Satelita, który zaginął 25 lat temu, został odnaleziony, ale nie wszystkie tajemnice zostały wyjaśnione

Satelita, który 25 lat temu zaginął w kosmosie, w końcu został odnaleziony, ale nikt nie wie, dokąd się udał.
Orbita ziemska
Orbita ziemska / DLR German Aerospace Center, CC BY 2.0 , via Wikimedia Commons

Balon kalibracyjny na podczerwień został wysłany w kosmos 10 kwietnia 1974 roku. Miał on dostarczać Siłom Powietrznym USA niezbędnych danych kalibracyjnych.

Z powodu awarii został pozostawiony w przestrzeni kosmicznej. Satelita ten stał się kosmicznym śmieciem i na 25 lat zniknął z radarów. Podejmowano próby jego odnalezienia, ale były one bezskuteczne. 

Czytaj także: Wakacje all inclusive jak z horroru. Zobacz, co strasznego spotkało emerytkę na wczasach

Ponowne odkrycie 

W zeszłym miesiącu został on ponownie odkryty. 

Sprawa okazuje się jeszcze bardziej tajemnicza. Astrofizyk Jonathan McDowell ujawnił, że tak naprawdę satelita ten zaginął dwa razy. Raz w latach siedemdziesiątych, a drugi raz w latach dziewięćdziesiątych.

Problemy z jego wykryciem wynikały z osobliwego przekroju radarowego oraz konstrukcji, która pozbawiona jest metalu. To sprawia, że jest on trudny do identyfikacji w gąszczu innych obiektów na orbicie.

Konieczna obserwacja 

Obecne technologie pozwalają jednak na jego skuteczną obserwację. Obserwowanie go jest ważne z uwagi na to, że może on potencjalnie zagrażać innym obiektom znajdującym się w orbicie okołoziemskiej. 

Czytaj także: Alarmujące dane: Austriackie dzieci już nie mówią po niemiecku


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Satelita, który zaginął 25 lat temu, został odnaleziony, ale nie wszystkie tajemnice zostały wyjaśnione

Satelita, który 25 lat temu zaginął w kosmosie, w końcu został odnaleziony, ale nikt nie wie, dokąd się udał.
Orbita ziemska
Orbita ziemska / DLR German Aerospace Center, CC BY 2.0 , via Wikimedia Commons

Balon kalibracyjny na podczerwień został wysłany w kosmos 10 kwietnia 1974 roku. Miał on dostarczać Siłom Powietrznym USA niezbędnych danych kalibracyjnych.

Z powodu awarii został pozostawiony w przestrzeni kosmicznej. Satelita ten stał się kosmicznym śmieciem i na 25 lat zniknął z radarów. Podejmowano próby jego odnalezienia, ale były one bezskuteczne. 

Czytaj także: Wakacje all inclusive jak z horroru. Zobacz, co strasznego spotkało emerytkę na wczasach

Ponowne odkrycie 

W zeszłym miesiącu został on ponownie odkryty. 

Sprawa okazuje się jeszcze bardziej tajemnicza. Astrofizyk Jonathan McDowell ujawnił, że tak naprawdę satelita ten zaginął dwa razy. Raz w latach siedemdziesiątych, a drugi raz w latach dziewięćdziesiątych.

Problemy z jego wykryciem wynikały z osobliwego przekroju radarowego oraz konstrukcji, która pozbawiona jest metalu. To sprawia, że jest on trudny do identyfikacji w gąszczu innych obiektów na orbicie.

Konieczna obserwacja 

Obecne technologie pozwalają jednak na jego skuteczną obserwację. Obserwowanie go jest ważne z uwagi na to, że może on potencjalnie zagrażać innym obiektom znajdującym się w orbicie okołoziemskiej. 

Czytaj także: Alarmujące dane: Austriackie dzieci już nie mówią po niemiecku



 

Polecane