Piotr Duda: "Nasze prawo, nasz wybór. Nic do tego urzędnikom z Brukseli"

– To nie protest przeciwko Unii Europejskiej, tylko niektórym urzędnikom, jak np. pan Timmermans, którzy uważają, że wolno im wszystko - mówił w Polskim Radiu 24 przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda o jutrzejszym proteście przed siedzibą Komisji Europejskiej w Warszawie w reakcji na działania KE ws. obniżenia od 1 października wieku emerytalnego w Polsce.
zrzut ekranu Piotr Duda: "Nasze prawo, nasz wybór. Nic do tego urzędnikom z Brukseli"
zrzut ekranu
Polskie Radio 24


- Trybunał Konstytucyjny i Sąd Najwyższy uznały, że różny wiek emerytalny kobiet i mężczyzn nie jest dyskryminacją. Domaganie się zrównania wieku emerytalnego przez Komisję Europejską jest niedopuszczalne. Nigdy nie przypuszczałem, że trzeba będzie organizować protest przeciwko przedstawicielom KE. Myśleliśmy, że wchodzimy do instytucji wspólnotowej, okazuje się, że nie

– powiedział Piotr Duda.



Zdaniem przewodniczącego „Solidarności” niektórzy przedstawiciele Komisji Europejskiej mówią głosem PO i Nowoczesnej.


– Według nich w naszym kraju nie rządzą ci, którzy powinni. Polki i Polacy będą mogli wybrać od 1 października, czy chcą dłużej pracować, czy przejść na emeryturę. Żeby mieć minimalna emeryturę kobieta musi mieć przepracowane 20 lat, a mężczyzna 25 la Nie możemy pozwolić, by KE ingerowała tak dalece w nasze sprawy

– powiedział szef "Solidarności".
 


Niech politycy PO nie będą hipokrytami bo to za ich czasów Polska była zalana umowami śmieciowymi

- dodał.


– By emerytura była godziwa, to nie trzeba tylko ciężko pracować, ale też muszą być odprowadzane składki. Klauzula społeczna i inne działania powoli eliminują patologię umów śmieciowych. Każdy podejmuje świadomie decyzję o przejściu na emeryturę


– wskazywał przewodniczący Duda.

/ Źródło: Polskie Radio 24


#REKLAMA_POZIOMA#


Ankieta
Czy #StrajkKobiet służy kobietom?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy #StrajkKobiet służy kobietom?
Tygodnik

Opinie

Popkultura