Szukaj
Konto

Nikaragua: Biskup wybiera więzienie zamiast deportacji

zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com/Ichigo121212
Biskup diecezji Matagalpa, Rolando Álvarez, odmówił wysłania go do Stanów Zjednoczonych i postanowił, że zostanie w więzieniu - poinformował nikaraguański dyktator Daniel Ortega.

Decyzja biskupa

Prezydent Nikaragui występując publicznie 9 lutego wieczorem poinformował o decyzji bp. Rolando Álvareza o pozostaniu w kraju, polityk próbował zdyskredytować katolickiego biskupa, wskazując na oskarżenia wobec księży o nadużycia seksualne.

9 lutego Sąd Apelacyjny w Managui wydał "wyrok deportacyjny", na mocy którego 222 więźniów politycznych zostało wysłanych z Nikaragui do Stanów Zjednoczonych. Zgromadzenie Narodowe błyskawicznie uchwaliło ustawę, na mocy której wszyscy zostali pozbawieni obywatelstwa nikaraguańskiego.

Reżim Ortegi

Większość wstępnych raportów wskazuje, że reżim nikaraguański siłą zabrał więźniów i wsadził ich na pokład samolotu, choć niektóre doniesienia wskazują również, że część więźniów stawiała opór przy deportacji. Na liście deportowanych znalazło się siedmiu współpracowników biskupa Rolando Álvareza z Matagalpy, którzy w zeszłym tygodniu zostali skazani na 10 lat więzienia. Wśród osób skazanych jest trzech księży: Ramiro Tijerino, rektor Uniwersytetu Jana Pawła II; José Luis Díaz, wikariusz katedry w Matagalpa; oraz jego poprzednik Sadiel Eugarrios.

W gronie deportowanych znajdują się także seminarzyści Darvin Leiva i Melkin Centeno, diakon Raúl Vega oraz kamerzysta, który pracował dla diecezji, Sergio Cárdenas.

Biskup Matagalpy pozostaje w areszcie domowym, oczekując na swój proces, który rozpocznie się w przyszłym tygodniu. W zeszłym roku przeszedł czteromiesięczny nielegalny areszt, podczas którego był przetrzymywany w tajnym miejscu.

st (KAI) / Watykan

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.02.2023 16:50
Źródło: KAI