"Moje naboje na nich czekają". Czeczen chce zabijać kadyrowców

Wojna na Ukrainie trwa już od pięciu miesięcy. Na samym początku konfliktu sporo mówiło się o ewentualnych sojusznikach Rosji, którzy mogą się po jej stronie zaangażować w konflikt bezpośrednio. Ostatecznie okazało się, że Władimir Putin może jedynie liczyć na oddziały czeczeńskich Kadyrowców, lecz nie każdy Czeczen ma zamiar walczyć po stronie Rosji.
Naboje
Naboje / Pixabay.com

Czeczen przeciwko Rosji

Jednym z Czeczenów, którzy walczą przeciwko Rosji jest Maga, który ma 30 lat.

 - W kraju tym toczy się nie tylko wojna o wolność Ukraińców, ale także każdego narodu żyjącego pod rosyjskim butem - stwierdził w rozmowie z PAP.

- Chcę, żeby w Iczkerii było jak w Polsce: żeby panowały tam rządy prawa, żebyśmy byli wolni - podkreślił Czeczen.

Maga walczy w szeregach międzynarodowego oddziału ochotników, w którego szeregach po 24 lutym walczył w okolicach Kijowa i na północnym wschodzie terytorium Ukrainy.

 - Większość moich nabojów czeka na walczących dla Władimira Putina kadyrowców - mówi 30-letni ochotnik z Czeczeni.

Według Czeczenów Kadyrow może planować ucieczkę do ZEA w sytuacji porażki Rosji w wojnie na Ukrainie.

Głos zabrała także Alla Dudajewa, która jest wdową po Dżoharze Dudajewie – pierwszym prezydencie Czeczeńskiej Republiki Iczkerii.

- Wojna w Ukrainie to walka o wolność wszystkich narodów okupowanych przez Rosję. Jestem pewna, że narody kaukaskie wybiją się na niepodległość, a przegrana Rosji będzie oznaczać nie tylko wygraną Ukraińców, ale wszystkich ciemiężonych przez Moskwę narodów i całego wolnego świata - wskazała w rozmowie z PAP.

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe