[Felieton „TS”] Karol Gac: Trybunalski impas

W Trybunale Konstytucyjnym od kilku miesięcy trwa pat, który uniemożliwia orzekanie w pełnym składzie. Chociaż przeciąganie liny trwa od dawna, PiS postanowił przeciąć ten węzeł gordyjski ustawą. Pytanie, czy mu się to uda.
młotek sędziowski / zdjęcie poglądowe
młotek sędziowski / zdjęcie poglądowe / pxfuel.com

Istota sporu w jednym z najważniejszych sądów w Polsce dotyczy de facto różnicy w interpretacji prawa. Do tego dochodzą jednak ludzkie ambicje, emocje oraz polityka. W efekcie obserwujemy częściowy paraliż Trybunału, który nie służy nikomu.

Dla zrozumienia problemu trzeba się cofnąć do końcówki 2016 roku. Wówczas w jednej z ustaw przewidziano, że kadencja prezesa TK trwa sześć lat. Wcześniej nie była ona określona, a osoba nim będąca sprawowała swoją funkcję do końca kadencji sędziego TK. Ustawa utraciła moc 20 grudnia, a zaledwie dzień później Julia Przyłębska została powołana na prezesa Trybunału. Jakby tego było mało, przepis o kadencyjności prezesa TK wszedł w życie 3 stycznia 2017 roku, a więc już po wyborze sędzi Przyłębskiej. Sednem sporu jest obecnie to, czy Julia Przyłębska jest jeszcze prezesem TK, czy też jej kadencja już wygasła.

Część prawników uważa, że kadencja obecnej prezes TK upłynęła 20 grudnia ub.r., a więc po sześciu latach. Ten punkt widzenia podziela co najmniej sześciu (z 15) sędziów Trybunału. Odmiennego zdania są pozostali sędziowie TK, ale również m.in. szef Rady Legislacyjnej w KPRM-ie prof. Marek Szydło oraz premier Mateusz Morawiecki. Szóstka sędziów od kilku miesięcy konsekwentnie domaga się od Julii Przyłębskiej zwołania Zgromadzenia Ogólnego Sędziów i wyłonienia kandydatur, spośród których prezydent wskaże nowego prezesa TK. I od kilku miesięcy słyszą tę samą odpowiedź: nie, ponieważ TK ma prezesa.

Problem w tym, że od kilku miesięcy Trybunał nie jest w stanie zebrać się w pełnym składzie. Dlaczego? Żeby tak było, potrzeba minimum 11 sędziów (na 15). Jeżeli więc oficjalnie wiadomo, że 5–6 sędziów nie uznaje Julii Przyłębskiej za prezesa, to znaczy, że Trybunał nie będzie w stanie zebrać się w pełnym składzie. I tak właśnie jest. Sytuację komplikuje fakt, że 10 lutego prezydent skierował nowelizację ustawy o SN do Trybunału w trybie kontroli prewencyjnej. Przypomnę, że zdaniem rządu, to od jej przyjęcia miały zależeć pieniądze z KPO. TK stwierdził, że zajmie się tą sprawą pod koniec maja. Czy tak będzie? Wątpliwe.

Najbardziej jaskrawym przykładem problemu w TK jest sytuacja sprzed tygodnia, gdy Julia Przyłębska odwołała rozprawę ws. sporu kompetencyjnego między prezydentem a Sądem Najwyższym. Powód? Obecność 10 z 15 sędziów i brak wymaganej większości. PiS doraźnie próbuje ratować sytuację i przygotował projekt ustawy, która ma zmniejszyć liczbę sędziów wymaganą do pełnego składu. Tyle tylko, że sam ją przed laty podniósł. Tragifarsa zapewne więc jeszcze chwilę potrwa.

Autor jest dziennikarzem portalu DoRzeczy.pl.

 

 

 

 

 

 


 

 


 

POLECANE
Policja wkroczyła do siedziby KRS tylko u nas
Policja wkroczyła do siedziby KRS

Policja wkroczyła do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa. O sprawie informuje oficjalne konto KRS.

Węgry odmówiły ratyfikacji umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Węgry odmówiły ratyfikacji umowy UE-Mercosur

Premier Viktor Orbán zapowiedział, że Węgry nigdy nie zatwierdzą umowy handlowej z Mercosurem, dopóki u władzy pozostanie obecny rząd. We wtorkowym nagraniu opublikowanym na Facebooku powiedział rolnikom, aby nie ustępowali, gdyż zostali oszukani.

KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu. Tylko 4 partie w Sejmie [NAJNOWSZY SONDAŻ] z ostatniej chwili
KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu. Tylko 4 partie w Sejmie [NAJNOWSZY SONDAŻ]

Wg najnowszego sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, największym poparciem wśród Polaków cieszy się Koalicja Obywatelska. Na tym jednak kończą się dobre wiadomości dla ugrupowania Donalda Tuska; wyniki mniejszych ugrupowań i potencjalne konfiguracje koalicyjne wskazują, że KO nie byłaby w stanie utworzyć rządu.

Karol Nawrocki w Davos: NATO jest stabilne, a USA to nasz najważniejszy sojusznik z ostatniej chwili
Karol Nawrocki w Davos: NATO jest stabilne, a USA to nasz najważniejszy sojusznik

– USA są najważniejszym polskim sojusznikiem, a NATO jest stabilne – powiedział w środę prezydent Karol Nawrocki, który bierze udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos (WEF).

Szokująca nagroda MS na aukcji WOŚP. „Zwycięzca będzie mógł patrzeć na osadzonych jak na zwierzęta w zoo” z ostatniej chwili
Szokująca nagroda MS na aukcji WOŚP. „Zwycięzca będzie mógł patrzeć na osadzonych jak na zwierzęta w zoo”

Ministerstwo Sprawiedliwości wystawiło na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zwiedzanie aresztu w Piotrkowie Trybunalskim.

Rozpoczął się proces ks. Olszewskiego i b. urzędniczek MS ws. Fundacji Profeto i dotacji z Funduszu Sprawiedliwości z ostatniej chwili
Rozpoczął się proces ks. Olszewskiego i b. urzędniczek MS ws. Fundacji Profeto i dotacji z Funduszu Sprawiedliwości

W Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczął się w środę proces ks. Michała Olszewskiego i b. urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie przyznania dotacji dla Fundacji Profeto z Funduszu Sprawiedliwości.

Marszałek Sejmu: Koalicyjne kluby gotowe zbierać podpisy pod wnioskiem o TS dla Ziobry z ostatniej chwili
Marszałek Sejmu: Koalicyjne kluby gotowe zbierać podpisy pod wnioskiem o TS dla Ziobry

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że rozmawiał z szefami sejmowych klubów reprezentujących koalicję rządową ws. wniosku o Trybunał Stanu dla b. szefa MS, posła PiS Zbigniewa Ziobry. Zaznaczył, że kluby są gotowe do rozpoczęcia zbierania podpisów i deklarują poparcie tego wniosku.

Politico: Koalicja chętnych może stać się zaczątkiem nowego sojuszu bez Stanów Zjednoczonych gorące
Politico: Koalicja chętnych może stać się zaczątkiem nowego sojuszu bez Stanów Zjednoczonych

„W obliczu kwestionowania NATO niektórzy urzędnicy postrzegają «koalicję chętnych» jako podstawę nowego sojuszu bez USA” – pisze Politico.

Pod płaszczykiem troski o cyberbezpieczeństwo KE chce domknąć system unijnej cenzury tylko u nas
Pod płaszczykiem troski o cyberbezpieczeństwo KE chce domknąć system unijnej cenzury

Komisja Europejska opublikowała projekt rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej w sprawie unijnej Agencji ds. Cyberbezpieczeństwa (ENISA). Dokument ten obok ważnych i potrzebnych regulacji zawiera jednak zapisy pozwalające na domknięcie systemu cenzury w Europie.

Ścigany za zbrodnie wojenne Benjamin Netanjahu zasiądzie w Radzie Pokoju z ostatniej chwili
Ścigany za zbrodnie wojenne Benjamin Netanjahu zasiądzie w Radzie Pokoju

Premier Izraela Benjamin Netanjahu przyjął zaproszenie prezydenta USA Donalda Trumpa do dołączenia do Rady Pokoju – przekazała w środę Agencja Reutera, powołując się na komunikat kancelarii szefa izraelskiego rządu.

REKLAMA

[Felieton „TS”] Karol Gac: Trybunalski impas

W Trybunale Konstytucyjnym od kilku miesięcy trwa pat, który uniemożliwia orzekanie w pełnym składzie. Chociaż przeciąganie liny trwa od dawna, PiS postanowił przeciąć ten węzeł gordyjski ustawą. Pytanie, czy mu się to uda.
młotek sędziowski / zdjęcie poglądowe
młotek sędziowski / zdjęcie poglądowe / pxfuel.com

Istota sporu w jednym z najważniejszych sądów w Polsce dotyczy de facto różnicy w interpretacji prawa. Do tego dochodzą jednak ludzkie ambicje, emocje oraz polityka. W efekcie obserwujemy częściowy paraliż Trybunału, który nie służy nikomu.

Dla zrozumienia problemu trzeba się cofnąć do końcówki 2016 roku. Wówczas w jednej z ustaw przewidziano, że kadencja prezesa TK trwa sześć lat. Wcześniej nie była ona określona, a osoba nim będąca sprawowała swoją funkcję do końca kadencji sędziego TK. Ustawa utraciła moc 20 grudnia, a zaledwie dzień później Julia Przyłębska została powołana na prezesa Trybunału. Jakby tego było mało, przepis o kadencyjności prezesa TK wszedł w życie 3 stycznia 2017 roku, a więc już po wyborze sędzi Przyłębskiej. Sednem sporu jest obecnie to, czy Julia Przyłębska jest jeszcze prezesem TK, czy też jej kadencja już wygasła.

Część prawników uważa, że kadencja obecnej prezes TK upłynęła 20 grudnia ub.r., a więc po sześciu latach. Ten punkt widzenia podziela co najmniej sześciu (z 15) sędziów Trybunału. Odmiennego zdania są pozostali sędziowie TK, ale również m.in. szef Rady Legislacyjnej w KPRM-ie prof. Marek Szydło oraz premier Mateusz Morawiecki. Szóstka sędziów od kilku miesięcy konsekwentnie domaga się od Julii Przyłębskiej zwołania Zgromadzenia Ogólnego Sędziów i wyłonienia kandydatur, spośród których prezydent wskaże nowego prezesa TK. I od kilku miesięcy słyszą tę samą odpowiedź: nie, ponieważ TK ma prezesa.

Problem w tym, że od kilku miesięcy Trybunał nie jest w stanie zebrać się w pełnym składzie. Dlaczego? Żeby tak było, potrzeba minimum 11 sędziów (na 15). Jeżeli więc oficjalnie wiadomo, że 5–6 sędziów nie uznaje Julii Przyłębskiej za prezesa, to znaczy, że Trybunał nie będzie w stanie zebrać się w pełnym składzie. I tak właśnie jest. Sytuację komplikuje fakt, że 10 lutego prezydent skierował nowelizację ustawy o SN do Trybunału w trybie kontroli prewencyjnej. Przypomnę, że zdaniem rządu, to od jej przyjęcia miały zależeć pieniądze z KPO. TK stwierdził, że zajmie się tą sprawą pod koniec maja. Czy tak będzie? Wątpliwe.

Najbardziej jaskrawym przykładem problemu w TK jest sytuacja sprzed tygodnia, gdy Julia Przyłębska odwołała rozprawę ws. sporu kompetencyjnego między prezydentem a Sądem Najwyższym. Powód? Obecność 10 z 15 sędziów i brak wymaganej większości. PiS doraźnie próbuje ratować sytuację i przygotował projekt ustawy, która ma zmniejszyć liczbę sędziów wymaganą do pełnego składu. Tyle tylko, że sam ją przed laty podniósł. Tragifarsa zapewne więc jeszcze chwilę potrwa.

Autor jest dziennikarzem portalu DoRzeczy.pl.

 

 

 

 

 

 


 

 



 

Polecane