"Nie jestem narcyzem, który myśli, że ludzie, którzy nie oglądają moich filmów...". Takich słów po Holland Tokarczuk się nie spodziewała

- Literatura nie jest dla idiotów. Żeby czytać książki, trzeba mieć jakąś kompetencję, pewną wrażliwość, pewne rozeznanie w kulturze (...) Piszę swoje książki dla ludzi inteligentnych, którzy myślą - mówiła ostatnio Olga Tokarczuk. Jej słowa wywołały wiele kontrowersji. Odniosła się do nich między innymi Agnieszka Holland, zaangażowana po tej samej stronie światopoglądowego sporu.
Agnieszka Holland
Agnieszka Holland / Screen YT Elle Polska

- Żeby nie mówić o sobie, bo będę miała jeszcze okazję, a nie jestem narcyzem, który myśli, że ludzie, którzy nie oglądają moich filmów, to — nie daj Boże — jacyś są... niedobrzy.

- mówiła podczas festiwalu filmowego Nowe Horyzonty Agnieszka Holland komentując głośne słowa Tokarczuk.

- Żeby nie wybrzmiało, że uważam Olgę za narcyzkę. W ogóle nie! Kocham ją!

- dodała po chwili jakby przestraszyła się słów, które wypowiedziała


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe