Niemcy: rząd Merza poważnie zagrożony

Rząd Friedricha Merza znajduje się pod coraz większym ciśnieniem ze wszystkich stron. Pomijając naturalne naciski ze strony opozycji, kanclerz odczuwa silne naciski zarówno ze strony własnej koalicji, jak i przedsiębiorców. Pojawiają się głosy, że rząd pod jego przywództwem może nie przetrwać kryzysu.
Friedrich Merz
Friedrich Merz / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć?

  • Rząd Friedricha Merza pod narastającą presją: krytyka płynie jednocześnie z opozycji, biznesu i własnej koalicji.
  • Bunt młodych deputowanych CDU: 18 młodych posłów CDU/CSU sprzeciwiło się pakietowi emerytalnemu, grożąc utratą kluczowej większości koalicyjnej i ujawniając głęboki kryzys wewnątrzpartyjny.
  • Spory o pobór do wojska: miesiące sporów między CDU a SPD doprowadziły do koncepcji „poboru na potrzeby”, co pokazuje skalę napięć i trudności z osiągnięciem politycznego kompromisu.
  • Alarmujące sygnały z gospodarki: obniżone prognozy wzrostu, słabnące nastroje przedsiębiorstw, cięcia i restrukturyzacje w przemyśle oraz ostra krytyka mediów wskazują na rosnące ryzyko kryzysu i obciążają polityczną pozycję kanclerza.

 

Sprzeczne oczekiwania na linii rząd federalny – landy

W zeszłym tygodniu kanclerz Friedrich Merz złożył swoją pierwszą oficjalną wizytę w Schwerinie. Jak podało Federalne Biuro Prasowe, Meklemburgia-Pomorze Przednie jest dziesiątym krajem związkowym, który odwiedza, aby zebrać informacje o sytuacji i omówić ważne projekty z rządem landu. Dzień wcześniej Merz odwiedził Szlezwik-Holsztyn.

Podczas wizyty kanclerz zderzył się jak niemal w każdej dziedzinie i środowisku z apelem o dodatkowe środki z budżetu federalnego. Premier Schwesiga apelował o dodatkowe wsparcie dla portów, które mają znaczenie gospodarcze dla całych Niemiec. Obecna roczna alokacja 38 mln euro, jego zdaniem, jest niewystarczająca. Według "Die Welt" Rząd federalny ma jednak inne zdanie na ten temat i niezmiennie uważa, że główną odpowiedzialność za utrzymanie portów ponoszą kraje związkowe. To tylko jeden z wielu przykładów presji i niezadowolenia z jaką zderza się rząd w Berlinie. 

 
Bunt młodzieży CDU

Niechęć do rządu nie ogranicza się do opozycji, zyskującej coraz większe poparcie. Problemem dla kanclerza są również wewnętrzni wrogowie, a przynajmniej członkowie koalicji niezadowoleni z polityki swojego przywódcy i jego rządu.  W ostatnich dniach coraz głośniej w Niemczech o młodych członkach CDU, którzy poczuli się wspierani przez opinię publiczną, lecz porzuceni przez własną partię.

Jak podaje "Die Zeit", tzw. Młoda Grupa — 18 młodych członków frakcji CDU/CSU w Bundestagu — otwarcie sprzeciwiła się pakietowi emerytalnemu koalicji, wskazując na brak sprawiedliwości międzypokoleniowej i wysokie koszty w projekcie ustawy (102 mld euro w ciągu pierwszych siedmiu lat).

Konflikt narasta, a "młodzi"  organizują własny kongres „Deutschlandtag”, podczas którego Merz stanie twarzą w twarz z dawnymi zwolennikami. Co ważne, jak zaznaczają niemieckie media, obecnej koalicji, która trzyma się u władzy dzięki przewadze 12 deputowanych w Bundestagu, nie stać na utratę 18 posłów, zatem rząd musi traktować bardzo serio tę sytuację.  

 

Pobór do wojska

Spory wewnątrzkoalicyjne zmuszają rząd do wielu kompromisów. Tak było m.in. z pomysłem obowiązkowego poboru do armii, który miałby wesprzeć niedobory ochotników, czyli tzw. koncepcji „poboru na potrzeby”. 
Decyzja jest efektem miesięcy ostrych sporów między CDU a SPD w sprawie rekonstrukcji sił zbrojnych przy jednoczesnym zapewnieniu akceptacji społecznej. 


Kłopoty z gospodarką

Merz stara się wspierać niemiecki i europejski przemysł stali, ale producenci alarmują o rosnącym zagrożeniu konkurencją ze strony Chin, innych krajów oraz taryf amerykańskich.
Sachverständigenrat (Rad Ekspertów) obniżyła przewidywany wzrost Niemiec na 2026 r. do 0,9 proc., a na 2025 r. do zaledwie 0,2 proc. Jednocześnie tzw. Indeks ZEW (listopad 2025), obrazujący opinie i nastroje dotyczące rozwoju sytuacji gospodarczej, spadł do 38,5 pkt, a ocena bieżącej sytuacji –78,7 pkt. Ma to, według niemieckich mediów, sygnalizować utrzymujące się ryzyko i niską siłę polityki gospodarczej.


Podobnie firmy przemysłowe (m.in. Salzgitter, Voestalpine) obniżają prognozy i zapowiadają restrukturyzacje z powodu słabego popytu oraz niepewności handlowej. Stowarzyszenie Niemieckich Izb Przemysłowo-Handlowych  (DIHK)  wskazuje, że nastroje w listopadzie przedsiębiorstw pozostają w strefie pesymizmu, inwestycje nie ruszyły, a handel oczekuje jedynie umiarkowanego sezonu świątecznego.

 

Krytyka polityki rządu

Minorowe nastroje przekładają się na ponure prognozy dla rządu. „Stuttgarter Zeitung” przewiduje, że jeśli koalicja ograniczy się do kosmetycznych zmian, jak obniżka podatków od biletów, pracuje na własny upadek. „Süddeutsche Zeitung” wskazuje, że rząd promuje politykę stopniowych zmian jako wielki przełom, unikając jednak kluczowych decyzji.

„Nürnberger Nachrichten” zauważa, że „Jesień reform” Merza nie została sprecyzowana w czasie, a „Freie Presse” krytykuje stosowanie kreatywnego przestawiania pozycji budżetowych zamiast realnych reform. Z kolei „Die Zeit” dodaje, że fundusze są wykorzystywane głównie do łatania luk budżetowych, zamiast inwestycji w infrastrukturę, co dodatkowo obciąża przyszłe pokolenia. 

W świetle powyższych wydarzeń, napięć w koalicji i problemów gospodarczych, pojawiają się poważne pytania o przetrwanie rządu Merza, zarówno z punktu widzenia polityki wewnętrznej, jak i kondycji gospodarki. Analizy „Berliner Zeitung” i „Süddeutsche Zeitung” sugerują, że destabilizacja może przyjść zarówno ze strony własnej partii, jak i ograniczonych efektów polityki rządu, a kolejne miesiące będą kluczowe dla jego legitymacji i stabilności koalicji. 

 


 

POLECANE
Kulisy Rolnik szuka żony TVP. Reżyser się wygadał z ostatniej chwili
Kulisy "Rolnik szuka żony" TVP. Reżyser się wygadał

TVP kompletuje uczestników 13. edycji "Rolnik szuka żony". Produkcja przypomina, kto może się zgłosić, i ujawnia, jakich kandydatów nie przyjmie.

Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy” z ostatniej chwili
Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy”

Według doniesień dziennika „Rzeczpospolita” coraz więcej środowisk sonduje Rafała Brzoskę w sprawie wejścia do gry w polityce. Popularny szef InPostu ma być coraz bliżej decyzji.

Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora z ostatniej chwili
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora

36-letni pracownik Deutsche Bahn zmarł po brutalnym ataku w pociągu regionalnym. Nowy wątek w śledztwie stawia pytanie: czy można było temu zapobiec?

Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy z ostatniej chwili
Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy

Pod koniec 2025 roku w niemieckim przemyśle pracowało o ponad 120 tys. mniej osób niż rok wcześniej - wynika z analizy firmy doradczej EY. Skala redukcji zatrudnienia była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2024 roku.

Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Wstrzymanie dostaw leków. Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA tylko u nas
"Wstrzymanie dostaw leków". Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA

Jakie realne narzędzia odwetu można zastosować w stosunku do Trumpa? Niemcy analizują poważnie wykorzystanie zależności ekonomicznych w kluczowych sektorach gospodarki.

Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec” z ostatniej chwili
Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec”

„Jestem ZA WYJŚCIEM Polski/i państw Europy Środk-Wsch/z imperialnej UNII EUROPEJSKIEJ,spod władzy Niemiec i za nawiązaniem od nowa DWUSTRONNIE KORZYSTNYCH dla relacji z państwami Europy Zach. i USA” – napisała na platformie X prof. Krystyna Pawłowicz, była sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP – trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” – napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

REKLAMA

Niemcy: rząd Merza poważnie zagrożony

Rząd Friedricha Merza znajduje się pod coraz większym ciśnieniem ze wszystkich stron. Pomijając naturalne naciski ze strony opozycji, kanclerz odczuwa silne naciski zarówno ze strony własnej koalicji, jak i przedsiębiorców. Pojawiają się głosy, że rząd pod jego przywództwem może nie przetrwać kryzysu.
Friedrich Merz
Friedrich Merz / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć?

  • Rząd Friedricha Merza pod narastającą presją: krytyka płynie jednocześnie z opozycji, biznesu i własnej koalicji.
  • Bunt młodych deputowanych CDU: 18 młodych posłów CDU/CSU sprzeciwiło się pakietowi emerytalnemu, grożąc utratą kluczowej większości koalicyjnej i ujawniając głęboki kryzys wewnątrzpartyjny.
  • Spory o pobór do wojska: miesiące sporów między CDU a SPD doprowadziły do koncepcji „poboru na potrzeby”, co pokazuje skalę napięć i trudności z osiągnięciem politycznego kompromisu.
  • Alarmujące sygnały z gospodarki: obniżone prognozy wzrostu, słabnące nastroje przedsiębiorstw, cięcia i restrukturyzacje w przemyśle oraz ostra krytyka mediów wskazują na rosnące ryzyko kryzysu i obciążają polityczną pozycję kanclerza.

 

Sprzeczne oczekiwania na linii rząd federalny – landy

W zeszłym tygodniu kanclerz Friedrich Merz złożył swoją pierwszą oficjalną wizytę w Schwerinie. Jak podało Federalne Biuro Prasowe, Meklemburgia-Pomorze Przednie jest dziesiątym krajem związkowym, który odwiedza, aby zebrać informacje o sytuacji i omówić ważne projekty z rządem landu. Dzień wcześniej Merz odwiedził Szlezwik-Holsztyn.

Podczas wizyty kanclerz zderzył się jak niemal w każdej dziedzinie i środowisku z apelem o dodatkowe środki z budżetu federalnego. Premier Schwesiga apelował o dodatkowe wsparcie dla portów, które mają znaczenie gospodarcze dla całych Niemiec. Obecna roczna alokacja 38 mln euro, jego zdaniem, jest niewystarczająca. Według "Die Welt" Rząd federalny ma jednak inne zdanie na ten temat i niezmiennie uważa, że główną odpowiedzialność za utrzymanie portów ponoszą kraje związkowe. To tylko jeden z wielu przykładów presji i niezadowolenia z jaką zderza się rząd w Berlinie. 

 
Bunt młodzieży CDU

Niechęć do rządu nie ogranicza się do opozycji, zyskującej coraz większe poparcie. Problemem dla kanclerza są również wewnętrzni wrogowie, a przynajmniej członkowie koalicji niezadowoleni z polityki swojego przywódcy i jego rządu.  W ostatnich dniach coraz głośniej w Niemczech o młodych członkach CDU, którzy poczuli się wspierani przez opinię publiczną, lecz porzuceni przez własną partię.

Jak podaje "Die Zeit", tzw. Młoda Grupa — 18 młodych członków frakcji CDU/CSU w Bundestagu — otwarcie sprzeciwiła się pakietowi emerytalnemu koalicji, wskazując na brak sprawiedliwości międzypokoleniowej i wysokie koszty w projekcie ustawy (102 mld euro w ciągu pierwszych siedmiu lat).

Konflikt narasta, a "młodzi"  organizują własny kongres „Deutschlandtag”, podczas którego Merz stanie twarzą w twarz z dawnymi zwolennikami. Co ważne, jak zaznaczają niemieckie media, obecnej koalicji, która trzyma się u władzy dzięki przewadze 12 deputowanych w Bundestagu, nie stać na utratę 18 posłów, zatem rząd musi traktować bardzo serio tę sytuację.  

 

Pobór do wojska

Spory wewnątrzkoalicyjne zmuszają rząd do wielu kompromisów. Tak było m.in. z pomysłem obowiązkowego poboru do armii, który miałby wesprzeć niedobory ochotników, czyli tzw. koncepcji „poboru na potrzeby”. 
Decyzja jest efektem miesięcy ostrych sporów między CDU a SPD w sprawie rekonstrukcji sił zbrojnych przy jednoczesnym zapewnieniu akceptacji społecznej. 


Kłopoty z gospodarką

Merz stara się wspierać niemiecki i europejski przemysł stali, ale producenci alarmują o rosnącym zagrożeniu konkurencją ze strony Chin, innych krajów oraz taryf amerykańskich.
Sachverständigenrat (Rad Ekspertów) obniżyła przewidywany wzrost Niemiec na 2026 r. do 0,9 proc., a na 2025 r. do zaledwie 0,2 proc. Jednocześnie tzw. Indeks ZEW (listopad 2025), obrazujący opinie i nastroje dotyczące rozwoju sytuacji gospodarczej, spadł do 38,5 pkt, a ocena bieżącej sytuacji –78,7 pkt. Ma to, według niemieckich mediów, sygnalizować utrzymujące się ryzyko i niską siłę polityki gospodarczej.


Podobnie firmy przemysłowe (m.in. Salzgitter, Voestalpine) obniżają prognozy i zapowiadają restrukturyzacje z powodu słabego popytu oraz niepewności handlowej. Stowarzyszenie Niemieckich Izb Przemysłowo-Handlowych  (DIHK)  wskazuje, że nastroje w listopadzie przedsiębiorstw pozostają w strefie pesymizmu, inwestycje nie ruszyły, a handel oczekuje jedynie umiarkowanego sezonu świątecznego.

 

Krytyka polityki rządu

Minorowe nastroje przekładają się na ponure prognozy dla rządu. „Stuttgarter Zeitung” przewiduje, że jeśli koalicja ograniczy się do kosmetycznych zmian, jak obniżka podatków od biletów, pracuje na własny upadek. „Süddeutsche Zeitung” wskazuje, że rząd promuje politykę stopniowych zmian jako wielki przełom, unikając jednak kluczowych decyzji.

„Nürnberger Nachrichten” zauważa, że „Jesień reform” Merza nie została sprecyzowana w czasie, a „Freie Presse” krytykuje stosowanie kreatywnego przestawiania pozycji budżetowych zamiast realnych reform. Z kolei „Die Zeit” dodaje, że fundusze są wykorzystywane głównie do łatania luk budżetowych, zamiast inwestycji w infrastrukturę, co dodatkowo obciąża przyszłe pokolenia. 

W świetle powyższych wydarzeń, napięć w koalicji i problemów gospodarczych, pojawiają się poważne pytania o przetrwanie rządu Merza, zarówno z punktu widzenia polityki wewnętrznej, jak i kondycji gospodarki. Analizy „Berliner Zeitung” i „Süddeutsche Zeitung” sugerują, że destabilizacja może przyjść zarówno ze strony własnej partii, jak i ograniczonych efektów polityki rządu, a kolejne miesiące będą kluczowe dla jego legitymacji i stabilności koalicji. 

 



 

Polecane