M. Ossowski, red. nacz. „TS”: Przed nami okres przedwyborczy – czas wielkich obietnic i śmiałych wizji

Życie polityczne najbliższych miesięcy będzie zdominowane zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi. Uaktywniają się również samorządowcy, którzy na horyzoncie widzą koniec swojej kadencji i potrzebę walki o reelekcje.
/ pixabay.com

Okres przedwyborczy to czas wielkich obietnic, śmiałych wizji, licytowania się na skuteczne sposoby przyciągnięcia wyborcy. To również czas powiedzenia „sprawdzam”, oceny mijającej kadencji, porównywania z rządami konkurentów. Okres przedwyborczy to również dobry moment dla różnych grup społecznych, które chcą przemodelowania kraju tak, by osiągnąć konkretne korzyści. Największą i najlepiej zorganizowaną tego typu grupą w Polsce jest Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”, dla którego ten czas może być okazją do tego, by maksymalnie wykorzystać polityków do swoich celów. Jak mówi przewodniczący Piotr Duda: „To dla nas okres żniw!”.

W czasie szalejącej inflacji jednym z największych wyzwań naszego kraju jest utrzymanie poziomu życia polskich pracowników. Niestety, dziś nie udaje się to w istotnym dla nas wszystkich sektorze – wśród pracowników sfery finansów publicznych. – Skoro Solidarności udało się po trudnych negocjacjach z rządem podnieść w tym roku minimalne wynagrodzenie o prawie 20 proc., to jak na tym tle wyglądają podwyżki dla budżetówki tylko na poziomie 7,8 proc.? Te wynagrodzenia będą się spłaszczać. Za chwilę okaże się, że fachowcy w budżetówce będą ocierać się o minimalne wynagrodzenia. To jest sytuacja niedopuszczalna. Jeśli pan premier i cały rząd Zjednoczonej Prawicy mówi o profesjonalizacji urzędów państwowych i całej administracji, to kto będzie tam pracował, jak ci profesjonaliści uciekną do sektora prywatnego? – pytał niedawno na antenie Radia Gorzów przewodniczący Piotr Duda.

To dobrze, że zarobki sfery finansów publicznych stały się dziś przedmiotem licytacji między politykami. Musimy jednak pamiętać o tym, że dla polityków najważniejszym słowem powinno być pojęcie „wiarygodność”. Czy liberalni politycy, którzy dziś obiecują dynamiczne podwyżki dla pracowników, a którzy za swoich rządów zezwalali na pracę za zarobki poniżej ludzkiej godności, są wiarygodni? Według mnie – nie.

Rządy Prawa i Sprawiedliwości przyniosły wiele dobrych rozwiązań dla polskich pracowników. To chociażby – zerowy PIT do 26. roku życia, podatek dochodowy na poziomie 12 proc., podniesienie pierwszego progu podatkowego z prawie 86 do 120 tys. złotych i dynamiczny wzrost płacy minimalnej. Warto by do tej wyliczanki dodać godne podwyżki dla pracowników sfery finansów publicznych. Do wyborów jeszcze kilka miesięcy, a to czyny, a nie obietnice budują wiarygodność.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

POLECANE
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów z ostatniej chwili
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów

Jak poinformował portal European Conservative, dwie trzecie osób ubiegających się o azyl, które w zeszłym roku wjechały do Niemiec, nie miało dowodu tożsamości. Według danych dotyczących azylu opublikowanych przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych prawie wszyscy migranci z krajów afrykańskich nie byli w stanie przedstawić żadnych dokumentów tożsamości.

Rekordowy deficyt budżetu państwa z ostatniej chwili
Rekordowy deficyt budżetu państwa

Deficyt budżetu państwa w okresie styczeń – luty 2026 r. wyniósł 48,5 mld zł, dochody 78,3 mld zł, a wydatki 126,8 mld zł - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Finansów.

Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE z ostatniej chwili
Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski zaproponował na platformie X treść noty dyplomatycznej, jaką prezydent Karol Nawrocki mógłby wysłać do KE w celu poinformowania o braku umocowania prawnego rządu w sprawie unijnej pożyczki SAFE.

Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków tylko u nas
Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków

„Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby umorzyć Polsce kredyt SAFE” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany Bogdan Rzońca (PiS). W jego ocenie ze względu na strategiczne położenie Polski, KE powinna rozważyć przekazanie tych pieniędzy na obronność za darmo, bez żadnych dodatkowych warunków.

Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego gorące
Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego

„Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego” - stwierdził na Facebooku Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, w kontekście blokady Cieśniny Ormuz i wojny z Iranem.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Zarząd Województwa Podkarpackiego ogłosił wsparcie dla zdrowia psychicznego, modernizacji szpitala i promocji sportu – wynika z najnowszego komunikatu. Decyzje zapadły podczas 198. posiedzenia 16 marca 2026 r.

Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory wideo
Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory

„Za każdym razem, gdy Donald Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory” - powiedział w rozmowie z dziennikarzami szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto pytany o poparcie, jakiego Donald Tusk udzielił węgierskiej opozycji.

Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane z ostatniej chwili
Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane

Na koniec stycznia 2026 r. rezerwy NBP w złocie wyniosły 550,2 tony i osiągnęły wartość 313,7 mld zł, a ich udział w oficjalnych aktywach rezerwowych wyniósł 30,2 proc. – podał Narodowy Bank Polski w danych o bilansie płatniczym za styczeń.

Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska z ostatniej chwili
Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska

"Podczas gdy obóz Nawrockiego z nieufnością podchodzi do zbliżenia z UE i obawia się o suwerenność Polski, Tusk chce współpracować z UE jeszcze ściślej niż dotychczas" – pisze w poniedziałek Die Welt.

Doradca prezydenta: Prawdziwy Polexit dzieje się dziś za sprawą Tuska z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: Prawdziwy Polexit dzieje się dziś za sprawą Tuska

„PRAWDZIWY POLEXIT dzieje się dziś za sprawą Tuska” - napisał na platformie X dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta ds. europejskich komentując jeden z postów Donalda Tuska ws. SAFE.

REKLAMA

M. Ossowski, red. nacz. „TS”: Przed nami okres przedwyborczy – czas wielkich obietnic i śmiałych wizji

Życie polityczne najbliższych miesięcy będzie zdominowane zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi. Uaktywniają się również samorządowcy, którzy na horyzoncie widzą koniec swojej kadencji i potrzebę walki o reelekcje.
/ pixabay.com

Okres przedwyborczy to czas wielkich obietnic, śmiałych wizji, licytowania się na skuteczne sposoby przyciągnięcia wyborcy. To również czas powiedzenia „sprawdzam”, oceny mijającej kadencji, porównywania z rządami konkurentów. Okres przedwyborczy to również dobry moment dla różnych grup społecznych, które chcą przemodelowania kraju tak, by osiągnąć konkretne korzyści. Największą i najlepiej zorganizowaną tego typu grupą w Polsce jest Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”, dla którego ten czas może być okazją do tego, by maksymalnie wykorzystać polityków do swoich celów. Jak mówi przewodniczący Piotr Duda: „To dla nas okres żniw!”.

W czasie szalejącej inflacji jednym z największych wyzwań naszego kraju jest utrzymanie poziomu życia polskich pracowników. Niestety, dziś nie udaje się to w istotnym dla nas wszystkich sektorze – wśród pracowników sfery finansów publicznych. – Skoro Solidarności udało się po trudnych negocjacjach z rządem podnieść w tym roku minimalne wynagrodzenie o prawie 20 proc., to jak na tym tle wyglądają podwyżki dla budżetówki tylko na poziomie 7,8 proc.? Te wynagrodzenia będą się spłaszczać. Za chwilę okaże się, że fachowcy w budżetówce będą ocierać się o minimalne wynagrodzenia. To jest sytuacja niedopuszczalna. Jeśli pan premier i cały rząd Zjednoczonej Prawicy mówi o profesjonalizacji urzędów państwowych i całej administracji, to kto będzie tam pracował, jak ci profesjonaliści uciekną do sektora prywatnego? – pytał niedawno na antenie Radia Gorzów przewodniczący Piotr Duda.

To dobrze, że zarobki sfery finansów publicznych stały się dziś przedmiotem licytacji między politykami. Musimy jednak pamiętać o tym, że dla polityków najważniejszym słowem powinno być pojęcie „wiarygodność”. Czy liberalni politycy, którzy dziś obiecują dynamiczne podwyżki dla pracowników, a którzy za swoich rządów zezwalali na pracę za zarobki poniżej ludzkiej godności, są wiarygodni? Według mnie – nie.

Rządy Prawa i Sprawiedliwości przyniosły wiele dobrych rozwiązań dla polskich pracowników. To chociażby – zerowy PIT do 26. roku życia, podatek dochodowy na poziomie 12 proc., podniesienie pierwszego progu podatkowego z prawie 86 do 120 tys. złotych i dynamiczny wzrost płacy minimalnej. Warto by do tej wyliczanki dodać godne podwyżki dla pracowników sfery finansów publicznych. Do wyborów jeszcze kilka miesięcy, a to czyny, a nie obietnice budują wiarygodność.

 

 

 

 

 

 

 

 

 



 

Polecane