Marek Lewandowski: Dla mnie ksiądz Jerzy to był związkowiec w sutannie, który musiał być z ludźmi 

– Często zadawałem sobie pytanie na czym polegał fenomen księdza Jerzego. Co miał w sobie takiego, że był tak niesamowity? To co do mnie dotarło – On był taki jak związkowiec. Robotę związkową robi się w ten sposób, że trzeba być z ludźmi, żeby kogoś przekonać, żeby przystąpił to trzeba z nim rozmawiać – powiedział w trakcie I edycji Kongresu bł. ks. Jerzego Marek Lewandowski, Rzecznik Prasowy Przewodniczącego NSZZ Solidarność.  
pierwszy z prawej Marek Lewandowski, Rzecznik Prasowy Przewodniczącego NSZZ Solidarność.   Marek Lewandowski: Dla mnie ksiądz Jerzy to był związkowiec w sutannie, który musiał być z ludźmi 
pierwszy z prawej Marek Lewandowski, Rzecznik Prasowy Przewodniczącego NSZZ Solidarność.   / foto. kosa

– Ksiądz Jerzy jak był duszpasterzem akademickim to musiał iść do podopiecznych, gdy był w służbie zdrowia to musiał odwiedzić „swoje” pielęgniarki. Jak była huta, był strajk to musiał iść do nich. To czyni go kimś wyjątkowym za co Go pokochaliśmy. Gdy był stan wojenny, gdy ojczyzna była w potrzebie to modlił się za ojczyzną. Gdy ludzie byli zdruzgotani po wprowadzeniu stanu wojennego - to co? Ksiądz Jerzy powiedział - „idziemy do Mamy” i wymyślił Pielgrzymkę Ludzi Pracy. Przecież, gdy ktoś jest umęczony, zbity, to idzie do matki się przytulić. Dla mnie ksiądz Jerzy to był związkowiec w sutannie, który musiał być z ludźmi

– dodał Marek Lewandowski. 

 – Często traktujemy księdza Jerzego jago błogosławionego jako męczennika, w ten sposób próbujemy rozgryźć Jego postać. Jednak, gdyby nie czasy, w których przyszło mu posługiwać, gdyby nie okrutne wydarzenia, których był uczestnikiem byłby jednym z tysięcy wspaniałych, pokornych kapłanów, którzy prowadza Nas codziennie do Jezusa. Rozglądajmy się, czy wkoło nas nie ma więcej „takich Popiełuszków”, którzy dziś już nie muszą być męczennikami

– usłyszeliśmy.  

Debata, w której brał udział Marek Lewandowski, dotyczyła cytaty z ks. Jerzego - „Nie potrafię zamknąć swojego kapłaństwa w Kościele, chociaż tylu różnych doradców podpowiada mi, że prawdziwy polski ksiądz nie powinien wychodzić poza kościelne ogrodzenie. Będę wśród swoich robotników, dopóki tylko będę mógł".  

Debatę prowadziła Anna Popek, dziennikarka TVP, a jej uczestnikami byli również ks. prał. dr Stanisław Puchała kapłan Archidiecezji Katowickiej, dr teologii, prałat Jego Świątobliwości, kapelan NSZZ "Solidarność" Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, Piotr Andrzejewski, obrońca działaczy "Solidarności" w licznych procesach politycznych, były senator i Marek Popiełuszko, bratanek księdza Jerzego, prezes Fundacji im. Ks. Jerzego Popiełuszko "Dobro".  

I edycja Kongresu bł. ks. Jerzego poprzedziła jubileuszową 40. Pielgrzymkę Ludzi Pracy na Jasną Górę. Głównym celem kongresu była popularyzacja nauczania bł. ks. Jerzego głównie wśród młodzieży oraz osób do 40 roku życia. Podczas dwóch dni Kongresu (16 i 17 września br.) w duchowej stolicy naszej Ojczyzny, czyli w Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze, odbyły się 2 główne debaty oraz 12 paneli tematycznych, których tytuły są myślami bł. ks. Jerzego.  

 
 

 
 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe