Interwencja rządu na rynku masła. Zapytaliśmy eksperta: Kwestia wizerunkowa, bez wpływu na cenę

Ceny masła rosną w zawrotnym tempie. Dziś rząd Donalda Tuska ogłosił decyzję ws. interwencji, która nie tylko wzbudza liczne kontrowersje, ale przypomina niektórym czasy PRL. O tę decyzję zapytaliśmy analityka rynku mleka Artura Puławskiego.
Masło. Ilustracja poglądowa
Masło. Ilustracja poglądowa / Pixabay.com

Centrum Informacji Rządu ogłosiło dzisiaj, że w celu stabilizacji  sytuacji na rynku masła, Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych ogłosiła przetarg na sprzedaż rezerw masła. Ogłoszony dzisiaj przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych przetarg dotyczy sprzedaży mrożonego masła w blokach 25 kg. W sumie Agencja chce sprzedać ok. 1000 ton tego produktu. Minimalna cena sprzedaży masła wynosi 28,38 zł/kg (bez VAT). Zapytaliśmy analityka rynku mleka o ewentualny wpływ tej decyzji na cenę masła.

W mojej opinii nie będzie miało to jakiegokolwiek wpływu, przede wszystkim dlatego, że sama ilość, która trafi na rynek jest zbyt mała. RARS ma zamiar wypuścić tysiąc ton, roczna polska produkcja to 258 tysięcy ton. 258 tysięcy ton do jednego tysiąca. Więc jest to jakiś całkowicie ułamek produkcji. W większym stopniu na przykład francuskie sery mogą napływać do Polski i nie zmieniają kształtu rynku serów w Polsce. Więc decyzja właściwie będzie żadna

- ocenia Artur Puławski, analityk rynku mleka.

Reklama

 

W Europie cena masła spada

Artur Puławski podkreśla także, że taka decyzja rządu nie będzie miała większego wpływu na ceny masła, bo te ceny już systematycznie zaczęły spadać na rynku europejskim.

Druga kwestia, która jest dość istotna, a często pomijana, to fakt, że mamy spadające ceny masła w Europie w ostatnim okresie. Od miesiąca ceny masła w Europie zapikowały w dół. Z tym, że akurat nasz region, czyli Polska, Czechy, Niemcy, trzyma się najwyżej. Bo nadal transakcje jeszcze mieliśmy na poziomie 8100 euro. Chociaż spotykane były już w naszym regionie, w zeszłym tygodniu ceny na poziomie 6500 euro.

Jeśli byśmy to odnosili teraz do innych istotnych ośrodków handlowych w Europie, to już w Holandii obecnie kontrakty to 6700 ton, czyli masło mniej więcej na poziomie takim, jaki oferuje Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych.

Jak wskazuje ekspert, kluczowym czynnikiem wpływającym na ceny produktów mlecznych jest stosunek podaży do popytu.

Obecnie sytuacja faktycznie jest napięta i cały czas utrzymuje się w miarę wysoki popyt na rynku. Wobec tego nie ma obecnie wiele fizycznych sprzedaży towarów, a jeśli ktoś chce odczytać co się będzie działo na rynku na przykład po nowym roku, musi spoglądać raczej na kontrakty terminowe. I one są w cenie właściwie takiej samej, jaką mamy obecnie. Więc jeżeli chodzi czy o Polskę, czy o Europę już szerzej, nie ma co się spodziewać żadnej zmiany. Cena może na niektórych rynkach pójść w górę 100-200 euro na tonie.

Główną rolę odgrywa podaż, popyt, a  przede wszystkim zamożność konsumenta.

 

Droga Unia Europejska

Ekspert zwraca też uwagę na wpływ na cenę masła największych sieci handlowych.

Więc mamy Biedronkę, Lidl, które w tej wojnie cenowej najpierw obniżają ceny, co powoduje wzrost podaży, kiedy potem cena masła delikatnie rośnie, mogą maksymalizować marżę. No i teraz okazja jest idealna. Bo dawno nie było takiej paniki.

Czy na wysokiej cenie masła zarabia ostatecznie jego producent? Artur Puławski dostrzega też wpływ na sytuację na rynku przetworów mlecznych niższej konkurencyjności europejskich producentów.

Cała produkcja rolna jest coraz mniej konkurencyjna. Polska jest poważnym eksporterem mleka w proszku, naszym głównym odbiorcą tego produktu jest Algieria. Jest to nasz flagowy produkt, obok serów dojrzewających, jeśli chodzi o tłuszcze mleczne. Ale wchodzą na rynek nowi gracze. Z dumpingową ceną pojawili się Białorusini, Federacja Rosyjska. Białoruś zaczyna wchodzić bezkarnie na rynki takie jak Chiny, ale i do Algierii, co jest dla nas istotne. Również Indie zaczęły eksportować.

A my dalej jako Unia Europejska jesteśmy  niesamowicie drodzy. Polska jest o tyle dobra, że my mamy bardzo fajny popyt wewnętrzny. Sporo spożywamy. Przed świętami mamy duży popyt. Więc ten rynek wewnętrzny w znacznym stopniu to ratuje sytuację.

Jak podkreśla ekspert, to co wpływa na niższą rentowność produkcji to z jednej strony koszty energii, zwłaszcza w przypadku produkcji mleka w proszku, ale to, co najbardziej dotyka producentów to jest przeregulowanie.

Myślę o wszelkiego rodzaju raportowaniu, przeregulowaniu ilości dokumentacji, dokumentowaniu kolejnych czynności. Tego jest mnóstwo. To te kwestie zaczynają się wybijać w ostatnim czasie, czyli sprawy związane z biurokracją i takimi niematerialnymi, życiowymi podstawami, jak na przykład wyludnienie na wsi. 

 

"Wyłącznie PR"

Artur Puławski określa to posunięcie rządu w sprawie sprzedaży 1000 ton masła przez RARS, jako kwestię PR-ową.

Być może jest to kwestia wizerunkowa, tylko i wyłącznie raczej.

 

 

POLECANE
Burza w USA paraliżuje transport. Odwołano ponad 10 tys. lotów Wiadomości
Burza w USA paraliżuje transport. Odwołano ponad 10 tys. lotów

Z powodu burzy śnieżnej, która nawiedziła w sobotę USA i która ma potrwać do poniedziałku, odwołano ponad 10 tys. lotów - donosi stacja CNN. W sobotę ostrzeżenia w związku z trudnymi warunkami atmosferycznymi dotyczą ok. 190 mln mieszkańców, w 37 stanach.

Nowe doniesienia z Pałacu Buckingham: spotkanie Harry’ego z królem coraz bliżej? Wiadomości
Nowe doniesienia z Pałacu Buckingham: spotkanie Harry’ego z królem coraz bliżej?

Książę Harry i Meghan Markle mają w lipcu odwiedzić Wielką Brytanię. To wydarzenie może stać się okazją do pojednania z rodziną królewską. Para przyjedzie do Birmingham z okazji Invictus Games, które odbędą się 10 lipca.

„Pierwszy taki format od dłuższego czasu”. Zełenski o negocjacjach z USA i Rosją Wiadomości
„Pierwszy taki format od dłuższego czasu”. Zełenski o negocjacjach z USA i Rosją

Rozmowy prowadzone od piątku przez delegacje USA, Rosji i Ukrainy były konstruktywne – ocenił w sobotę po ich zakończeniu ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski. Kolejna runda negocjacji - jak dodał - może odbyć się w przyszłym tygodniu.

Słaby występ Polaków w MŚ w lotach. Prevc zdeklasował rywali Wiadomości
Słaby występ Polaków w MŚ w lotach. Prevc zdeklasował rywali

Piotr Żyła zajął 15. miejsce w mistrzostwach świata w lotach narciarskich w niemieckim Oberstdorfie. Zwyciężył zdecydowanie dominujący w tym sezonie Słoweniec Domen Prevc, który prowadzi też w klasyfikacji Pucharu Świata i triumfował w Turnieju Czterech Skoczni.

Nie żyje legenda Interu Mediolan Wiadomości
Nie żyje legenda Interu Mediolan

Świat włoskiego futbolu pogrążył się w żałobie. Nazzareno Canuti, były piłkarz i legenda Interu Mediolan, zmarł nagle w wieku 70 lat. Informację o jego śmierci przekazał klub, z którym był związany przez większość swojej kariery.

Proszę Was o wsparcie. Natalia Kukulska przekazała smutne wieści Wiadomości
"Proszę Was o wsparcie". Natalia Kukulska przekazała smutne wieści

W mediach społecznościowych Natalii Kukulskiej pojawiła się poruszająca wiadomość. Artystka poinformowała fanów o śmierci Romana Janika – osoby niezwykle bliskiej jej rodzinie. Wpis szybko wywołał falę wsparcia i współczucia.

Ekspert: Siłowe wejście do KRS nie miało podstawy prawnej tylko u nas
Ekspert: Siłowe wejście do KRS nie miało podstawy prawnej

Siłowe wejście policji do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa wywołało poważne pytania o granice władzy wykonawczej i obowiązywanie prawa w Polsce. Ekspert wskazuje, że działania podjęte wobec KRS nie miały wyraźnej podstawy ustawowej i mogły stanowić próbę wywołania skutków prawnych bez wymaganych kompetencji.

„Trzecią dekadę Pan klęczy”. Karol Nawrocki ripostuje Donalda Tuska Wiadomości
„Trzecią dekadę Pan klęczy”. Karol Nawrocki ripostuje Donalda Tuska

W mediach społecznościowych doszło do publicznej wymiany zdań między premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem Karolem Nawrockim.

„To bardzo ważna, silna grupa społeczna”. Kaczyński o znaczeniu polskiej wsi i rolników Wiadomości
„To bardzo ważna, silna grupa społeczna”. Kaczyński o znaczeniu polskiej wsi i rolników

W sobotę Stary Lubotyń na Mazowszu stał się centrum debaty o przyszłości polskiego rolnictwa. W wydarzeniu organizowanym przez Prawo i Sprawiedliwość uczestniczył prezes partii, Jarosław Kaczyński, który podkreślał znaczenie rolnictwa dla całego kraju, bezpieczeństwa żywnościowego i równości między miastem a wsią. Podczas swojego przemówienia mówił o trudnej pracy rolników, potrzebie wsparcia dla wsi oraz błędnych koncepcjach rozwoju, które faworyzowały duże ośrodki kosztem prowincji.

Polak tuż za rekordzistą toru w Pucharze Świata Wiadomości
Polak tuż za rekordzistą toru w Pucharze Świata

Panczenista Damian Żurek, który w piątek wygrał rywalizację Pucharu Świata w Inzell na 500 m, zajął drugie miejsce na dystansie dwukrotnie dłuższym. Polak uzyskał czas 1.07,20, a szybszy był tylko Amerykanin Jordan Stolz - wynikiem 1.06,83 pobił rekord toru.

REKLAMA

Interwencja rządu na rynku masła. Zapytaliśmy eksperta: Kwestia wizerunkowa, bez wpływu na cenę

Ceny masła rosną w zawrotnym tempie. Dziś rząd Donalda Tuska ogłosił decyzję ws. interwencji, która nie tylko wzbudza liczne kontrowersje, ale przypomina niektórym czasy PRL. O tę decyzję zapytaliśmy analityka rynku mleka Artura Puławskiego.
Masło. Ilustracja poglądowa
Masło. Ilustracja poglądowa / Pixabay.com

Centrum Informacji Rządu ogłosiło dzisiaj, że w celu stabilizacji  sytuacji na rynku masła, Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych ogłosiła przetarg na sprzedaż rezerw masła. Ogłoszony dzisiaj przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych przetarg dotyczy sprzedaży mrożonego masła w blokach 25 kg. W sumie Agencja chce sprzedać ok. 1000 ton tego produktu. Minimalna cena sprzedaży masła wynosi 28,38 zł/kg (bez VAT). Zapytaliśmy analityka rynku mleka o ewentualny wpływ tej decyzji na cenę masła.

W mojej opinii nie będzie miało to jakiegokolwiek wpływu, przede wszystkim dlatego, że sama ilość, która trafi na rynek jest zbyt mała. RARS ma zamiar wypuścić tysiąc ton, roczna polska produkcja to 258 tysięcy ton. 258 tysięcy ton do jednego tysiąca. Więc jest to jakiś całkowicie ułamek produkcji. W większym stopniu na przykład francuskie sery mogą napływać do Polski i nie zmieniają kształtu rynku serów w Polsce. Więc decyzja właściwie będzie żadna

- ocenia Artur Puławski, analityk rynku mleka.

Reklama

 

W Europie cena masła spada

Artur Puławski podkreśla także, że taka decyzja rządu nie będzie miała większego wpływu na ceny masła, bo te ceny już systematycznie zaczęły spadać na rynku europejskim.

Druga kwestia, która jest dość istotna, a często pomijana, to fakt, że mamy spadające ceny masła w Europie w ostatnim okresie. Od miesiąca ceny masła w Europie zapikowały w dół. Z tym, że akurat nasz region, czyli Polska, Czechy, Niemcy, trzyma się najwyżej. Bo nadal transakcje jeszcze mieliśmy na poziomie 8100 euro. Chociaż spotykane były już w naszym regionie, w zeszłym tygodniu ceny na poziomie 6500 euro.

Jeśli byśmy to odnosili teraz do innych istotnych ośrodków handlowych w Europie, to już w Holandii obecnie kontrakty to 6700 ton, czyli masło mniej więcej na poziomie takim, jaki oferuje Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych.

Jak wskazuje ekspert, kluczowym czynnikiem wpływającym na ceny produktów mlecznych jest stosunek podaży do popytu.

Obecnie sytuacja faktycznie jest napięta i cały czas utrzymuje się w miarę wysoki popyt na rynku. Wobec tego nie ma obecnie wiele fizycznych sprzedaży towarów, a jeśli ktoś chce odczytać co się będzie działo na rynku na przykład po nowym roku, musi spoglądać raczej na kontrakty terminowe. I one są w cenie właściwie takiej samej, jaką mamy obecnie. Więc jeżeli chodzi czy o Polskę, czy o Europę już szerzej, nie ma co się spodziewać żadnej zmiany. Cena może na niektórych rynkach pójść w górę 100-200 euro na tonie.

Główną rolę odgrywa podaż, popyt, a  przede wszystkim zamożność konsumenta.

 

Droga Unia Europejska

Ekspert zwraca też uwagę na wpływ na cenę masła największych sieci handlowych.

Więc mamy Biedronkę, Lidl, które w tej wojnie cenowej najpierw obniżają ceny, co powoduje wzrost podaży, kiedy potem cena masła delikatnie rośnie, mogą maksymalizować marżę. No i teraz okazja jest idealna. Bo dawno nie było takiej paniki.

Czy na wysokiej cenie masła zarabia ostatecznie jego producent? Artur Puławski dostrzega też wpływ na sytuację na rynku przetworów mlecznych niższej konkurencyjności europejskich producentów.

Cała produkcja rolna jest coraz mniej konkurencyjna. Polska jest poważnym eksporterem mleka w proszku, naszym głównym odbiorcą tego produktu jest Algieria. Jest to nasz flagowy produkt, obok serów dojrzewających, jeśli chodzi o tłuszcze mleczne. Ale wchodzą na rynek nowi gracze. Z dumpingową ceną pojawili się Białorusini, Federacja Rosyjska. Białoruś zaczyna wchodzić bezkarnie na rynki takie jak Chiny, ale i do Algierii, co jest dla nas istotne. Również Indie zaczęły eksportować.

A my dalej jako Unia Europejska jesteśmy  niesamowicie drodzy. Polska jest o tyle dobra, że my mamy bardzo fajny popyt wewnętrzny. Sporo spożywamy. Przed świętami mamy duży popyt. Więc ten rynek wewnętrzny w znacznym stopniu to ratuje sytuację.

Jak podkreśla ekspert, to co wpływa na niższą rentowność produkcji to z jednej strony koszty energii, zwłaszcza w przypadku produkcji mleka w proszku, ale to, co najbardziej dotyka producentów to jest przeregulowanie.

Myślę o wszelkiego rodzaju raportowaniu, przeregulowaniu ilości dokumentacji, dokumentowaniu kolejnych czynności. Tego jest mnóstwo. To te kwestie zaczynają się wybijać w ostatnim czasie, czyli sprawy związane z biurokracją i takimi niematerialnymi, życiowymi podstawami, jak na przykład wyludnienie na wsi. 

 

"Wyłącznie PR"

Artur Puławski określa to posunięcie rządu w sprawie sprzedaży 1000 ton masła przez RARS, jako kwestię PR-ową.

Być może jest to kwestia wizerunkowa, tylko i wyłącznie raczej.

 


 

Polecane