Szukaj
Konto

Morawiecki ostro o TVN: Godni następcy Jerzego Urbana

04.12.2023 15:50
Mateusz Morawiecki
Źródło: fot. PAP/Radek Pietruszka
Komentarzy: 0
– Chcę powiedzieć, że tak mnie poinformowano, że wtedy, kiedy wybuchła afera wiatrakowa, „Fakty” TVN jej w ogóle nie zauważyły. To naprawdę godni następcy Jerzego Urbana – mówił podczas poniedziałkowej konferencji prasowej szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki.

W poniedziałek podczas konferencji prasowej szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki poinformował, że Prawo i Sprawiedliwość będzie domagało się powołania komisji śledczej w sprawie afery wiatrakowej. Jego zdaniem "ustawa nie została napisana w polskim parlamencie".

CZYTAJ TAKŻE: Jacek Żakowski podpadł Silnym Razem

Morawiecki uderza w TVN

Podczas konferencji prasowej doszło także do spięcia między Morawieckim a dziennikarzem TVN. Polityk Prawa i Sprawiedliwości wykorzystał całą sytuację, aby uderzyć w stację, której siedziba znajduje się przy ul. Wiertniczej w Warszawie.

- Pan rzecznik jakże słusznie zauważył, że redakcja TVN nie ma żadnego pytania dotyczącego "lex Kloska", żadnego pytania dotyczącego "afery wiatrakowej" - powiedział premier, po czym dodał, że stacja TVN, którą określił "mistrzami cenzury", zapewne wytnie informacje dotyczące afery.

- Chcę powiedzieć, że tak mnie poinformowano, że wtedy, kiedy wybuchła afera wiatrakowa, "Fakty" TVN jej w ogóle nie zauważyły. To naprawdę godni następcy Jerzego Urbana - ocenił.

CZYTAJ TAKŻE: Niespokojnie na granicy polsko-białoruskiej: Straż Graniczna opublikowała nagranie

Afera wiatrakowa. Pierwsze kłopoty nowej większości sejmowej

Grupa posłów Polski 2050-TD i KO 28 listopada wniosła do Sejmu projekt nowelizacji ustawy dot. wsparcia odbiorców energii, przedłużający zamrożenie cen energii do 30 czerwca 2024 r., który zawiera także przepisy liberalizujące stawianie farm wiatrowych i wiatraków w Polsce.

Projekt ma umożliwić budowę cichych wiatraków w odległości od 300 m od zabudowań. Autorzy projektu zaproponowali też rozszerzenie katalogu inwestycji strategicznych o elektrownie wiatrowe, co oznacza, że nie trzeba będzie analizować zgodności ich lokalizacji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

Propozycje te wzbudziły szereg kontrowersji, m.in. ze strony polityków PiS, którzy zarzucali, że przepisy są korzystne dla dużych przedsiębiorstw z branży energetyki wiatrakowej i mogą być efektem lobbingu.

Przedstawiano też zarzut, że umieszczenie przepisów dot. energetyki wiatrowej w ustawie poświęconej cenom energii to "wrzutka", mająca na celu połączenie korzystnych propozycji z kontrowersyjnymi w jednym akcie prawnym.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.12.2023 15:50
Źródło: dorzeczy.pl