Komunikat dla mieszkańców Wrocławia

Budynek przy placu Wolności, którego budowa dobiega końca, stał się tematem gorących dyskusji we Wrocławiu. Część mieszkańców i ekspertów w krytycznym tonie podnosi kwestie związane z jego estetyką i wpływem na otoczenie. Urząd Miejski Wrocławia postanowił rozwiać wątpliwości i opublikował oficjalne stanowisko w tej sprawie.
/ Tysol

Proces decyzyjny i plan zagospodarowania

Decyzje dotyczące zabudowy tej przestrzeni zapadły kilkanaście lat temu. W 2006 roku rozpoczęto prace nad Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego, a cztery lata później został on uchwalony. Dokument nie narzucał konieczności nadania budynkom historyzującej elewacji, co oznaczało, że nowoczesna architektura była zgodna z planem.

W 2013 roku teren został podzielony na trzy działki i sprzedany inwestorom. W 2015 roku wydano prawomocne pozwolenie na budowę, a projekt został zaakceptowany przez miejskich urzędników oraz Miejskiego Konserwatora Zabytków. W tym czasie funkcję prezydenta miasta pełnił Rafał Dutkiewicz.

 

Czy miasto mogło zatrzymać budowę?

Podkreślamy, po wydaniu pozwolenia na budowę związanym z akceptacją projektu – co nastąpiło w 2015 roku – miasto czy obecny prezydent nie ma możliwości prawnych, by taką inwestycję w trakcie realizacji zmienić czy zablokować.

– głosi komunikat urzędu miasta. Głos w sprawie zabrał także obecny prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, który odniósł się do zarzutów dotyczących możliwości wstrzymania inwestycji. Jak wyjaśnił, decyzje z 2015 roku są prawomocne i niemożliwe do cofnięcia przez kolejne władze miasta.

Niektórzy mówią: "To można było zatrzymać". Nie można. Jeśli coś zostało zatwierdzone i jest zgodne z przepisami, to nie ma prawnej możliwości cofnięcia takiej decyzji 

– powiedział Sutryk.

Nowe standardy w planowaniu przestrzennym

Aby uniknąć podobnych kontrowersji w przyszłości, w 2024 roku powołano Zespół Architekta Miejskiego. Jego zadaniem jest kolegialne opiniowanie projektów, które mają powstać w kluczowych przestrzeniach Wrocławia. Zespół składa się z architektów, historyków sztuki, inżynierów i urzędników, którzy mogą sugerować zmiany w projektach budzących estetyczne wątpliwości.

Decyzje dotyczące budynku przy placu Wolności zapadły na długo przed powstaniem tego zespołu. Nowe podejście do planowania przestrzennego może jednak sprawić, że w przyszłości podobne inwestycje będą szerzej konsultowane i lepiej dopasowane do otoczenia.


 

POLECANE
Jarosław Kaczyński: Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE

„Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE” - napisał na platformie X prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Klub PiS składa poprawki do projektu ustawy o SAFE z ostatniej chwili
Klub PiS składa poprawki do projektu ustawy o SAFE

Podczas dyskusji plenarnej w Sejmie nad projektem ustawy wdrażający program SAFE poseł PiS Andrzej Śliwka złożył poprawki związane m.in. z kontrolą wydawania pieniędzy z programu; projekt wraca więc do komisji. W dyskusji minister finansów Andrzej Domański zapewnił, że pożyczki nie będą spłacane z budżetu MON.

Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro gorące
Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro

Belgijska policja przeszukała w czwartek biura Komisji Europejskiej w związku z podejrzeniami zaistnienia nieprawidłowości podczas sprzedaży należących do niej 23 nieruchomości w 2024 roku państwowemu funduszowi majątkowemu Belgii (SFPIM) za 900 mln euro - podała AFP, powołując się na źródła.

Niedźwiedzie zastraszają mieszkańców Cisnej. „Gmina bezsilna, bo rząd nie dał narzędzi” wideo
Niedźwiedzie zastraszają mieszkańców Cisnej. „Gmina bezsilna, bo rząd nie dał narzędzi”

„Instrumenty, które miałem w walce z niedźwiedziami to kartka papieru i długopis” - powiedział Dariusz Wethacz, wójt gminy Cisna podczas posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa Pierwsze, podczas którego odbyło się czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt.

Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją z ostatniej chwili
Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją

Połączenie Polska-Szwecja jest chwilowo wyłączone ze względu na usterkę – poinformowały w czwartek po godz. 17 Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie nastąpią wyłączenia.

Spotkanie ministrów obrony państw NATO. „Arctic Sentry została aktywowana” z ostatniej chwili
Spotkanie ministrów obrony państw NATO. „Arctic Sentry została aktywowana”

W czwartek, 12 lutego br., wiceprezes Rady Ministrów, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz uczestniczył w spotkaniu ministrów obrony państw NATO w Kwaterze Głównej Sojuszu Północnoatlantyckiego w Brukseli.

IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka

IMGW wydał ostrzeżenia I stopnia przed marznącymi opadami na północy i północnym wschodzie.

Zwalczają Trumpa niczym stonkę w PRL tylko u nas
Zwalczają Trumpa niczym stonkę w PRL

Relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi ponownie stały się osią ostrego sporu politycznego. Autor tekstu ostrzega, że narastająca krytyka Donalda Trumpa oraz napięcia dyplomatyczne mogą osłabiać strategiczne partnerstwo Warszawy z Waszyngtonem w kluczowym momencie dla bezpieczeństwa regionu.

Jeden z najbogatszych Brytyjczyków: Jesteśmy kolonizowani przez imigrantów gorące
Jeden z najbogatszych Brytyjczyków: Jesteśmy kolonizowani przez imigrantów

Spore kontrowersje wywołały w Wielkiej Brytanii słowa Jima Ratcliffe'a, jednego z najbogatszych ludzi w tym kraju, który powiedział, że jest on „kolonizowany przez imigrantów”. Oburzenie tą wypowiedzią wyrazili m.in. premier Keir Starmer i burmistrz Manchesteru Andy Burnham. Koniec końców miliarder, pod naciskiem poprawności politycznej i środowisk lewicowo-liberalnych przeprosił za swoje słowa.

REKLAMA

Komunikat dla mieszkańców Wrocławia

Budynek przy placu Wolności, którego budowa dobiega końca, stał się tematem gorących dyskusji we Wrocławiu. Część mieszkańców i ekspertów w krytycznym tonie podnosi kwestie związane z jego estetyką i wpływem na otoczenie. Urząd Miejski Wrocławia postanowił rozwiać wątpliwości i opublikował oficjalne stanowisko w tej sprawie.
/ Tysol

Proces decyzyjny i plan zagospodarowania

Decyzje dotyczące zabudowy tej przestrzeni zapadły kilkanaście lat temu. W 2006 roku rozpoczęto prace nad Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego, a cztery lata później został on uchwalony. Dokument nie narzucał konieczności nadania budynkom historyzującej elewacji, co oznaczało, że nowoczesna architektura była zgodna z planem.

W 2013 roku teren został podzielony na trzy działki i sprzedany inwestorom. W 2015 roku wydano prawomocne pozwolenie na budowę, a projekt został zaakceptowany przez miejskich urzędników oraz Miejskiego Konserwatora Zabytków. W tym czasie funkcję prezydenta miasta pełnił Rafał Dutkiewicz.

 

Czy miasto mogło zatrzymać budowę?

Podkreślamy, po wydaniu pozwolenia na budowę związanym z akceptacją projektu – co nastąpiło w 2015 roku – miasto czy obecny prezydent nie ma możliwości prawnych, by taką inwestycję w trakcie realizacji zmienić czy zablokować.

– głosi komunikat urzędu miasta. Głos w sprawie zabrał także obecny prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, który odniósł się do zarzutów dotyczących możliwości wstrzymania inwestycji. Jak wyjaśnił, decyzje z 2015 roku są prawomocne i niemożliwe do cofnięcia przez kolejne władze miasta.

Niektórzy mówią: "To można było zatrzymać". Nie można. Jeśli coś zostało zatwierdzone i jest zgodne z przepisami, to nie ma prawnej możliwości cofnięcia takiej decyzji 

– powiedział Sutryk.

Nowe standardy w planowaniu przestrzennym

Aby uniknąć podobnych kontrowersji w przyszłości, w 2024 roku powołano Zespół Architekta Miejskiego. Jego zadaniem jest kolegialne opiniowanie projektów, które mają powstać w kluczowych przestrzeniach Wrocławia. Zespół składa się z architektów, historyków sztuki, inżynierów i urzędników, którzy mogą sugerować zmiany w projektach budzących estetyczne wątpliwości.

Decyzje dotyczące budynku przy placu Wolności zapadły na długo przed powstaniem tego zespołu. Nowe podejście do planowania przestrzennego może jednak sprawić, że w przyszłości podobne inwestycje będą szerzej konsultowane i lepiej dopasowane do otoczenia.



 

Polecane