loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
M. Gallo [Krajowa Sekcja Młodych "S"]: Nasz głos jest słyszalny, pracodawcy liczą się z naszym zdaniem
Opublikowano dnia 11.04.2018 12:30
– Rynek pracy stał się rynkiem pracownika, a to daje większe możliwości młodym ludziom. Nasz głos w końcu jest słyszalny, a pracodawcy liczą się ze zdaniem młodych pracowników – mówi Marcin Gallo, przewodniczący Krajowej Sekcji Młodych NSZZ Solidarność, w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.

Fot. arch. M. Gallo
– W dniach 11-12 kwietnia 2018 roku w Warszawie odbędzie się Forum Młodych NSZZ Solidarność. Hasłem przewodnim wydarzenia będzie: „Młodzi w dialogu – Dialog o młodych”. Jesteście w dialogu?
– Jakbyś mi to pytanie zadał 2,5 roku temu, to odpowiedziałbym, że nie. Przez ten czas bardzo dużo się zmieniło. Jest większe zaangażowanie młodych związkowców, ale też możliwość wyrażania opinii przez młodych działaczy na forum krajowym.

– Jakie są główne tematy waszego spotkania?
– Będziemy rozmawiać o roli i wizerunku związków zawodowych we współczesnej gospodarce, możliwości zmian w ruchu związkowym, współpracy z organizacjami studenckimi, a także o problemach młodych osób na rynku pracy. To wciąż temat ważny i będziemy się zastanawiać, jakie są możliwe działania na rzecz poprawy sytuacji. Wreszcie ruszymy też kwestię młodych pracowników w działaniach Rady Dialogu Społecznego. W dyskusjach panelowych wezmą udział młodzi członkowie NSZZ „S” oraz zaproszeni goście. 

– Kto przyjął zaproszenie na Forum Młodych NSZZ Solidarność?
– Będzie wielu gości, ale wśród najważniejszych można wymienić wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisława Szweda, Głównego Inspektora Pracy Wiesława Łyszczka czy doradca prezydenta Andrzeja Dudy prof. Andrzej Waśko.

– Często w życiu zawodowym słyszałem od swoich pracodawców, że jestem za młody, żeby osiągnąć założony przez siebie cel i że jeszcze przyjdzie na mnie czas. Czy jest szansa, żeby młodzi ludzie mogli mieć możliwość realizacji swoich planów zawodowych?
– To się zmienia. Rynek pracy stał się rynkiem pracownika, daje większe możliwości młodym ludziom. Nasz głos w końcu jest słyszalny na rynku pracy. Coraz częściej pracodawcy liczą się ze zdaniem młodych pracowników. Przez 2,5 roku Sekcja Młodych NSZZ Solidarność przeprowadziła dużo szkoleń, wzmacniających wiedzę młodych osób... 



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Elżbieta
Połomska

Połomska: Moloch, któremu smakują dzieci
  Sprawa zabijania dzieci nienarodzonych i dzieci takich jak mały Alfi ma jeszcze wiele den. Jednym z nich jest proceder pobierania ich narządów do przeszczepów co, jak informują media, na masową skalę dokonuje się w szpitalu w Liverpoolu, ale przecież nie tylko tam.\nInnym – używanie ciał zabitych dzieci nienarodzonych do hodowli szczepionek…
avatar
Jerzy
Bukowski

Dziwaczny bunt studentek
Czy określenie „najmilsza” można uznać za politycznie niepoprawne?
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.