[Tylko u nas] Karina Opyrchał dla Tysol.pl: "Od 3 lat mieszkam w Niemczech, ale kto wie, co będzie jutro"
![[Tylko u nas] Karina Opyrchał dla Tysol.pl: "Od 3 lat mieszkam w Niemczech, ale kto wie, co będzie jutro"](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/750619ab-02b9-4a64-9fff-2d54059035fe/20271.jpg?p=article_hero_mobile)
To prawda. Ja wciąż poszukuje swojej ścieżki muzycznej. Przede wszystkim trzeba mieć jakiś ciekawy pomysł na siebie, ale ròwnież determinacja jest bardzo ważna. Myślę, że w tej branży trzeba mieć też dużo szczęścia, Niełatwo wyróżnić się z tłumu. Ciężko jest się przebić, ale nie można też oczekiwać, że stanie się to w ciągu kilku tygodni. Pracuję, robię swoje. Tworzę piosenki na mój album. Słucham też mądrzejszych od siebie. Jestem dobrej myśl – mówi w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem Karina Opyrchał, wokalistka.
Jak zaczęła się Twoja przygoda ze śpiewaniem?
Od dziecka udzielałam się w różnych przeglądach wokalnych.Gdy miałam 10 lat, zapisałam się na pierwsze zajęcia wokalne w Wadowickim Centrum Kultury pod nadzorem Pani Bogumiły Kowalczyk, która pokazywała mi pierwsze techniki śpiewania oraz przygotowywała na konkursy wokalne. Otrzymałam nominację w kategorii Talent 2014. Z biegiem czasu startowałam w konkursach Ogólnopolskich i Międzynarodowych. Przełom pojawił się, gdy otrzymałam zaproszenie na Festiwal Międzynarodowy w Monachium gdzie gwiazdą wieczoru była Aneta Sablik. W 2017 roku udało mi się zająć III miejsce na Międzynarodowym Festiwalu Intershow. Jestem także Absolwentką Szkoły Wokalno - Aktorskiej w Krakowie. Na scenie czuje się sobą. Wspaniałe jest to, kiedy mogę przekazać swoje emocje publiczności i poczuć, że mnie naprawdę słuchają.
Czy sama komponujesz i piszesz piosenki?
Próbuję, ale korzystam też z pomocy doświadczonych osób. Często czerpię inspiracje z podróży. Bo to moja druga, poza śpiewaniem, pasja. Właśnie na wyjazdach powstało wiele moich tekstów, jednak nie wszystkie ujrzały jeszcze światło dzienne.
Obecnie nie mieszkasz w Polsce, ale swój teledysk nagrałaś w rodzinnych Wadowicach. Zaangażowałaś do niego młodych ludzi też z tego miasta. Skąd taki pomysł?
Wadowice to mój dom. Tam się urodziłam, chodziłam do szkoły i uczęszczałam na pierwsze lekcje wokalne, stawiałam swoje pierwsze kroki na scenie. Od wielu lat marzyłam by nakręcić teledysk w rodzinnym mieście i w końcu się udało. Razem z moją ekipą filmową napisaliśmy scenariusz w taki sposób, by móc promować to urodziwe miasto. Do teledysku przygotowywaliśmy się 3 miesiące. Chciałam, by to było coś wyjątkowego, by sami Wadowiczanie byli pod wrażeniem. Zaprosiłam wielu wspaniałych artystów, a także moich przyjaciół i rodzinę.
Co robisz w Niemczech i dlaczego wyemigrowałaś właśnie tam?
Mieszkam tutaj od 3 lat i pracuję. Wiele było sytuacji, które nie szły po mojej myśli. Postanowiłam dokonać wielkich zmian. Nigdy nie lubię stać w miejscu. Tak się złożyło, że teraz mieszkam w Niemczech, ale kto wie, co będzie jutro? Niczego nie wykluczam.
Młodym artystom nie jest łatwo przebić się na rynku bez "pleców" dużych wytwórni. Jaki masz pomysł na siebie i promocję swojej muzyki?
To prawda. Ja wciąż poszukuje swojej ścieżki muzycznej. Przede wszystkim trzeba mieć jakiś ciekawy pomysł na siebie, ale ròwnież determinacja jest bardzo ważna. Myślę, że w tej branży trzeba mieć też dużo szczęścia, Niełatwo wyróżnić się z tłumu. Ciężko jest się przebić, ale nie można też oczekiwać, że stanie się to w ciągu kilku tygodni. Pracuję, robię swoje. Tworzę piosenki na mój album. Słucham też mądrzejszych od siebie. Jestem dobrej myśli.
Kto jest twoją muzyczną inspiracją?
Inspiruje mnie każdy kto osiąga sukces. To może brzmi trywialnie, ale staram się rozkładać taki sukces na czynniki pierwsze. Analizuję, co w danym artyście jest na tyle niezwykłego, że właśnie on znalazł się na topie. Poza oczywistym talentem wokalnym, liczy się jeszcze pomysł na wizerunek, solidna produkcja muzyczna itd. Słucham różnych gatunków muzycznych. Szukam w Internecie nowych głosów. Nie potrafię wskazać jednego idola, choć nie ukrywam, że bliskie są mi muzycznie kobiety o niebanalnych głosach.
Jak w kilku zdaniach zachęciłabyś czytelników naszego portalu do przesłuchania twojego nowego utworu?
Piosenka "To twój dzień" niesie radosne, optymistyczne przesłanie i dużo pozytywnej energii. Jest dokładnie tym, czego potrzebowałam nagrać w tym momencie mojego życia. Nie bójmy się dzielić szczęściem i okazywać je wszystkim dookoła. To naprawdę pomaga :)
Rozmawiał: Bartosz Boruciak
Od dziecka udzielałam się w różnych przeglądach wokalnych.Gdy miałam 10 lat, zapisałam się na pierwsze zajęcia wokalne w Wadowickim Centrum Kultury pod nadzorem Pani Bogumiły Kowalczyk, która pokazywała mi pierwsze techniki śpiewania oraz przygotowywała na konkursy wokalne. Otrzymałam nominację w kategorii Talent 2014. Z biegiem czasu startowałam w konkursach Ogólnopolskich i Międzynarodowych. Przełom pojawił się, gdy otrzymałam zaproszenie na Festiwal Międzynarodowy w Monachium gdzie gwiazdą wieczoru była Aneta Sablik. W 2017 roku udało mi się zająć III miejsce na Międzynarodowym Festiwalu Intershow. Jestem także Absolwentką Szkoły Wokalno - Aktorskiej w Krakowie. Na scenie czuje się sobą. Wspaniałe jest to, kiedy mogę przekazać swoje emocje publiczności i poczuć, że mnie naprawdę słuchają.
Czy sama komponujesz i piszesz piosenki?
Próbuję, ale korzystam też z pomocy doświadczonych osób. Często czerpię inspiracje z podróży. Bo to moja druga, poza śpiewaniem, pasja. Właśnie na wyjazdach powstało wiele moich tekstów, jednak nie wszystkie ujrzały jeszcze światło dzienne.
Obecnie nie mieszkasz w Polsce, ale swój teledysk nagrałaś w rodzinnych Wadowicach. Zaangażowałaś do niego młodych ludzi też z tego miasta. Skąd taki pomysł?
Wadowice to mój dom. Tam się urodziłam, chodziłam do szkoły i uczęszczałam na pierwsze lekcje wokalne, stawiałam swoje pierwsze kroki na scenie. Od wielu lat marzyłam by nakręcić teledysk w rodzinnym mieście i w końcu się udało. Razem z moją ekipą filmową napisaliśmy scenariusz w taki sposób, by móc promować to urodziwe miasto. Do teledysku przygotowywaliśmy się 3 miesiące. Chciałam, by to było coś wyjątkowego, by sami Wadowiczanie byli pod wrażeniem. Zaprosiłam wielu wspaniałych artystów, a także moich przyjaciół i rodzinę.
Co robisz w Niemczech i dlaczego wyemigrowałaś właśnie tam?
Mieszkam tutaj od 3 lat i pracuję. Wiele było sytuacji, które nie szły po mojej myśli. Postanowiłam dokonać wielkich zmian. Nigdy nie lubię stać w miejscu. Tak się złożyło, że teraz mieszkam w Niemczech, ale kto wie, co będzie jutro? Niczego nie wykluczam.
Młodym artystom nie jest łatwo przebić się na rynku bez "pleców" dużych wytwórni. Jaki masz pomysł na siebie i promocję swojej muzyki?
To prawda. Ja wciąż poszukuje swojej ścieżki muzycznej. Przede wszystkim trzeba mieć jakiś ciekawy pomysł na siebie, ale ròwnież determinacja jest bardzo ważna. Myślę, że w tej branży trzeba mieć też dużo szczęścia, Niełatwo wyróżnić się z tłumu. Ciężko jest się przebić, ale nie można też oczekiwać, że stanie się to w ciągu kilku tygodni. Pracuję, robię swoje. Tworzę piosenki na mój album. Słucham też mądrzejszych od siebie. Jestem dobrej myśli.
Kto jest twoją muzyczną inspiracją?
Inspiruje mnie każdy kto osiąga sukces. To może brzmi trywialnie, ale staram się rozkładać taki sukces na czynniki pierwsze. Analizuję, co w danym artyście jest na tyle niezwykłego, że właśnie on znalazł się na topie. Poza oczywistym talentem wokalnym, liczy się jeszcze pomysł na wizerunek, solidna produkcja muzyczna itd. Słucham różnych gatunków muzycznych. Szukam w Internecie nowych głosów. Nie potrafię wskazać jednego idola, choć nie ukrywam, że bliskie są mi muzycznie kobiety o niebanalnych głosach.
Jak w kilku zdaniach zachęciłabyś czytelników naszego portalu do przesłuchania twojego nowego utworu?
Piosenka "To twój dzień" niesie radosne, optymistyczne przesłanie i dużo pozytywnej energii. Jest dokładnie tym, czego potrzebowałam nagrać w tym momencie mojego życia. Nie bójmy się dzielić szczęściem i okazywać je wszystkim dookoła. To naprawdę pomaga :)
Rozmawiał: Bartosz Boruciak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 11.06.2018 20:00
Komentarze
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom
17.02.2026 14:28

Komentarzy: 0
Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.
Czytaj więcej
Zaskakujące słowa Obamy: "Kosmici są prawdziwi"
15.02.2026 09:57
Niebezpieczna umowa UE–Brazylia. Poważnie zagrożone jest bezpieczeństwo państw
27.01.2026 15:34

Komentarzy: 0
Komisja Europejska i Brazylia przyjęły we wtorek wzajemne decyzje w sprawie adekwatności, potwierdzając, że ich poziomy ochrony danych są porównywalne. Uznając wysokie standardy ochrony danych, które chronią konsumentów i obywateli po obu stronach, umowy te umożliwiają obecnie przedsiębiorstwom, władzom publicznym i badaczom swobodną wymianę danych między UE a Brazylią. To poważne zagrożenie dla wszystkich państw członkowskich UE.
Czytaj więcej
Zamknięcie porodówki w Wadowicach. Głos zabrał wojewoda
26.01.2026 16:58

Komentarzy: 0
To ważna decyzja dla tysięcy mieszkanek Małopolski. Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar nie zgodził się na zamknięcie oddziału ginekologiczno-położniczego w szpitalu powiatowym w Wadowicach. Dyrekcja placówki chciała zawiesić jego działalność już od 1 lutego. Powód? Dramatyczny spadek liczby porodów i ogromne straty finansowe.
Czytaj więcej
Nowy szef wywiadu wojskowego Ukrainy. Wiadomo, kto zastąpi Budanowa
02.01.2026 18:33

