„W TVN nie mam czego szukać”. Gorzkie wyznanie gwiazdy popularnego programu

Wieloletnia gwiazda popularnego programu TVN Joanna Czechowska udzieliła serwisowi teleshow.wp.pl szczerego wywiadu. W rozmowie wskazuje, że liczy na to, że wygra z TVN-em spór o tantiemy za serial „W11 – Wydział Śledczy”.
TVN „W TVN nie mam czego szukać”. Gorzkie wyznanie gwiazdy popularnego programu
TVN / zrzut ekranu z serwisu YouTube / tvn.pl

Czechowska została zapytana, czy po zakończeniu współpracy z TVN nie chciała szukać innych zleceń aktorskich.

„W TVN nie mam czego szukać”

Nie miałam propozycji i ich nie szukałam. I nie chodziło o granie samo w sobie, raczej o całą otoczkę – nie czułam się dobrze w świecie mediów. Do dzisiaj nie najlepiej odnajduję się w mediach społecznościowych. Dlatego zaczęłam szukać czegoś innego. No i, nie ukrywajmy, wiedziałam, że w szukaniu pracy w innych serialach czy szerzej: w telewizji, zdecydowanie nie pomógłby mi wieloletni spór z TVN o tantiemy. W TVN nie mam czego szukać, w Polsacie rządzi teraz dawny dyrektor programowy TVN-u, zostaje ewentualnie TVP, a więc wybór jest raczej niewielki

– wskazała w rozmowie z serwisem teleshow.wp.pl.

Czechowską zapytano o początek głośnego sporu ze stacją.

My, aktorzy i aktorki, na początku nie mieliśmy pojęcia, że w ogóle istnieje temat tantiem. Pierwsi byli przedstawiciele i przedstawicielki innych pionów: reżyserskiego, dźwiękowego, montażowego. To oni zaczęli się domagać tantiem i dość szybko je uzyskali. To nas mocno ośmieliło. Dlatego zdecydowaliśmy się protestować, a w rezultacie: iść do sądu

– wyjaśniła.

W dalszej części wywiadu wskazała, że ma nadzieję, że wygrają sprawę.

To były naprawdę ciężko zarobione pieniądze. Wielu ludziom wydaje się, że praca na planie to przygoda i sielanka. Przygodą rzeczywiście czasem bywa, ale sielanką zdecydowanie nie jest. Zdarzały się dni, że na planie spędzaliśmy kilkanaście godzin, czasem na mrozie, w trudnych warunkach, w pierwszych latach – nawet bez toalety. Absolutnie nie jest to jakaś skarga i wiem, że zaraz odezwą się głosy, że są ludzie pracujący całe życie w nieporównywalnie cięższych warunkach za marne pieniądze. Od razu uprzedzam, że zgadzam się z tym w stu procentach. Ja tylko chciałam zwrócić uwagę na pewne wyobrażenia o tym filmowo-telewizyjnym świecie, który większość ludzi zna tylko z przypudrowanego przekazu medialnego

– dodała.

 


 

POLECANE
Przypominamy stacji TVN, że czasy Urbana i Waltera się skończyły z ostatniej chwili
"Przypominamy stacji TVN, że czasy Urbana i Waltera się skończyły"

Stacja TVN24 bezpodstawnie uderzyła w NSZZ "Solidarność" i Telewizję Republika w związku z obchodami 45. rocznicy Porozumień Sierpniowych. "Przypominamy stacji TVN, że czasy Jerzego Urbana i jego protegowanego Mariusza Waltera skończyły się – właśnie dzięki rewolucji Solidarności" – oświadczył w swoim wpisie dyrektor programowy Telewizji Republika Michał Rachoń.

Ukrainiec, który groził Polakom podpaleniami został deportowany. Jest nagranie z ostatniej chwili
Ukrainiec, który groził Polakom podpaleniami został deportowany. Jest nagranie

W niedzielę 31 sierpnia Straż Graniczna opublikowała w mediach społecznościowych nagranie przedstawiające deportację Ukraińca, który groził Polakom podpaleniami.

Von der Leyen: Europa ma plan wysłania wojsk na Ukrainę z ostatniej chwili
Von der Leyen: Europa ma plan wysłania wojsk na Ukrainę

– Europa ma "dość precyzyjny" plan wysłania wojsk na Ukrainę – oświadczyła w rozmowie z "Financial Times" szefowa KE Ursula von der Leyen.

TVN obraził się na Solidarność. Jest oświadczenie stacji z ostatniej chwili
TVN obraził się na Solidarność. Jest oświadczenie stacji

Stacja TVN24 bezpodstawnie uderzyła w NSZZ "Solidarność" w związku z obchodami 45. rocznicy Porozumień Sierpniowych. Związek proponował stacji udostępnienie sygnału Telewizji Republika, która realizowała i bezpłatnie udostępniała wszystkim chętnym transmisję z obchodów 45-lecia Solidarności.

Niemcy przerażeni. Niebezpieczny trend wśród młodych z ostatniej chwili
Niemcy przerażeni. Niebezpieczny trend wśród młodych

W Niemczech rośnie liczba zatruć gazem rozweselającym. W 2024 roku otrzymano w tej sprawie dwa razy więcej telefonów niż w 2023 roku.

Prezydent nie przeszedł obojętnie wobec łez młodej damy na obchodach 45-lecia NSZZ Solidarność z ostatniej chwili
Prezydent nie przeszedł obojętnie wobec łez młodej damy na obchodach 45-lecia NSZZ Solidarność

Prezydent Karol Nawrocki gościł dzisiaj w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej na uroczystościach 45. rocznicy powstania NSZZ "Solidarność" i podpisania Porozumień Gdańskich.

Gdańsk: Już jutro Msza Święta w 86. rocznicę wybuchu II wojny światowej z ostatniej chwili
Gdańsk: Już jutro Msza Święta w 86. rocznicę wybuchu II wojny światowej

W najbliższy poniedziałek 1 września 2025 r. o godz. 13:30 w Gdańsku na Placu Obrońców Poczty Polskiej odbędzie się Msza Święta w 86. rocznicę wybuchu II wojny światowej.

Szokująca relacja z meczu Polska–Izrael. Za flagę Palestyny na policję? z ostatniej chwili
Szokująca relacja z meczu Polska–Izrael. Za flagę Palestyny na policję?

Ochroniarze zagrozili mi zatrzymaniem za podżeganie do nienawiści na tle rasowym i narodowościowym za namalowaną na twarzy flagę Palestyny – relacjonuje kibic, który był na sobotnim meczu Polska–Izrael w Eurobaskecie.

Nowy problem Waldemara Żurka. Sędziowie na gapę nie uzyskali pozwolenia KRS na orzekanie z ostatniej chwili
Nowy problem Waldemara Żurka. Sędziowie "na gapę" nie uzyskali pozwolenia KRS na orzekanie

Sędziowie po 65. roku życia orzekają mimo formalnego zakazu. "Ogromny problem mają strony, których orzeczenia będą uchylane, a sprawy przekazywane do ponownego rozpoznania - komentuje niepokojące zjawisko mec. dr Bartosz Lewandowski. Nowy problem prawny ma też minister Waldemar Żurek.

Komunikat dla mieszkańców Lublina z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Lublina

12 sierpnia 2025 roku w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubelskiego stwierdzono naruszenie ochrony danych osobowych, polegające na nieuprawnionym skopiowaniu danych kadrowych przez pracownika Urzędu, który nie posiadał stosownego upoważnienia do ich przetwarzania.

REKLAMA

„W TVN nie mam czego szukać”. Gorzkie wyznanie gwiazdy popularnego programu

Wieloletnia gwiazda popularnego programu TVN Joanna Czechowska udzieliła serwisowi teleshow.wp.pl szczerego wywiadu. W rozmowie wskazuje, że liczy na to, że wygra z TVN-em spór o tantiemy za serial „W11 – Wydział Śledczy”.
TVN „W TVN nie mam czego szukać”. Gorzkie wyznanie gwiazdy popularnego programu
TVN / zrzut ekranu z serwisu YouTube / tvn.pl

Czechowska została zapytana, czy po zakończeniu współpracy z TVN nie chciała szukać innych zleceń aktorskich.

„W TVN nie mam czego szukać”

Nie miałam propozycji i ich nie szukałam. I nie chodziło o granie samo w sobie, raczej o całą otoczkę – nie czułam się dobrze w świecie mediów. Do dzisiaj nie najlepiej odnajduję się w mediach społecznościowych. Dlatego zaczęłam szukać czegoś innego. No i, nie ukrywajmy, wiedziałam, że w szukaniu pracy w innych serialach czy szerzej: w telewizji, zdecydowanie nie pomógłby mi wieloletni spór z TVN o tantiemy. W TVN nie mam czego szukać, w Polsacie rządzi teraz dawny dyrektor programowy TVN-u, zostaje ewentualnie TVP, a więc wybór jest raczej niewielki

– wskazała w rozmowie z serwisem teleshow.wp.pl.

Czechowską zapytano o początek głośnego sporu ze stacją.

My, aktorzy i aktorki, na początku nie mieliśmy pojęcia, że w ogóle istnieje temat tantiem. Pierwsi byli przedstawiciele i przedstawicielki innych pionów: reżyserskiego, dźwiękowego, montażowego. To oni zaczęli się domagać tantiem i dość szybko je uzyskali. To nas mocno ośmieliło. Dlatego zdecydowaliśmy się protestować, a w rezultacie: iść do sądu

– wyjaśniła.

W dalszej części wywiadu wskazała, że ma nadzieję, że wygrają sprawę.

To były naprawdę ciężko zarobione pieniądze. Wielu ludziom wydaje się, że praca na planie to przygoda i sielanka. Przygodą rzeczywiście czasem bywa, ale sielanką zdecydowanie nie jest. Zdarzały się dni, że na planie spędzaliśmy kilkanaście godzin, czasem na mrozie, w trudnych warunkach, w pierwszych latach – nawet bez toalety. Absolutnie nie jest to jakaś skarga i wiem, że zaraz odezwą się głosy, że są ludzie pracujący całe życie w nieporównywalnie cięższych warunkach za marne pieniądze. Od razu uprzedzam, że zgadzam się z tym w stu procentach. Ja tylko chciałam zwrócić uwagę na pewne wyobrażenia o tym filmowo-telewizyjnym świecie, który większość ludzi zna tylko z przypudrowanego przekazu medialnego

– dodała.

 



 

Polecane
Emerytury
Stażowe