Ta podróż Grodzkiego miała mocno zdenerwować Tuska

Ile kosztują loty marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego? Kwota podana przez portal "Interia.pl" może robić wrażenie.
 Ta podróż Grodzkiego miała mocno zdenerwować Tuska
/ YouTube/kanał: Senat RP/Zrzut ekranu

Z informacji "Interii" wynika, że zagraniczne delegacje lotnicze Tomasza Grodzkiego miały kosztować ponad 250 tysięcy złotych. Wcześniej także Interia podała, że wizyta marszałka Senatu w Miami kosztowała ponad 113 tysięcy złotych. Razem podróży polityka ze Szczecina miało być 26 i każda z nich średnio miała generować koszt na poziomie ponad 11 tysięcy złotych.

Podróże Grodzkiego

W mediach nie brak opinii, że Tomasz Grodzki lubi podróżować samolotami. Jednak takie upodobanie najważniejszego polityka w Senacie miało niezbyt spodobać się Donaldowi Tuskowi, który nie chciał, aby informacja na temat podróży do Miami dostała się do mediów.

– Szef nie chciał, żeby sprawa wypłynęła do mediów, a Kancelaria Senatu chwali się tym wyjazdem na swojej stronie internetowej - cytowała swojego informatora Interia przy okazji sytuacji związanej z "amerykańskim lotem" Tomasza Grodzkiego z lutego bieżącego roku.

To jednak nie koniec. Grodzkiego miał się wybrać do Dubaju, lecz ostatecznie miał odpuścić po rozmowie na ten temat z Tuskiem. Jednak na tym podróże "na bogato" się nie zakończyły.

Druga na liście kosztownych podróży jest Japonia, gdzie Grodzki udał się w związku z zaproszeniem od przewodniczącej Izby Radców. „Diety, noclegi i przelot zamknęły się w kwocie 75 tys. 530 zł” – poinformował portal.

– Próbowaliśmy się dowiedzieć, kto jeszcze lata z marszałkiem, gdzie i w jakim celu podróżowały senackie delegacje oraz jakie były koszty poszczególnych wyjazdów. Odpowiedź Kancelarii Senatu nie uwzględnia pełnego składu osobowego podróży, ale obejmuje okres od 12 listopada 2019 r. do 5 maja 2022 r., kiedy izba otrzymała nasz wniosek o informację publiczną. Jak się okazuje, w tym czasie samolot z Tomaszem Grodzkim latał poza granice Polski 26 razy – zaznaczono w artykule portalu.

W dodatku marszałek podróżował także między innymi do Austrii z okazji Odsieczy Wiedeńskiej i wizyty św. Jana Pawła, co wygenerowało koszt w wysokości 10 031 zł,  czy również Rzym, który polityk odwiedził z powodu XXV Walnego Zjazdu Polaków – 17 603 zł.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe