Antoni Macierewicz: Gdyby nie „nocna zmiana”, Polska byłaby w zupełnie innej sytuacji

– Gdyby nie „nocna zmiana”, Polska byłaby w zupełnie innej sytuacji. Odpowiedzialność za zablokowanie możliwości rozwoju Polski, próbę cofnięcia nas do poziomu Białorusi, spada w pełni na tych, którzy głosowali za obaleniem rządu Olszewskiego. I na Lecha Wałęsę, i na Jacka Kuronia, który był w dużym stopniu personalnie za to odpowiedzialny. Bez jego determinacji Lech Wałęsa zapewne nie odważyłby się na przeprowadzenie tego swoistego zamachu stanu. Jacek Kuroń dokładnie opisuje to w „Gwiezdnym czasie”. To historyczna antyzasługa – mówił „Tygodnikowi Solidarność” minister spraw wewnętrznych w rządzie Jana Olszewskiego Antoni Macierewicz w 2020 roku, w rozmowie z Mateuszem Kosińskim.
Antoni Macierewicz Antoni Macierewicz: Gdyby nie „nocna zmiana”, Polska byłaby w zupełnie innej sytuacji
Antoni Macierewicz / Wikipedia CC BY-SA 3,0 Silar

Było oczywiste zarówno dla Jana Olszewskiego, jak i całego zespołu, że to jest w istocie pierwszy rząd niepodległej Rzeczypospolitej. Wówczas, w ramach umów Okrągłego Stołu, umówiono się na okres przejściowy, który zaczął przekształcać się w PRL bis. Rzeczywistym pierwszym rządem, początkiem budowy niepodległego państwa, był właśnie rząd pochodzący z wolnych wyborów. Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę wszystkie ułomności ówczesnych wyników wyborczych, które były zamierzonym skutkiem takiej ordynacji wyborczej, która rozdrobniła formację solidarnościową tak, by utrudnić stworzenie jednego bloku antykomunistycznego. Jednak były to wolne wybory i dzięki maestrii Jana Olszewskiego udało mu się rząd niepodległościowy powołać

– opowiadał w rozmowie z „TS” Antoni Macierewicz. Polityk zdradził, że wśród ówczesnych elit politycznych prawie nikt, poza środowiskiem niepodległościowym skupionym wokół Jana Olszewskiego, nie wyobrażał sobie możliwości wstąpienia do NATO.

Tymczasem ówczesna sytuacja geopolityczna była sytuacją idealną, jakby Pan Bóg oferował Polsce najlepszy czas, okno możliwości. Gdy formował się rząd Olszewskiego, rozpadł się Związek Sowiecki, czego objawy już wcześniej były dla nas wszystkich jasne. Zresztą Okrągły Stół był próbą zatrzymania tego rozpadu właśnie i Jan Olszewski świetnie sobie zdawał z tego sprawę, dlatego nigdy w tych układach nie wziął udziału

– podkreślił.

 

Jan Olszewski

Premier Olszewski kojarzy mi się jako przedwojenny dżentelmen, polityk wyższych standardów niż te, które dzisiaj panują na Wiejskiej. Może to nie był czas dżentelmenów i gdyby na czele rządu stanął rasowy killer polityczny, to byłaby wtedy większa szansa, że poprzez różnego rodzaju lawirowania, zakulisowe działania historia potoczyłaby się inaczej?

– pytał red. Kosiński.

Całe wychowanie, otoczenie, zaplecze rodzinne, historyczne Jana Olszewskiego wywodzi się ze środowiska szlachty i polskiej elity robotniczej, w jego rodzinie były trzy pokolenia ukształtowane przez służbę na kolei. To była elita, której wartości, sposób działania były bardzo odmienne od tego, co widzimy w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat w Polsce

– odpowiadał polityk. Wspominał, że Jan Olszewski był bardzo uprzejmy, łagodny, niepodnoszący prawie w ogóle głosu, starający się unikać publicznie formułowania ocen moralnych, które by kogoś deprecjonowały, ale to nie znaczy, że nie miał tych ocen i się nimi nie posługiwał.

Byli tacy ludzie, którzy tego nie rozumieli, którym wydawało się, że można „skakać po głowie” Janowi Olszewskiemu. Bo się miło uśmiecha i milczy, nawet wówczas, gdy obrzuca się go kłamstwami. Ale to, że on milczał, nie znaczy, że postępował tak, jak mu ktoś chciał dyktować

– wskazywał Antoni Macierewicz. Dodał, że Olszewski był człowiekiem najbardziej wnikliwie potrafiącym analizować, mającym największą ze znanych mu osób wiedzę na temat aparatu sowieckiego i spraw międzynarodowych.

Mimo że bardzo niewiele podróżował, a do czasu objęcia urzędu premiera w ogóle nie wyjeżdżał z Polski. Ale dzięki sieci znajomości, którą stworzył z działaczy niepodległościowych rozsianych po całym świecie, był na bieżąco informowany o najważniejszych wydarzeniach i o przebiegu najważniejszych spraw

– tłumaczył.
 
Mało kto o tym wie, ale bardzo pilnie analizował i w pewien sposób wpływał na kształtowanie, poprzez swoich znajomych, aktu końcowego Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie z 1975 r. w Helsinkach

– dodał.

 

Nocna zmiana

Podczas rozmowy poruszono także temat obalenia rządu Olszewskiego. Czy był to trudny czas dla prawicy niepodległościowej?

Niewątpliwie obalenie rządu Jana Olszewskiego cofnęło Polskę do PRL bis, do umów Okrągłego Stołu z punktu widzenia decyzji administracyjno-gospodarczo-politycznych, ale nie cofnęło, jeśli chodzi o stan świadomości narodowej dzięki sformułowaniu podstaw i pokazaniu realności programu niepodległościowego. To, co zrobiliśmy przez pół roku administrowania, przez pół roku bycia rządem, to było pokazanie podstawowych kierunków przemian. (…) Gdyby nie „nocna zmiana”, Polska byłaby w zupełnie innej sytuacji. Odpowiedzialność za zablokowanie możliwości rozwoju Polski, próbę cofnięcia nas do poziomu Białorusi, spada w pełni na tych, którzy głosowali za obaleniem rządu Olszewskiego. I na Lecha Wałęsę, i na Jacka Kuronia, który był w dużym stopniu personalnie za to odpowiedzialny. Bez jego determinacji Lech Wałęsa zapewne nie odważyłby się na przeprowadzenie tego swoistego zamachu stanu. Jacek Kuroń dokładnie opisuje to w „Gwiezdnym czasie”. To historyczna antyzasługa

– podkreślił były szef MON.

[Antoni Macierewicz – działacz opozycji demokratycznej w okresie PRL, wielokrotny poseł w III RP, minister spraw wewnętrznych w rządzie Jana Olszewskiego, szef podkomisji ds. ponownego wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej, minister obrony narodowej w rządzie Beaty Szydło]


 

POLECANE
Duże zmiany w rozkładach jazdy. Pilny komunikat PKP z ostatniej chwili
Duże zmiany w rozkładach jazdy. Pilny komunikat PKP
Tragedia na drodze. Zginęli podczas zmiany koła z ostatniej chwili
Tragedia na drodze. Zginęli podczas zmiany koła

W nocy z soboty na niedzielę, na drodze ekspresowej w miejscowości Panieńszczyzna (powiat lubelski), doszło do tragicznego wypadku. Zginęli dwaj mężczyźni, którzy zatrzymali się na pasie awaryjnym.

Co z polską tarczą medyczną? Wojskowi lekarze alarmują z ostatniej chwili
Co z polską tarczą medyczną? Wojskowi lekarze alarmują

O tym, ile osób uda się uratować podczas wojny, zdecyduje liczba miejsc intensywnej terapii, bloków operacyjnych i zespołów gotowych do pracy w trybie całodobowym - powiedział PAP dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego, gen. broni Grzegorz Gielerak. Dodał, że bezzwłocznie trzeba zacząć szkolenia personelu medycznego. Z raportu "Bezpieczni w czasie kryzysu" wynika, że tylko 8 proc. szpitali ma pełne zaplecze do działania w warunkach zagrożeń chemicznych, biologicznych, radiacyjnych, nuklearnych (CBRN).

Mecz Polska–Izrael. Hymn Izraela wygwizdany, na trybunach flagi Palestyny z ostatniej chwili
Mecz Polska–Izrael. Hymn Izraela wygwizdany, na trybunach flagi Palestyny

W sobotę o godz. 20:30 rozpoczął się mecz koszykówki pomiędzy Polską a Izraelem. Tuż przed meczem kibice wygwizdali hymn narodowy Izreala. Warto przypomnieć, że dwa tygodnie temu izraelscy kibice podczas meczu Maccabi Hajfa wywiesili skandaliczny transparent skierowany do Polaków: "Mordercy od 1939".

KE przyspiesza ws. Mercosur? Jacek Saryusz-Wolski alarmuje z ostatniej chwili
KE przyspiesza ws. Mercosur? Jacek Saryusz-Wolski alarmuje

"Komisja Europejska planuje w przyszłym tygodniu w środę 3 września przedstawić tekst dwóch porozumień handlowych z Mercosurem i Meksykiem, rozpoczynając proces ratyfikacji" – alarmuje były europoseł PiS Jacek Saryusz-Wolski.

Komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Trwa remont cząstkowy fragmentu ul. Poniatowskiego w centrum Katowic. Prace obejmują wymianę nawierzchni asfaltowej na odcinku od ul. Mikołowskiej do ul. Głowackiego – informuje miasto Katowice.

Drastyczny wzrost cen ogrzewania. Ponad 600 zł więcej z ostatniej chwili
Drastyczny wzrost cen ogrzewania. "Ponad 600 zł więcej"

Mieszkańcy Rudy Śląskiej dostają pisma o wzroście opłat za ciepło nawet o 90 proc. Powodem wzrostu opłat jest zakończenie rządowego mechanizmu dopłat z dniem 1 lipca 2025 r.

Katastrofa F-16 w Radomiu. Odnaleziono kamerę z ostatniej chwili
Katastrofa F-16 w Radomiu. Odnaleziono kamerę

– Na miejscu wypadku samolotu F-16 odnaleziona została kamera; najprawdopodobniej należała do pilota, który zginął w czwartkowej katastrofie – przekazał PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.

Sawicki wbija szpilę Hołowni: Nie potrafi dobierać ludzi z ostatniej chwili
Sawicki wbija szpilę Hołowni: "Nie potrafi dobierać ludzi"

– Pani Cienkowska, podobnie jak inne panie z Polski 2050 pełniące funkcje ministerialne, powinny podać się do dymisji i zrezygnować z pełnienia swoich funkcji – stwierdził w rozmowie z "Super Expressem" poseł PSL Marek Sawicki.

TVN24 ujawnił nagrania rzekomo z katastrofy F-16 w Radomiu. Jest reakcja prokuratury z ostatniej chwili
TVN24 ujawnił nagrania rzekomo z katastrofy F-16 w Radomiu. Jest reakcja prokuratury

Prokuratura Okręgowa w Warszawie nie potwierdza autentyczności nagrań z Radomia ujawnionych w sobotę przez TVN24.

REKLAMA

Antoni Macierewicz: Gdyby nie „nocna zmiana”, Polska byłaby w zupełnie innej sytuacji

– Gdyby nie „nocna zmiana”, Polska byłaby w zupełnie innej sytuacji. Odpowiedzialność za zablokowanie możliwości rozwoju Polski, próbę cofnięcia nas do poziomu Białorusi, spada w pełni na tych, którzy głosowali za obaleniem rządu Olszewskiego. I na Lecha Wałęsę, i na Jacka Kuronia, który był w dużym stopniu personalnie za to odpowiedzialny. Bez jego determinacji Lech Wałęsa zapewne nie odważyłby się na przeprowadzenie tego swoistego zamachu stanu. Jacek Kuroń dokładnie opisuje to w „Gwiezdnym czasie”. To historyczna antyzasługa – mówił „Tygodnikowi Solidarność” minister spraw wewnętrznych w rządzie Jana Olszewskiego Antoni Macierewicz w 2020 roku, w rozmowie z Mateuszem Kosińskim.
Antoni Macierewicz Antoni Macierewicz: Gdyby nie „nocna zmiana”, Polska byłaby w zupełnie innej sytuacji
Antoni Macierewicz / Wikipedia CC BY-SA 3,0 Silar

Było oczywiste zarówno dla Jana Olszewskiego, jak i całego zespołu, że to jest w istocie pierwszy rząd niepodległej Rzeczypospolitej. Wówczas, w ramach umów Okrągłego Stołu, umówiono się na okres przejściowy, który zaczął przekształcać się w PRL bis. Rzeczywistym pierwszym rządem, początkiem budowy niepodległego państwa, był właśnie rząd pochodzący z wolnych wyborów. Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę wszystkie ułomności ówczesnych wyników wyborczych, które były zamierzonym skutkiem takiej ordynacji wyborczej, która rozdrobniła formację solidarnościową tak, by utrudnić stworzenie jednego bloku antykomunistycznego. Jednak były to wolne wybory i dzięki maestrii Jana Olszewskiego udało mu się rząd niepodległościowy powołać

– opowiadał w rozmowie z „TS” Antoni Macierewicz. Polityk zdradził, że wśród ówczesnych elit politycznych prawie nikt, poza środowiskiem niepodległościowym skupionym wokół Jana Olszewskiego, nie wyobrażał sobie możliwości wstąpienia do NATO.

Tymczasem ówczesna sytuacja geopolityczna była sytuacją idealną, jakby Pan Bóg oferował Polsce najlepszy czas, okno możliwości. Gdy formował się rząd Olszewskiego, rozpadł się Związek Sowiecki, czego objawy już wcześniej były dla nas wszystkich jasne. Zresztą Okrągły Stół był próbą zatrzymania tego rozpadu właśnie i Jan Olszewski świetnie sobie zdawał z tego sprawę, dlatego nigdy w tych układach nie wziął udziału

– podkreślił.

 

Jan Olszewski

Premier Olszewski kojarzy mi się jako przedwojenny dżentelmen, polityk wyższych standardów niż te, które dzisiaj panują na Wiejskiej. Może to nie był czas dżentelmenów i gdyby na czele rządu stanął rasowy killer polityczny, to byłaby wtedy większa szansa, że poprzez różnego rodzaju lawirowania, zakulisowe działania historia potoczyłaby się inaczej?

– pytał red. Kosiński.

Całe wychowanie, otoczenie, zaplecze rodzinne, historyczne Jana Olszewskiego wywodzi się ze środowiska szlachty i polskiej elity robotniczej, w jego rodzinie były trzy pokolenia ukształtowane przez służbę na kolei. To była elita, której wartości, sposób działania były bardzo odmienne od tego, co widzimy w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat w Polsce

– odpowiadał polityk. Wspominał, że Jan Olszewski był bardzo uprzejmy, łagodny, niepodnoszący prawie w ogóle głosu, starający się unikać publicznie formułowania ocen moralnych, które by kogoś deprecjonowały, ale to nie znaczy, że nie miał tych ocen i się nimi nie posługiwał.

Byli tacy ludzie, którzy tego nie rozumieli, którym wydawało się, że można „skakać po głowie” Janowi Olszewskiemu. Bo się miło uśmiecha i milczy, nawet wówczas, gdy obrzuca się go kłamstwami. Ale to, że on milczał, nie znaczy, że postępował tak, jak mu ktoś chciał dyktować

– wskazywał Antoni Macierewicz. Dodał, że Olszewski był człowiekiem najbardziej wnikliwie potrafiącym analizować, mającym największą ze znanych mu osób wiedzę na temat aparatu sowieckiego i spraw międzynarodowych.

Mimo że bardzo niewiele podróżował, a do czasu objęcia urzędu premiera w ogóle nie wyjeżdżał z Polski. Ale dzięki sieci znajomości, którą stworzył z działaczy niepodległościowych rozsianych po całym świecie, był na bieżąco informowany o najważniejszych wydarzeniach i o przebiegu najważniejszych spraw

– tłumaczył.
 
Mało kto o tym wie, ale bardzo pilnie analizował i w pewien sposób wpływał na kształtowanie, poprzez swoich znajomych, aktu końcowego Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie z 1975 r. w Helsinkach

– dodał.

 

Nocna zmiana

Podczas rozmowy poruszono także temat obalenia rządu Olszewskiego. Czy był to trudny czas dla prawicy niepodległościowej?

Niewątpliwie obalenie rządu Jana Olszewskiego cofnęło Polskę do PRL bis, do umów Okrągłego Stołu z punktu widzenia decyzji administracyjno-gospodarczo-politycznych, ale nie cofnęło, jeśli chodzi o stan świadomości narodowej dzięki sformułowaniu podstaw i pokazaniu realności programu niepodległościowego. To, co zrobiliśmy przez pół roku administrowania, przez pół roku bycia rządem, to było pokazanie podstawowych kierunków przemian. (…) Gdyby nie „nocna zmiana”, Polska byłaby w zupełnie innej sytuacji. Odpowiedzialność za zablokowanie możliwości rozwoju Polski, próbę cofnięcia nas do poziomu Białorusi, spada w pełni na tych, którzy głosowali za obaleniem rządu Olszewskiego. I na Lecha Wałęsę, i na Jacka Kuronia, który był w dużym stopniu personalnie za to odpowiedzialny. Bez jego determinacji Lech Wałęsa zapewne nie odważyłby się na przeprowadzenie tego swoistego zamachu stanu. Jacek Kuroń dokładnie opisuje to w „Gwiezdnym czasie”. To historyczna antyzasługa

– podkreślił były szef MON.

[Antoni Macierewicz – działacz opozycji demokratycznej w okresie PRL, wielokrotny poseł w III RP, minister spraw wewnętrznych w rządzie Jana Olszewskiego, szef podkomisji ds. ponownego wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej, minister obrony narodowej w rządzie Beaty Szydło]



 

Polecane
Emerytury
Stażowe