Niepokojące informacje z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat

5 kwietnia do Polski nielegalnie usiłowało przedostać się 113 osób – poinformowała Straż Graniczna w czwartkowym komunikacie. Kilka dni wcześniej w Mielniku doszło do dwukrotnego ataku na polskie służby graniczne.
/ Tysol

Ponadto w raporcie z minionej doby poinformowano, że przez rzekę Świsłocz w okolicach Bobrownik próbowało się przeprawić pontonem 15 obywateli Syrii. Migranci na widok patrolu wrócili jednak na Białoruś.

Schwytano również obywatela Białorusi, który próbował nielegalnie przewieźć 4 obywateli Egiptu, oraz mężczyznę narodowości ukraińskiej, który przewoził 11 Somalijczyków.

Ataki na polskie służby

Przypomnijmy, że 3 kwietnia na odcinku ochranianym przez placówkę SG w Mielniku polskie służby dwukrotnie zostały zaatakowane przez agresywnych migrantów. Do nielegalnego i siłowego przekroczenia granicy nie dopuszczono.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce około godz. 17:30., gdy jadący pojazdem służbowym po drodze granicznej patrol zauważył cudzoziemców od strony białoruskiej. Zaczęli rzucać w jego stronę kamieniami. Po krótkiej chwili napastnicy oddalili się od granicy państwowej w głąb Białorusi. Kolejna sytuacja wystąpiła już po zmroku, blisko godz. 21:30. Około 20 młodych mężczyzn (będących po białoruskiej stronie) zaczęło rzucać w polskie służby ochraniające granicę kamieniami i gałęziami. Oprócz przejawiania agresji fizycznej osoby te wykrzykiwały również w języku angielskim i rosyjskim obraźliwe hasła. Na szczęście w wyniku zdarzeń nikt nie ucierpiał, a agresywni migranci po pewnym czasie oddalili się w głąb Białorusi.

Nielegalni migranci, usiłujący przedostać się do Polski z Białorusi, to nadal w większości obywatele państw afrykańskich oraz azjatyckich (w szczególności z regionu Bliskiego Wschodu i Zatoki Perskiej). W dalszym ciągu widoczna jest ogromna różnorodność, jeżeli chodzi o narodowość tych osób. Od początku tego roku odnotowano obywateli z 37 różnych państw. Wciąż są to głównie mężczyźni w wieku od 20 do 40 lat.

Białoruś i Rosja utrzymują szlak migracyjny

Szlak migracyjny przez Polskę oraz państwa regionu graniczące z Białorusią (Litwę i Łotwę) został sztucznie wykreowany przez Białoruś i Rosję. W interesie tych państw jest ciągłe utrzymywanie tego szlaku oraz zwiększanie zainteresowania tą formą nielegalnego przyjazdu do Europy. Instytucje Federacji Rosyjskiej są bezpośrednio zaangażowane w wydawanie tym osobom wiz w coraz większej ilości państw. Sposób uzyskiwania tych wiz oraz podstawa ich uzyskiwania potwierdzają, że cudzoziemcy (w celu dostania się do Europy) kierują się przesłankami ekonomicznymi. Po około tygodniu od ich wystawienia pojawiają się już na granicy polsko-białoruskiej. Strona białoruska nieustannie wspiera nielegalnych migrantów, szczególnie w zakresie ułatwiania im pokonywania zabezpieczeń granicznych oraz przewozu w rejon granicy, wzdłuż całego jej odcinka.

 


 

POLECANE
Co w przypadku ataku Rosji na Przesmyk Suwalski? Szef NATO odpowiada gorące
Co w przypadku ataku Rosji na Przesmyk Suwalski? Szef NATO odpowiada

Przesmyk suwalski znów znalazł się w centrum uwagi. Szef NATO Mark Rutte jasno zadeklarował, że jakakolwiek próba jego zablokowania przez Rosję spotka się z natychmiastową i zdecydowaną reakcją całego Sojuszu.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Wiadomości
Amerykańska Kongresmenka: Czas przywrócić suwerenność narodom Europy

Kongresmenka Anna Paulina Luna – konserwatywna polityczka Partii Republikańskiej i członkini Izby Reprezentantów USA – wezwała w mediach społecznościowych do „przywrócenia suwerenności narodom Europy” oraz do odejścia od scentralizowanych struktur politycznych, takich jak Unia Europejska. Jej słowa wywołały szeroką dyskusję na temat roli instytucji ponadnarodowych i prawa państw do decydowania o własnej polityce.

Gwiazda TVN przeszła do TVP. Będzie miała własny program z ostatniej chwili
Gwiazda TVN przeszła do TVP. Będzie miała własny program

Była dziennikarka TVN Gabi Drzewiecka, która od roku związana jest z Telewizją Polską, będzie miała własny program. W TVP2 wiosną wystartuje "Gabi Drzewiecka zaprasza".

Rozpoczął się strajk Lufthansy. Odwołano setki lotów z ostatniej chwili
Rozpoczął się strajk Lufthansy. Odwołano setki lotów

Całodniowy strajk pilotów i personelu pokładowego Lufthansy sparaliżował ruch lotniczy w Niemczech. Przewoźnik odwołał niemal wszystkie wyloty, w tym rejsy do Polski. Utrudnienia objęły dziesiątki tysięcy pasażerów.

WhatsApp i YouTube już niedostępne w Rosji. Zaostrza się kontrola informacji Wiadomości
WhatsApp i YouTube już niedostępne w Rosji. Zaostrza się kontrola informacji

Rosyjskie władze rozszerzyły internetową blokadę na całe usługi WhatsApp i YouTube. Decyzja weszła w życie 11 lutego i oznacza faktyczne odcięcie milionów użytkowników od popularnych platform komunikacyjnych i wideo.

„Rz”: Konflikt Lewicy z prezydentem jest celowy. Chodzi o pompowanie Czarzastego polityka
„Rz”: Konflikt Lewicy z prezydentem jest celowy. Chodzi o pompowanie Czarzastego

Nowa Lewica ma świadomie eskalować spór z Karolem Nawrockim, by wzmocnić swoją pozycję polityczną – informuje „Rzeczpospolita”. Według dziennika strategia została oparta na badaniach i ma być realizowana przez wiele miesięcy i ma służyć wykreowaniu Czarzastego na polityka równego Tuskowi.

Decyzja rządu: Obecnością Cenckiewicza na RBN zajmie się ABW pilne
Decyzja rządu: Obecnością Cenckiewicza na RBN zajmie się ABW

Udział szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego w niejawnych obradach Rady Bezpieczeństwa Narodowego wywołał reakcję rządu. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych zapowiedział działania ABW.

Potężna bójka w tureckim parlamencie. Poszło o nowego ministra z ostatniej chwili
Potężna bójka w tureckim parlamencie. Poszło o nowego ministra

W tureckim parlamencie doszło najpierw do przepychanek, a następnie rękoczynów podczas zaprzysiężenia nowego ministra sprawiedliwości. Opozycja próbowała zablokować objęcie stanowiska przez Akina Gurleka – byłego prokuratora generalnego Stambułu.

Rosyjskie myśliwce przy granicy z Japonią. Sygnał dla Tokio i Pekinu z ostatniej chwili
Rosyjskie myśliwce przy granicy z Japonią. Sygnał dla Tokio i Pekinu

Co najmniej 15 myśliwców piątej generacji Su-57 trafiło do bazy Dziomgi w obwodzie chabarowskim – wynika z analiz zdjęć satelitarnych. Według ukraińskiego wywiadu to czytelny sygnał wobec Japonii i Chin oraz element szerszej strategii Moskwy na Dalekim Wschodzie.

REKLAMA

Niepokojące informacje z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat

5 kwietnia do Polski nielegalnie usiłowało przedostać się 113 osób – poinformowała Straż Graniczna w czwartkowym komunikacie. Kilka dni wcześniej w Mielniku doszło do dwukrotnego ataku na polskie służby graniczne.
/ Tysol

Ponadto w raporcie z minionej doby poinformowano, że przez rzekę Świsłocz w okolicach Bobrownik próbowało się przeprawić pontonem 15 obywateli Syrii. Migranci na widok patrolu wrócili jednak na Białoruś.

Schwytano również obywatela Białorusi, który próbował nielegalnie przewieźć 4 obywateli Egiptu, oraz mężczyznę narodowości ukraińskiej, który przewoził 11 Somalijczyków.

Ataki na polskie służby

Przypomnijmy, że 3 kwietnia na odcinku ochranianym przez placówkę SG w Mielniku polskie służby dwukrotnie zostały zaatakowane przez agresywnych migrantów. Do nielegalnego i siłowego przekroczenia granicy nie dopuszczono.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce około godz. 17:30., gdy jadący pojazdem służbowym po drodze granicznej patrol zauważył cudzoziemców od strony białoruskiej. Zaczęli rzucać w jego stronę kamieniami. Po krótkiej chwili napastnicy oddalili się od granicy państwowej w głąb Białorusi. Kolejna sytuacja wystąpiła już po zmroku, blisko godz. 21:30. Około 20 młodych mężczyzn (będących po białoruskiej stronie) zaczęło rzucać w polskie służby ochraniające granicę kamieniami i gałęziami. Oprócz przejawiania agresji fizycznej osoby te wykrzykiwały również w języku angielskim i rosyjskim obraźliwe hasła. Na szczęście w wyniku zdarzeń nikt nie ucierpiał, a agresywni migranci po pewnym czasie oddalili się w głąb Białorusi.

Nielegalni migranci, usiłujący przedostać się do Polski z Białorusi, to nadal w większości obywatele państw afrykańskich oraz azjatyckich (w szczególności z regionu Bliskiego Wschodu i Zatoki Perskiej). W dalszym ciągu widoczna jest ogromna różnorodność, jeżeli chodzi o narodowość tych osób. Od początku tego roku odnotowano obywateli z 37 różnych państw. Wciąż są to głównie mężczyźni w wieku od 20 do 40 lat.

Białoruś i Rosja utrzymują szlak migracyjny

Szlak migracyjny przez Polskę oraz państwa regionu graniczące z Białorusią (Litwę i Łotwę) został sztucznie wykreowany przez Białoruś i Rosję. W interesie tych państw jest ciągłe utrzymywanie tego szlaku oraz zwiększanie zainteresowania tą formą nielegalnego przyjazdu do Europy. Instytucje Federacji Rosyjskiej są bezpośrednio zaangażowane w wydawanie tym osobom wiz w coraz większej ilości państw. Sposób uzyskiwania tych wiz oraz podstawa ich uzyskiwania potwierdzają, że cudzoziemcy (w celu dostania się do Europy) kierują się przesłankami ekonomicznymi. Po około tygodniu od ich wystawienia pojawiają się już na granicy polsko-białoruskiej. Strona białoruska nieustannie wspiera nielegalnych migrantów, szczególnie w zakresie ułatwiania im pokonywania zabezpieczeń granicznych oraz przewozu w rejon granicy, wzdłuż całego jej odcinka.

 



 

Polecane