Nie żyje honorowy prezes Światowego Związku Żołnierzy AK, ppłk. Stanisław Oleksiak

Pan Stanisław miał 93 lata. W czasie wojny partyzant 77. pułku piechoty AK, później wieloletni więzień polityczny w PRL.
/ źródło: Screen You Tube
Stanisław Oleksiak urodził się w 1924 r. Dzieciństwo i młodość spędził na podlaskiej wsi w Przeździatce. Po wybuchu II wojny światowej podjął naukę w Szkole Głównej Handlowej według oficjalnego programu ściśle zawodowego, którą uzupełniał na tajnych kompletach z zakresu szkoły średniej.

Latem 1943 r. wziął udział w wymarszu z oddziałem partyzanckim Konfederacji Narodu na Ziemię Białostocką i dalej, za Niemen. Tam służył w 1. kompanii III bat. UBK 77. pułku piechoty Armii Krajowej, pod dowództwem por. Stanisław Karolkiewicz "Szczęsnego". Jego żołnierską służbę zakończyła akcja "Burza" w okręgach nowogródzkim i wileńskim i kulminacyjny moment, czyli operacja "Ostra Brama", mająca na celu wyzwolenie Wilna. Oleksiak - po rozbiciu jednostek AK przez Armię Czerwoną - uniknął aresztowania.

4 października 1944 r. został poważnie ranny w potyczce z UB we wsi Perlejewo, a następnie zadenuncjowany i aresztowany przez UB. Przeszedł śledztwo w gmachu przy ul. 1 Maja w Siedlcach, a następnie tzw. proces kiblowy - kilkunastominutowe posiedzenie sądu odbywało się w jednej z cel aresztu MBP, prycze i krzesła zajmowali sędziowie i obrońcy, oskarżonego sadzano na znajdującym się w celi wiadrze - przed Wojskowym Sądem Rejonowym. Więzienie opuścił w czerwcu 1945 r.

Źródło: RMF24pl/ŚZŻ AK

 

POLECANE
Premier Orban określił Ukrainę jako „wroga” swojego kraju z ostatniej chwili
Premier Orban określił Ukrainę jako „wroga” swojego kraju

Premier Węgier Viktor Orban skrytykował Ukrainę za żądanie od Unii Europejskiej wstrzymania importu rosyjskiej energii i nazwał ją „wrogiem” swojego kraju. Budapeszt wniósł wcześniej skargę do TSUE przeciwko unijnemu planowi, którego celem jest uniezależnienie Wspólnoty od rosyjskich paliw.

Gizela Jagielska znalazła nową pracę w Lubaniu. Przed szpitalem wybuchł protest z ostatniej chwili
Gizela Jagielska znalazła nową pracę w Lubaniu. Przed szpitalem wybuchł protest

Decyzja o zatrudnieniu Gizeli Jagielskiej w Łużyckim Centrum Narodzin w Lubaniu wywołała falę sprzeciwu. Przed placówką odbyła się pikieta, a do dyrekcji trafiła petycja z żądaniem jej zwolnienia.

Czarzasty zyska, Polska straci tylko u nas
Czarzasty zyska, Polska straci

Komentarz marszałka Włodzimierza Czarzastego dotyczący propozycji poparcia Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla wywołał reakcję amerykańskiej dyplomacji i ożywił debatę o granicach polityki wewnętrznej w relacjach z USA. Sprawa pokazuje, jak krajowe kalkulacje polityczne mogą wpływać na pozycję Polski w kluczowych sojuszach międzynarodowych.

Rząd przeznaczył 2,5 mln zł na budowę... lodowiska wideo
Rząd przeznaczył 2,5 mln zł na budowę... lodowiska

Podkarpaccy politycy Koalicji Obywatelskiej nagrali krótki film, w którym chwalą się decyzją ministra sportu o przyznaniu 2,5 mln złotych na budowę lodowiska.

Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody z ostatniej chwili
Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody

Miał to być symbol powrotu i sportowej determinacji. Olimpijski start Lindsey Vonn zakończył się jednak dramatem, który wstrząsnął kibicami zgromadzonymi pod trasą zjazdu.

Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne z ostatniej chwili
Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne

W państwach Azji Centralnej wciąż powszechnie stosuje się tortury w aresztach, więzieniach czy na komisariatach; ofiary rzadko doczekują się sprawiedliwości, a władze zamiatają incydenty pod dywan — opisuje w swojej analizie portal Radia Swoboda.

Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje z ostatniej chwili
Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje

Mężczyzna podejrzany o próbę zabójstwa jednego z najważniejszych oficerów rosyjskiego wywiadu wojskowego został ujęty poza granicami kraju i ma zostać przekazany rosyjskim służbom.

Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć z ostatniej chwili
Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć

Plotki, że samobójstwo Epsteina w jego celi zostało sfingowane, były wcześniej uważane za prymitywną teorię internetową. Ale teraz wyszło na jaw, że jednym z ich roznosicieli był strażnik w więzieniu Epsteina. O sprawie informuje Berliner Zeitung.

Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty pilne
Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty

Niemiecka gospodarka od lat stoi w miejscu, a skala strat liczona jest w setkach miliardów euro. Według Instytutu Gospodarki Niemieckiej kraj zapłacił za serię globalnych kryzysów niemal bilion euro.

„Znikają nawet najlepsze małe porodówki” Wiadomości
„Znikają nawet najlepsze małe porodówki”

Nawet najwyżej ocenione przez kobiety porodówki są zamykane, bo przy obecnej demografii nie są w stanie się utrzymać – powiedziała PAP prezes Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz. Dodała, że żaden szpital powiatowy bez wsparcia nie utrzyma oddziału położniczego.

REKLAMA

Nie żyje honorowy prezes Światowego Związku Żołnierzy AK, ppłk. Stanisław Oleksiak

Pan Stanisław miał 93 lata. W czasie wojny partyzant 77. pułku piechoty AK, później wieloletni więzień polityczny w PRL.
/ źródło: Screen You Tube
Stanisław Oleksiak urodził się w 1924 r. Dzieciństwo i młodość spędził na podlaskiej wsi w Przeździatce. Po wybuchu II wojny światowej podjął naukę w Szkole Głównej Handlowej według oficjalnego programu ściśle zawodowego, którą uzupełniał na tajnych kompletach z zakresu szkoły średniej.

Latem 1943 r. wziął udział w wymarszu z oddziałem partyzanckim Konfederacji Narodu na Ziemię Białostocką i dalej, za Niemen. Tam służył w 1. kompanii III bat. UBK 77. pułku piechoty Armii Krajowej, pod dowództwem por. Stanisław Karolkiewicz "Szczęsnego". Jego żołnierską służbę zakończyła akcja "Burza" w okręgach nowogródzkim i wileńskim i kulminacyjny moment, czyli operacja "Ostra Brama", mająca na celu wyzwolenie Wilna. Oleksiak - po rozbiciu jednostek AK przez Armię Czerwoną - uniknął aresztowania.

4 października 1944 r. został poważnie ranny w potyczce z UB we wsi Perlejewo, a następnie zadenuncjowany i aresztowany przez UB. Przeszedł śledztwo w gmachu przy ul. 1 Maja w Siedlcach, a następnie tzw. proces kiblowy - kilkunastominutowe posiedzenie sądu odbywało się w jednej z cel aresztu MBP, prycze i krzesła zajmowali sędziowie i obrońcy, oskarżonego sadzano na znajdującym się w celi wiadrze - przed Wojskowym Sądem Rejonowym. Więzienie opuścił w czerwcu 1945 r.

Źródło: RMF24pl/ŚZŻ AK


 

Polecane