Po 41. Ogólnopolskiej Pielgrzymce Ludzi Pracy na Jasną Górę. Ludzie i symbole

Wielotysięczna rzesza uczestników 41. Pielgrzymki Ludzi Pracy stawiła się, tak jak w poprzednich latach, na Błoniach przed Szczytem. Trudno dokładnie policzyć, ilu tym razem pielgrzymów-związkowców modliło się w gościnie u Matki Bożej pod tegorocznym hasłem „Matko, pomóż nam zło dobrem zwyciężać". Wielu stało na Błoniach przed Szczytem, wielu chroniło się przed skwarem w cieniu okolicznych drzew i w chłodzie murów Sanktuarium.
Apel Jasnogórski, 41. Pielgrzymka Ludzi Pracy na Jasną Górę, 16 września 2023 roku
Apel Jasnogórski, 41. Pielgrzymka Ludzi Pracy na Jasną Górę, 16 września 2023 roku / fot. M. Żegliński

Pielgrzymki wrześniowe na Jasną Górę są od 41 lat bardzo ważnym wydarzeniem, podczas którego pracownicy, zwłaszcza spod sztandarów NSZZ "Solidarność" manifestują nie tylko swoją jedność, ale także swoją wiarę. Licznym pielgrzymkom związkowców wyruszającym do Częstochowy towarzyszą ich duszpasterze. Nigdy Pielgrzymki Ludzi Pracy nie straciły charakteru religijnego. Taka też była 41 Pielgrzymka Ludzi Pracy, która odbyła się 16 i 17 września.

Trudno dokładnie policzyć ilu tym razem pielgrzymów-związkowców modliło się w gościnie u Matki Bożej pod tegorocznym hasłem „Matko. pomóż nam zło dobrem zwyciężać”.

- Piękna letnia pogoda sprawiła, że uroczystości pielgrzymkowe były jakby przedłużeniem Święta Wniebowzięcia Matki Bożej 15 sierpnia. Niezapomniany Różaniec odmawiany drugiego dnia Pielgrzymki przed Mszą

- zwierza się pani Basia z Siedlec.

Najwięcej, bo szacunkowo około jedna trzecia pielgrzymów przybyło z Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "S". To zrozumiałe, mieli blisko, o miedzę na Jasną Górę. Sporo ludzi z Regionu przyjechało samochodami, jak Robert M. z Rybnika, który na Pielgrzymkę zabrał całą rodzinę, w tym dwóch synków - z tradycyjnymi chustami Regionu Śląsko-Dąbrowskiego zawiązanymi na białych koszulach. Jakiś inny - na oko dziesięciolatek z taką samą chustą - dzielnie wyręczał tatę w trzymaniu drążka od pokaźniego baneru w hasłem "Zbudujemy nową Polskę".

Region Śląsko-Dąbrowski był współorganizatorem tegorocznej Pielgrzymki, wspólnie z Komisją Krajową NSZZ Solidarność Duszpasterstwem Ludzi Pracy. Region zebrał podziękowania za wzorową organizację Pielgrzymki. Wrażenie robiła cała śląsko-dąbrowska grupa pielgrzymkowa oraz ich tradycyjne flagi regionu w kształcie husarskich skrzydeł.

Obraz Matki Bożej Solidarności Robotników

O wiele dalej mieli na Jasną Górę pielgrzymi z Solidarności Regionu Podlaskiego. Po drodze zgodnie z tradycją odwiedzili grób patrona NSZZ Solidarność błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. To właśnie Region Podlaski będzie współorganizatorem 42 Pielgrzymki Ludzi Pracy w przyszłym roku.

Dlatego zgodnie z tradycją Region Śląsko-Dabrowski przekazał przedstawicielom Regionu Podlaskiego dwa cenne robotnicze symbole pielgrzymkowe. Peregrynują po Regionach NSZZ "Solidarność": obraz Matki Bożej Solidarności Robotników i replika nowohuckiego krzyża.

Obraz to jasnogórski wizerunek, który został umieszczony na biało-czerwonym tle uzupełniony datami, które symbolizują zrywy wolnościowe, głównie robotnicze. To bardzo ważne przesłanie o duchowej wartości życia, powołania i pracy polskich robotników.

Replika nowohuckiego krzyża

Replika nowohuckiego krzyża przypomina o wydarzeniach z 27 kwietnia 1960 r., kiedy hutnicy, wezwani przez nieznane dziś kobiety, obronili krzyż, który chciały usunąć władze komunistyczne.O historii nowohuckiego krzyża opowiada nam pani Anna z Krakowa z Bronowic, z Regionu Małopolskiego.

- Po październiku 1956 r. władze komunistyczne zgodziły się na żądania robotników Huty ( nazywała się wtedy Huta Lenina) oraz okolicznych mieszkańców, aby w tej dzielnicy Krakowa, która miała być przeciwwagą dla konserwatywnego, katolickiego Krakowa, wierni mogli wybudować kościół. Na miejscu wyznaczonym na budowę świątyni hutnicy postawili drewniany krzyż. Odwilż 1956 r. szybko minęła. Komunistyczne władze zamiast kościoła postanowiły wybudować szkołę. Interwencja ks. biskupa Karola Wojtyły nie odniosła skutku. Krzyż miał zostać usunięty. Rankiem 27 kwietnia 1960 r. zaczęto wykopywać drewniany krzyż. Ludzie zaprotestowali i ustawili krzyż na nowo. Władze przysłały oddziały milicji i ZOMO (Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej). Doszło do starć. Funkcjonariusze użyli pałek i gazu łzawiącego. Obrońcy krzyża odpowiedzieli ciskaniem kamieni i kostek brukowych. Po południu walki objęły całą Nową Hutę. O zmroku władze przysłały kolejne oddziały milicji i KBW (Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego). Zaatakowano kobiety modlące się pod krzyżem, a wobec protestujących użyto armatek wodnych. Wyłączono oświetlenie dzielnicy, w ciemnościach rozlegały się strzały. Jednak protesty objęły całą Nową Hutę, demonstranci podpalili budynek rady narodowej. Kilkadziesiąt osób zostało rannych. Protesty zostały spacyfikowane dopiero po północy. Wiele osób aresztowano i ciężko pobito, dokładna liczba nie jest znana. Jednak krzyż pozostał na miejscu, a choć władze w pobliżu wybudowały szkolę, to w latach 1967 - 1977 kilkaset metrów dalej wybudowano pierwszy w Nowej Hucie kościół, Arkę Pana. W wolnej Polsce, w latach 1996 - 2001 powstał kolejny kościół pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa, na miejscu gdzie zaczął się protest. A w 2007 r. przed tym kościołem odsłonięto Pomnik Krzyża Nowohuckiego. Jego kopia upamiętniająca dramatyczną walkę robotników w obronie krzyża, jest cennym symbolem NSZZ Solidarność.

Przejmując te ważne symbole Region Podlaski zaingurował przygotowania do 42 Pielgrzymki Ludzi Pracy.


 

POLECANE
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna z ostatniej chwili
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna

Agencja Moody’s dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski, ale nie podjęła działań względem ratingu (rating action) - podała agencja w komunikacie. Oznacza to, że ocena kredytowa kraju pozostaje na poziomie "A2", a jej perspektywa jest negatywna.

Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju gorące
Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Warchoł skomentował na platformie X decyzję NSA nakazującą urzędom stanu cywilnego wpisanie do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków z ostatniej chwili
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków

Szef FBI Kash Patel poinformował w piątek o zidentyfikowaniu hakerów związanych z Rosją, atakujących użytkowników komunikatorów, w tym byłych i obecnych przedstawicieli władz USA, wojskowych i dziennikarzy.

Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu

Pod koniec stycznia 2026 roku Komisja Europejska zatwierdziła pakiet inwestycyjnych planów zbrojeniowych, zwanych Instrumentem na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, a w Polsce wdrażanego pod nazwą Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, określanego potocznie jako „SAFE”. Nasz kraj znalazł się wówczas w grupie państw, którym Bruksela zaaprobowała wzięcie owej pożyczki.

Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim gorące
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

„Po pierwsze, NSA zadając pytanie TSUE w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa osób jednopłciowych, w świetle traktatu był zoobligowany uwzględnić odpowiedź TSUE, a zatem bezpośrednio to nie NSA wykazał się aktywizmem sędziowskim, ale TSUE” - oceniła na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc.

Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w piątek, że PSL złoży w Sejmie projekt ustawy, która ma być de facto „poprawioną wersją” przedstawionej propozycji prezydenta Karola Nawrockiego o tzw. polskim SAFE 0 proc. Projekt ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu.

Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją gorące
Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją

„Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym” - napisał na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli tylko u nas
Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli

Na posiedzeniu Rady Europejskiej przewodnicząca Parlamentu Roberta Metsola poruszyła trzy główne tematy: konkurencyjność, energię i rozwój geopolityczny. Jeżeli ktokolwiek jednak sądził, że UE odejdzie od zielonego szaleństwa, jest w błędzie. Z wypowiedzi przewodniczącej Parlamentu Europejskiego jasno wynika, że UE, oficjalnie dla ratowania gospodarki, sięgnie po oszczędności obywateli.

Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza tylko u nas
Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza

„W kuluarach mówi się, że mniej więcej za pół roku, kiedy będzie połowa tej kadencji Parlamentu Europejskiego, może dojść do wymiany przewodniczącej Komisji Europejskiej, dlatego że Unia Europejska gospodarczo grzęźnie” - poinformowało portal Tysol.pl źródło w Unii Europejskiej.

Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS tylko u nas
Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS

„Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany PiS Bogdan Rzońca, zapytany, dlaczego szefowa KE nie chce wycofać UE z ETS.

REKLAMA

Po 41. Ogólnopolskiej Pielgrzymce Ludzi Pracy na Jasną Górę. Ludzie i symbole

Wielotysięczna rzesza uczestników 41. Pielgrzymki Ludzi Pracy stawiła się, tak jak w poprzednich latach, na Błoniach przed Szczytem. Trudno dokładnie policzyć, ilu tym razem pielgrzymów-związkowców modliło się w gościnie u Matki Bożej pod tegorocznym hasłem „Matko, pomóż nam zło dobrem zwyciężać". Wielu stało na Błoniach przed Szczytem, wielu chroniło się przed skwarem w cieniu okolicznych drzew i w chłodzie murów Sanktuarium.
Apel Jasnogórski, 41. Pielgrzymka Ludzi Pracy na Jasną Górę, 16 września 2023 roku
Apel Jasnogórski, 41. Pielgrzymka Ludzi Pracy na Jasną Górę, 16 września 2023 roku / fot. M. Żegliński

Pielgrzymki wrześniowe na Jasną Górę są od 41 lat bardzo ważnym wydarzeniem, podczas którego pracownicy, zwłaszcza spod sztandarów NSZZ "Solidarność" manifestują nie tylko swoją jedność, ale także swoją wiarę. Licznym pielgrzymkom związkowców wyruszającym do Częstochowy towarzyszą ich duszpasterze. Nigdy Pielgrzymki Ludzi Pracy nie straciły charakteru religijnego. Taka też była 41 Pielgrzymka Ludzi Pracy, która odbyła się 16 i 17 września.

Trudno dokładnie policzyć ilu tym razem pielgrzymów-związkowców modliło się w gościnie u Matki Bożej pod tegorocznym hasłem „Matko. pomóż nam zło dobrem zwyciężać”.

- Piękna letnia pogoda sprawiła, że uroczystości pielgrzymkowe były jakby przedłużeniem Święta Wniebowzięcia Matki Bożej 15 sierpnia. Niezapomniany Różaniec odmawiany drugiego dnia Pielgrzymki przed Mszą

- zwierza się pani Basia z Siedlec.

Najwięcej, bo szacunkowo około jedna trzecia pielgrzymów przybyło z Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "S". To zrozumiałe, mieli blisko, o miedzę na Jasną Górę. Sporo ludzi z Regionu przyjechało samochodami, jak Robert M. z Rybnika, który na Pielgrzymkę zabrał całą rodzinę, w tym dwóch synków - z tradycyjnymi chustami Regionu Śląsko-Dąbrowskiego zawiązanymi na białych koszulach. Jakiś inny - na oko dziesięciolatek z taką samą chustą - dzielnie wyręczał tatę w trzymaniu drążka od pokaźniego baneru w hasłem "Zbudujemy nową Polskę".

Region Śląsko-Dąbrowski był współorganizatorem tegorocznej Pielgrzymki, wspólnie z Komisją Krajową NSZZ Solidarność Duszpasterstwem Ludzi Pracy. Region zebrał podziękowania za wzorową organizację Pielgrzymki. Wrażenie robiła cała śląsko-dąbrowska grupa pielgrzymkowa oraz ich tradycyjne flagi regionu w kształcie husarskich skrzydeł.

Obraz Matki Bożej Solidarności Robotników

O wiele dalej mieli na Jasną Górę pielgrzymi z Solidarności Regionu Podlaskiego. Po drodze zgodnie z tradycją odwiedzili grób patrona NSZZ Solidarność błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. To właśnie Region Podlaski będzie współorganizatorem 42 Pielgrzymki Ludzi Pracy w przyszłym roku.

Dlatego zgodnie z tradycją Region Śląsko-Dabrowski przekazał przedstawicielom Regionu Podlaskiego dwa cenne robotnicze symbole pielgrzymkowe. Peregrynują po Regionach NSZZ "Solidarność": obraz Matki Bożej Solidarności Robotników i replika nowohuckiego krzyża.

Obraz to jasnogórski wizerunek, który został umieszczony na biało-czerwonym tle uzupełniony datami, które symbolizują zrywy wolnościowe, głównie robotnicze. To bardzo ważne przesłanie o duchowej wartości życia, powołania i pracy polskich robotników.

Replika nowohuckiego krzyża

Replika nowohuckiego krzyża przypomina o wydarzeniach z 27 kwietnia 1960 r., kiedy hutnicy, wezwani przez nieznane dziś kobiety, obronili krzyż, który chciały usunąć władze komunistyczne.O historii nowohuckiego krzyża opowiada nam pani Anna z Krakowa z Bronowic, z Regionu Małopolskiego.

- Po październiku 1956 r. władze komunistyczne zgodziły się na żądania robotników Huty ( nazywała się wtedy Huta Lenina) oraz okolicznych mieszkańców, aby w tej dzielnicy Krakowa, która miała być przeciwwagą dla konserwatywnego, katolickiego Krakowa, wierni mogli wybudować kościół. Na miejscu wyznaczonym na budowę świątyni hutnicy postawili drewniany krzyż. Odwilż 1956 r. szybko minęła. Komunistyczne władze zamiast kościoła postanowiły wybudować szkołę. Interwencja ks. biskupa Karola Wojtyły nie odniosła skutku. Krzyż miał zostać usunięty. Rankiem 27 kwietnia 1960 r. zaczęto wykopywać drewniany krzyż. Ludzie zaprotestowali i ustawili krzyż na nowo. Władze przysłały oddziały milicji i ZOMO (Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej). Doszło do starć. Funkcjonariusze użyli pałek i gazu łzawiącego. Obrońcy krzyża odpowiedzieli ciskaniem kamieni i kostek brukowych. Po południu walki objęły całą Nową Hutę. O zmroku władze przysłały kolejne oddziały milicji i KBW (Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego). Zaatakowano kobiety modlące się pod krzyżem, a wobec protestujących użyto armatek wodnych. Wyłączono oświetlenie dzielnicy, w ciemnościach rozlegały się strzały. Jednak protesty objęły całą Nową Hutę, demonstranci podpalili budynek rady narodowej. Kilkadziesiąt osób zostało rannych. Protesty zostały spacyfikowane dopiero po północy. Wiele osób aresztowano i ciężko pobito, dokładna liczba nie jest znana. Jednak krzyż pozostał na miejscu, a choć władze w pobliżu wybudowały szkolę, to w latach 1967 - 1977 kilkaset metrów dalej wybudowano pierwszy w Nowej Hucie kościół, Arkę Pana. W wolnej Polsce, w latach 1996 - 2001 powstał kolejny kościół pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa, na miejscu gdzie zaczął się protest. A w 2007 r. przed tym kościołem odsłonięto Pomnik Krzyża Nowohuckiego. Jego kopia upamiętniająca dramatyczną walkę robotników w obronie krzyża, jest cennym symbolem NSZZ Solidarność.

Przejmując te ważne symbole Region Podlaski zaingurował przygotowania do 42 Pielgrzymki Ludzi Pracy.



 

Polecane