REKLAMA

Polscy policjanci z misją w jednym z najniebezpieczniejszych państw Europy

Przedstawiciele polskiej Policji, przy wsparciu kolegi z Francji, w ramach Programu Współpracy Policyjnej z Państwami Partnerstwa Wschodniego, przeprowadzili szkolenie w Kiszyniowie, w Mołdawii, dotyczące zabezpieczenia przestrzeni publicznej podczas imprez masowych przed zagrożeniami o charakterze terrorystycznym. Mołdawia ze względu na problemy z prorosyjską Naddniestrzańską Republikę Mołdawską uznawana jest za jeden z najniebezpieczniejszych regionów Europy.
 Polscy policjanci z misją w jednym z najniebezpieczniejszych państw Europy
/ policja.pl
Program Współpracy Policyjnej z Państwami Partnerstwa Wschodniego, którego Polska jest liderem, finansowany jest ze środków Unii Europejskiej i dotyczy czteroletniego cyklu szkoleń z zakresu zwalczania przestępczości zorganizowanej dla organów ścigania Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Gruzji, Mołdawii oraz Ukrainy. Przedsięwzięcie koordynowane było przez Biuro Współpracy Międzynarodowej Fundacji Fundusz Współpracy.

Szkolenie składało się z trzech modułów i brało w nim udział trzech ekspertów z  Zespołu Minersko – Pirotechnicznego Wydziału do walki z aktami terroru CBŚP, Głównego Sztabu Policji i Biura Operacji Antyterrorystycznych KGP Pierwszy moduł, czysto teoretyczny, polegał na wymianie informacji, pomiędzy polską Policją a przedstawicielami mołdawskiego MSW, dotyczących zagrożeń terrorystycznych i zabezpieczenia imprez masowych. W module drugim projektu polscy policyjni eksperci, wspólnie ze specjalistą z Francji, omawiali elementy bezpośrednio przygotowujące do samodzielnego zaplanowania, przygotowania i przeprowadzenia ćwiczeń zgrywających służb na wypadek ataku terrorystycznego. W obydwu seminariach wzięli udział specjaliści i eksperci m.in. z jednostki specjalnej "Fulger", pirotechnicy z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego mołdawskiej policji, funkcjonariusze odpowiedzialni za zapewnienie bezpieczeństwa publicznego.
Moduł trzeci - samodzielne przeprowadzenie ćwiczeń stanowiło największe wyzwanie w sensie organizacyjnym. Na tym etapie m.in. omówiono i podsumowano przedsięwzięcia przygotowujące do ćwiczeń, zapoznano uczestników z ogólnym założeniem do symulacji, a przede wszystkim - zapewniono odpowiedni poziom ich bezpieczeństwa. Polscy policjanci uczestniczyli w manewrach w charakterze obserwatorów, zwracając uwagę zarówno na aspekty merytoryczne jak i organizacyjne. Operacja przeprowadzona została 14 marca br. w Kiszyniowie. Ambitny scenariusz ćwiczeń był złożony i trudny do przeprowadzenia, gdyż zakładał atak terrorystów na kibiców podczas odbywającego się na stadionie meczu piłki nożnej.

Terroryści używając broni zaatakowali stadion i wzięli ponad 30 zakładników, wśród których również znalazły się osoby ranne. Terroryści ogłaszając, że stadion jest zaminowany, wysunęli żądania otrzymania środka transportu, a także sumy 1 mln dolarów za każdego uwolnionego zakładnika. Rozpoczęły się negocjacje, w wyniku których terrorystom, w zamian za dobrowolne zwolnienie jednego zakładnika bez okupu, udało się uzyskać autobus z policyjną eskortą w celu dostania się na lotnisko. Część napastników wraz z 10 zakładnikami udała się w tym kierunku, podczas gdy pozostali agresorzy wraz z resztą zakładników pozostali na stadionie. W trakcie transportu na lotnisko nastąpił planowany, skoordynowany szturm na dwa obiekty – autobus i stadion, w wyniku którego służby zatrzymały terrorystów (kilku ze sprawców poniosło śmierć podczas interwencji) i odbiły zakładników. Technicy bombowi z laboratorium kryminalistycznego niezwłocznie sprawdzili stadion, a także sprawnie przeprowadzono oględziny i zabezpieczono ślady.

W trwających kilka godzin ćwiczeniach wzięło udział blisko 350 osób – sił policyjnych i służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w Mołdawii. Były to pierwsze w historii Mołdawii ćwiczenia na taką skalę, o takiej tematyce, zorganizowane według dostarczonych przez polskich ekspertów założeń.
 

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura