską. Ukraińcy ufortyfikowali swoje pozycje obronne, a rosyjskie wojska wykrwawiły się już na Ługańszczyźnie

- podkreślił Toveri.

- Nie wiadomo jeszcze, czy Rosja zaatakuje od północy, wschodu czy południa. Większość wojsk znajduje się na północy, więc najbardziej naturalne byłoby kontynuowanie działań stamtąd, ale oddziały są mocno wykrwawione

- wskazał.

Lisiczańsk w rękach Rosjan

Po ciężkich walkach o Lisiczańsk w obwodzie ługańskim Siły Zbrojne Ukrainy były zmuszone wycofać się z zajmowanych pozycji – powiadomił w niedzielę Sztab Generalny ukraińskiej armii w komunikacie opublikowanym na Facebooku.

"Decyzja o wycofaniu się została podjęta w celu zachowania życia ukraińskich obrońców" – zaznaczono w komunikacie 

Podkreślono, że "w warunkach wielokrotnej przewagi rosyjskich wojsk okupacyjnych pod względem artylerii, lotnictwa, wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, amunicji i żołnierzy, kontynuowanie obrony miasta doprowadziłoby do fatalnych następstw".

"Kontynuujemy walkę. Niestety, by osiągnąć powodzenie, nie wystarczą żelazna wola i patriotyzm. Konieczne są środki materiałowo-techniczne" – napisano.

Wpis zakończono słowami: "Wrócimy i z pewnością zwyciężymy!".

 



 

Polecane
Emerytury
Stażowe