loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Felieton "TS". Maciej Chudkiewicz: Kto nie rozumie powagi sytuacji...
Opublikowano dnia 19.07.2018 13:06
Przez internet przelewa się ostatnio fala wzajemnych oskarżeń młodych i trochę starszych opozycjonistów. Trudno umieścić ich w jednym worku, ale na pewno nie są to ludzie, którzy głosowali na PiS czy Zjednoczoną Prawicę. Łączy ich niechęć do Jarosława Kaczyńskiego, a dzieli… obecność (lub jej brak) na protestach w „obronie” Sądu Najwyższego czy sądownictwa w ogóle.

pixabay.com
    Zaczęło się chyba od tekstu Theo Nawrockiego na Facebooku, który pojechał młodym: „Do polskiej młodzieży, licealistów, studentów, już pracujących”. Atakuje tych młodych, wykształconych, którzy nie przychodzą na protesty KOD i pokrewnych: „Fajnie wam się żyje w tym kraju? Nieźle, co? Skromna «furka», «klamoty» z butiku, nierzadko własna «kawalerka», a w niej sprzęt audio-wizualny ful, zimą snowboard w Sölden, latem adventure-club w Nowej Zelandii. To się nie wzięło znikąd. Komuś to zawdzięczacie. Swoim rodzicom bądź innym współrodakom w ich wieku. Ludziom, którzy nie obarczeni luksusami, które dla was stały się niczym niezwykłym, wychodząc 30 lat temu na ulice walczyli przeciw «komunie» o wolną Polskę, o kraj, w którym żyjecie. Jeszcze”.

    Zachęca do działania wprost: „Jeżeli wasi rodzice, ich znajomi i wielu innych w ich wieku znów wychodzą jak za czasów swej młodości na ulice, to coś to znaczy. To znaczy, że jest ktoś, kto próbuje zmienić Polskę, z takiej jaką znacie, na taką, jaką oni znają z przeszłości. Trzeba się temu przeciwstawić. Jesteście w wieku, w którym wasi rodzice po raz pierwszy powiedzieli ówczesnej władzy NIE! Więc czas teraz na was. Czas najwyższy. Powyłączajcie «compy» i ruszcie dupy. Na ulice!”.

    Warto przy tym zwrócić uwagę, że autor tekstu jest po 60. To już od razu sugeruje jego odrealnienie. Ale zobaczmy, co było dalej, bo na pierwszą sensowną odpowiedź nie trzeba było długo czekać. A nadeszła od Pawła Chełchowskiego: „Fajnie wam się żyje w tym kraju? Nieźle, co? Piętnastoletni szrot, «klamoty» z lumpeksu albo z Lidla, nierzadko własna «kawalerka» w kredycie na 50 lat, która zżera Wam ponad połowę śmieciówkowej pensji, a w niej głośnik na bluetooth z Aliexpress, żeby dało się muzyki chociaż z laptopa posłuchać, zimą do znajomych pod Zakopane, na dwa dni jak się uda, bo przecież na śmieciówce urlop to nie wiadomo czy dadzą, a za wolne nie płacą”. I dalej: „Komuś to zawdzięczacie. Swoim rodzicom bądź innym współrodakom w ich wieku. Ludziom, którzy nie obarczeni luksusami, których ma jakieś pięć procent z Was, wychodząc 30 lat temu na ulice walczyli przeciw «komunie» o wolną Polskę, a potem zaślepieni ładnymi kłamstwami kapitalizmu rzucili się konsumować, żreć, każde hasło o wspólnocie i tym, że innym jest gorzej, o tym, że może nie potrzeba każdej ulicy osrać reklamami ich zauszfirmę maskowali «wolnością». I cały czas nie rozumieją dlaczego nie chcecie z nimi iść protestować, a Wy musicie zapieprzać z call center do sieciowej knajpy, ale nie po latte, tylko po to, żeby je podawać”.

    Te dwa spojrzenia w zasadzie wyczerpują całą istotę sporu. Cały ból działaczy KOD, którzy mentalnie nie wyszli z lat 80. i 90. i (ponieważ często sami się dorobili, a ich dzieci żyją dostatnio) nie rozumieją, czemu dzisiejsza młodzież zupełnie nie ma ochoty bronić obecnego systemu, późnego kapitalizmu opartego na wyzysku, niskich płacach, pracy ponad siły w imię nie wiadomo czego.

   Symptomatyczne, że gdy już kilka lat temu głośno mówiła o tym Solidarność, to jej liderów wyzywano od oszołomów.

Maciej Chudkiewicz

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (29/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Putin w Soczi – „My pójdziemy do raju a oni po prostu zdechną”
Wczoraj zakończyło się w Soczi jubileuszowe, bo 15-te, spotkanie Klubu Wałdajskiego. Jego zwieńczeniem było publiczne wystąpienie prezydenta Putina, co nie jest szczególnie oryginalne, bo Putin, będący jednym z twórców tego klubu zrzeszającego najwybitniejszych rosyjskich i międzynarodowych specjalistów spraw międzynarodowych, występuje na spotkaniach Wałdaju, regularnie, co rok. Gdybym wystąpienie rosyjskiego prezydenta miał określić jednym zdaniem, to powiedziałbym, że mamy do czynienia z deklaracją wyczekiwania na ruch rywali.
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Księża są naszymi braćmi
I stało się. Ustanowiono dzień 19 października Narodowym Dniem Pamięci Kapłanów Niezłomnych i świętem państwowym. Sejm podjął decyzję o uhonorowaniu „prześladowanych księży, niezłomnych obrońców wiary chrześcijańskiej i niepodległej Polski”.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Umarł krakowski globtrotter
Grodecki zasłynął ułożonym przez siebie „Dekalogiem podróżnika”:
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.