Poseł PiS nie przebierał w słowach po pytaniu dziennikarki „Wyborczej”. „Mam odruch wymiotny” [WIDEO]

– UE jest czymś, za czym mocno optowaliśmy, bardzo na nią czekaliśmy, ale nie może być takim organem bezwarunkowym – powiedział w rozmowie z dziennikarką „GW” poseł PiS Piotr Kaleta.
 Poseł PiS nie przebierał w słowach po pytaniu dziennikarki „Wyborczej”. „Mam odruch wymiotny” [WIDEO]
/ fot. Twitter

Justyna Dobrosz-Oracz z „GW” zapytała posła PiS Piotra Kaletę o stosunki na linii Warszawa–Bruksela. Nie spodziewała się z jego ust tak ostrej odpowiedzi.

– Mi się robi niedobrze, mam odruch wymiotny, jeśli chodzi o te wszystkie kontrole, kiedy przyjeżdża do nas ktoś w czasach tak niesamowicie trudnych, wojennych i mówi o rzeczach teraz nieistotnych – powiedział polityk.

– Demokracja to jest podstawa – odparła dziennikarka i dodała: – Rozumiem, że ma być tak jak w Rosji?

– Absolutnie, to jest bardzo złe porównanie (…). Mam odruch wymiotny, jeśli w dzisiejszych czasach ktoś zajmuje się rzeczami, które mogą poczekać. Nawet jeśli są jakieś zastrzeżenia, to my w tej chwili ważymy ciężar, co jest bardziej istotne, czy to, aby zapewnić bezpieczeństwo naszej ojczyźnie, tak naprawdę jeśli chodzi o kwestie militarne, tego, co się dzieje na Ukrainie, czy kwestie sądownictwa, które są kwestiami spornymi, w tej chwili zupełnie nieistotnymi

– powiedział Kaleta.



Zapytany o to, czy w takim razie poseł PiS jest za tym, aby rozpisać referendum dotyczące wyjścia Polski z Unii Europejskiej, Kaleta odpowiedział: – Absolutnie. UE jest czymś, za czym mocno optowaliśmy, bardzo na nią czekaliśmy, ale nie może być takim organem bezwarunkowym.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe