Marek Lewandowski w PR Koszalin: Jeśli w firmie uda się stworzyć istotną siłę wśród załogi, to do wielu patologii nie dochodzi

Rzecznik prasowy Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” był gościem porannego „Studia Bałtyk” na antenie Polskiego Radia Koszalin. W rozmowie z Mateuszem Sienkiewiczem skomentował m.in. zmiany w Kodeksie pracy regulujące pracę zdalną. Odniósł się także do niedawnego aktu wandalizmu przed siedzibą Solidarności.
Marek Lewandowski
Marek Lewandowski / fot. M. Żegliński

Marek Lewandowski odniósł się m.in. do nowelizacji Kodeksu pracy regulującej pracę zdalną, która weszła w życie 7 kwietnia. Do niektórych zmian zastrzeżenia zgłosiły związki zawodowe.

Te opinie dotyczą przede wszystkim kwestii pracy zdalnej na życzenie. W ciągu roku, do 24 dni, pracownik sam może o nią wnioskować. Wtedy nie ma jednak płaconego ryczałtu za wykorzystywanie swojego mieszkania, prądu czy ponoszenia innych kosztów. Tutaj obawiamy się, że niektórzy pracodawcy mogą „zachęcać” pracowników, żeby korzystali z tej formy pracy

– powiedział.

Teraz jesteśmy w bardzo ważnym momencie, bo tam gdzie są organizacje związkowe, będą negocjowane regulaminy. Tu też widać doskonałą różnicę. Tam gdzie nie ma związków zawodowych, pracodawca ma praktycznie wolną rękę. A gdy one są – trzeba się dogadać

– dodał.

Podkreślił, że „jeśli w firmie uda się zorganizować istotną część załogi, stworzyć istotną siłę, to do wielu rzeczy patologicznych w ogóle nie dochodzi”. Przekazał także, że mimo zastrzeżeń do części przepisów noweli „co do zasady są to dobre rozwiązania, które były oczekiwane i powinny zostać wprowadzone parę miesięcy temu”.

Nasze główne uwagi skupiają się na elementach, które mogą być wykorzystane przeciwko pracownikom

– wyjaśnił.

Atmosfera wrogości

Pytany, jak ocenia zachowanie ministra Roberta Telusa, który na spotkanie z rolnikami w Szczecinie pojawił się w kamizelce NSZZ RI „Solidarność”, stwierdził:

To polityczny folklor. Tam są bardzo poważne zarzuty i oczekiwania wobec polityków, którzy dopuścili się wielu zaniedbań. Pan minister powinien przychodzić z konkretami, a nie kamizelką.

Marek Lewandowski mówił także o niedawnym akcie wandalizmu przed siedzibą Solidarności. Ktoś zdewastował wystawę o Janie Pawle II.

Mamy w Polsce atmosferę, która sprzyja agresji i wulgaryzmom w przestrzeni publicznej. Spodziewaliśmy się, że wystawa może zostać zniszczona, dlatego uzbroiliśmy ją w dodatkowy monitoring

– powiedział.

Zaczynamy uderzać w fundamenty naszej wolności. Gdyby nie Jan Paweł II, nie powstałaby Solidarność. Gdyby nie Solidarność, nie byłoby wolnej i suwerennej Polski

– dodał.


 

POLECANE
Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko Wiadomości
Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko

W sobotę, 21 lutego, w warszawskim metrze doszło do poważnego incydentu. Nietrzeźwy mężczyzna znalazł się na torach stacji Dworzec Wileński w chwili, gdy wjeżdżał pociąg. Na szczęście funkcjonariusze szybko zareagowali i udzielili mu pomocy - mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń i został przewieziony na izbę wytrzeźwień.

Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos Wiadomości
Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos

Robert Lewandowski nie jest już podstawowym zawodnikiem w każdym meczu FC Barcelona. 37-letni napastnik często wchodzi z ławki i gra po 25–30 minut. W tym sezonie strzelił 10 goli w lidze i dwa w Lidze Mistrzów.

Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii z ostatniej chwili
Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii

„JEŻELI PREZYDENT UKRAINY NIE WZNOWI W PONIEDZIAŁEK DOSTAW ROPY NAFTOWEJ NA SŁOWACJĘ, TEGO SAMEGO DNIA POPROSZĘ ODPOWIEDNIE SŁOWACKIE FIRMY O ZAPRZESTANIE AWARYJNYCH DOSTAW ENERGII ELEKTRYCZNEJ NA UKRAINĘ” - napisał na platformie X Robert Fico.

Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty Wiadomości
Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty

W Tatrach w sobotę zagrożenie lawinowe spadło do drugiego, umiarkowanego stopnia – poinformowało TOPR. Ratownicy podkreślają, że warunki w wyższych partiach gór pozostają wymagające, a głównym problemem są depozyty przewianego śniegu.

Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni” z ostatniej chwili
Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni”

Syria prosi Niemcy, aby nie deportowały swoich obywateli z powrotem do kraju, ostrzegając, że uczyniłoby to kraj „niebezpiecznym” - poinformował portal rmx.news.

Zoo w Poznaniu ogłasza nowy projekt. Ruszyły pierwsze prace Wiadomości
Zoo w Poznaniu ogłasza nowy projekt. Ruszyły pierwsze prace

W zachodniej części Starego Zoo w Poznaniu ruszyły pierwsze prace związane z budową Japońskiego Ogrodu Wyobraźni. Jest to projekt wybrany przez mieszkańców w Poznańskim Budżecie Obywatelskim. Nowa przestrzeń ma służyć jako miejsce odpoczynku, spotkań i edukacji.

Nie żyje aktor znany z serialu Ojciec Mateusz i Pierwsza Miłość z ostatniej chwili
Nie żyje aktor znany z serialu "Ojciec Mateusz" i "Pierwsza Miłość"

Zmarł Mirosław Krawczyk, aktor filmowy i teatralny, związany z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku. Miał 72 lata.

Zabił, poćwiartował i... nie został deportowany z ostatniej chwili
Zabił, poćwiartował i... nie został deportowany

W parku w Scandicci, niedaleko Florencji zostało znalezione ciało 44-letniej obywatelki Niemiec. Zwłoki były pozbawione głowy. W związku z morderstwem włoska policja aresztowała migranta z Afryki Północnej.

Tomasz Kammel zaatakowany przez wandala w centrum Warszawy Wiadomości
Tomasz Kammel zaatakowany przez wandala w centrum Warszawy

W piątek wieczorem Tomasz Kammel, dziennikarz i prezenter telewizyjny, natknął się w centrum Warszawy na mężczyznę, który niszczył elewację budynku sprayem. Po tym, gdy zwrócił mu uwagę, prezenter został zwyzywany, a następnie zaatakowany. „Powiedzcie, to jeszcze bunt, czy już zwykłe niszczenie?” - pyta Kammel.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS poinformował o usunięciu roboczych wniosków z PUE w związku z uruchomieniem nowego portalu eZUS dla płatników składek – informuje w komunikacie ZUS.

REKLAMA

Marek Lewandowski w PR Koszalin: Jeśli w firmie uda się stworzyć istotną siłę wśród załogi, to do wielu patologii nie dochodzi

Rzecznik prasowy Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” był gościem porannego „Studia Bałtyk” na antenie Polskiego Radia Koszalin. W rozmowie z Mateuszem Sienkiewiczem skomentował m.in. zmiany w Kodeksie pracy regulujące pracę zdalną. Odniósł się także do niedawnego aktu wandalizmu przed siedzibą Solidarności.
Marek Lewandowski
Marek Lewandowski / fot. M. Żegliński

Marek Lewandowski odniósł się m.in. do nowelizacji Kodeksu pracy regulującej pracę zdalną, która weszła w życie 7 kwietnia. Do niektórych zmian zastrzeżenia zgłosiły związki zawodowe.

Te opinie dotyczą przede wszystkim kwestii pracy zdalnej na życzenie. W ciągu roku, do 24 dni, pracownik sam może o nią wnioskować. Wtedy nie ma jednak płaconego ryczałtu za wykorzystywanie swojego mieszkania, prądu czy ponoszenia innych kosztów. Tutaj obawiamy się, że niektórzy pracodawcy mogą „zachęcać” pracowników, żeby korzystali z tej formy pracy

– powiedział.

Teraz jesteśmy w bardzo ważnym momencie, bo tam gdzie są organizacje związkowe, będą negocjowane regulaminy. Tu też widać doskonałą różnicę. Tam gdzie nie ma związków zawodowych, pracodawca ma praktycznie wolną rękę. A gdy one są – trzeba się dogadać

– dodał.

Podkreślił, że „jeśli w firmie uda się zorganizować istotną część załogi, stworzyć istotną siłę, to do wielu rzeczy patologicznych w ogóle nie dochodzi”. Przekazał także, że mimo zastrzeżeń do części przepisów noweli „co do zasady są to dobre rozwiązania, które były oczekiwane i powinny zostać wprowadzone parę miesięcy temu”.

Nasze główne uwagi skupiają się na elementach, które mogą być wykorzystane przeciwko pracownikom

– wyjaśnił.

Atmosfera wrogości

Pytany, jak ocenia zachowanie ministra Roberta Telusa, który na spotkanie z rolnikami w Szczecinie pojawił się w kamizelce NSZZ RI „Solidarność”, stwierdził:

To polityczny folklor. Tam są bardzo poważne zarzuty i oczekiwania wobec polityków, którzy dopuścili się wielu zaniedbań. Pan minister powinien przychodzić z konkretami, a nie kamizelką.

Marek Lewandowski mówił także o niedawnym akcie wandalizmu przed siedzibą Solidarności. Ktoś zdewastował wystawę o Janie Pawle II.

Mamy w Polsce atmosferę, która sprzyja agresji i wulgaryzmom w przestrzeni publicznej. Spodziewaliśmy się, że wystawa może zostać zniszczona, dlatego uzbroiliśmy ją w dodatkowy monitoring

– powiedział.

Zaczynamy uderzać w fundamenty naszej wolności. Gdyby nie Jan Paweł II, nie powstałaby Solidarność. Gdyby nie Solidarność, nie byłoby wolnej i suwerennej Polski

– dodał.



 

Polecane