loading
Proszę czekać...
Marian Panic: Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku to już placówka w zasadzie niemiecka
Opublikowano dnia 11.09.2018 11:10
W każdym razie niemieckie media postanowiły i tę instytucję, a zwłaszcza jego dyrektora Basila Kerskiego, bronić przed zakusami pisowskiego reżimu. Na szczęście reżim (w tekście pada to słowo) nie ma kontroli nad wszystkim, gdyż jest w Polsce - uwaga! - 17 regionów, w tym 16 z nich w opozycji do reżimu.

Basil Kerski, screen YT

"Polacy płyną niezbyt chętnie z prądem"

"Dyrektorowi Europejskiego Centrum Solidarności nie żyje się zbyt łatwo pod rządami prawicowo-konserwatywnej ekipy. Gdyż partia PiS Jarosława Kaczyńskiego próbuje pomniejszać historyczne zasługi tego wolnościowego ruchu związkowego.

Dla urodzonego w roku 1969 Basila Kerskiego, syna Irakijczyka z niemieckim paszportem, gdańszczanina z urodzenia i berlińczyka z wyboru, spełnieniem pewnego marzenia było zawsze podróżowanie tam i z powrotem pomiędzy tymi dwoma miastami. Od momentu otwarcia Centrum Solidarności w roku 2014 placówkę tę odwiedza rocznie około miliona osób. Mówi to samo za siebie. Nie jest wtedy tak łatwo atakować zespół i jego dyrektora, czy wręcz ich wymieniać - mówi Kerski. Dlatego też generalnie radzi on oceniać sytuację w Polsce w sposób bardziej zróżnicowany. Owszem mamy do czynienia z erozją kultury, ale nie należy nie doceniać siły oporu społecznego. »Często zapominamy, jak bardzo żywe jest w obecnym czasie polskie społeczeństwo. Polacy nie płyną zbyt chętnie z prądem.«
(...)
Poza tym kraj nie składa się jedynie z rządu centralnego i prezydenta państwa. Jest przecież 17 (!) Regionów, w tym 16 w opozycji do obecnego reżymu. Należy również uwzględnić bardzo małą frekwencję wyborczą. Apatia wobec spraw państwowych jest w Polsce szeroko rozpowszechniona, gdyż w narodzie siedzi jeszcze głęboko rozczarowanie tamtym nowym początkiem z roku 1989.

Tego pożałowania godnego powrotu Polski do »starego, dobrego państwa narodowego« nie należy - zdaniem Kerskiego - redukować do zjawiska czysto polskiego. To jest przecież fenomen europejski.

W swej analizie obecnego grasującego w Polsce rewizjonizmu historycznego Basil Kerski również odwołuje się do korzeni historycznych. Poważne konsekwencje ma bowiem przekonanie, że polska trauma nie jest dostatecznie uwzględniona w europejskim dyskursie historycznym. »Nic więc dziwnego, że PiS opowiada dziś polską historię na swój sposób«
(...)
Basil Kerski dotyka drażliwych tematów polsko-europejskiej kultury pamięci. To, że niemieckiemu ministrowi spraw zagranicznych, Heiko Maasowi, podczas jego odwiedzin w Auschwitz nikt z polskiej strony nie towarzyszył, odbiera jako »rzecz skandaliczną i symbolicznie przygnębiającą.« Historia nas co prawda dzieli, ale nasza kultura jest wspólna.

Zdaniem Kerskiego nie mają w Polsce szans także inne starania rządu o charakterze nacjonalistycznym, jak na przykład mitologizacja Smoleńska - miejsca katastrofy lotniczej z roku 2010, w której zginął prezydent [dosł.: "Ort des Präsidentenabsturzes von 2010"]. Czy też ożywienie na nowo debaty w sprawie reparacji wojennych od Niemiec. Jego Centrum w Gdańsku stara się natomiast dawać pozytywne sygnały i pamięć o tamtym jakże udanym ruchu obywatelskim Solidarność skierować ku przyszłości"


- czytamy na deutschlandfunk.de.

PS. Wczoraj, gdy redagowałem ten tekst, miałem kłopoty z laptopem, więc nie mogłem odsłuchać tej audycji. Dlatego oparłem się jedynie na tym, co wydrukowano. Dzisiaj udało mi się odsłuchać. Wypowiedzi tego Basila są znacznie bardziej skandaliczne, niż zostało to przedstawione w wersji tekstowej. Poza tym z tekstu błędnie wywnioskowałem, że to jego ojciec ma (miał) niemiecki paszport, a okazuje się że jest inaczej. Okazuje się, że dyrektorem tej polskiej placówki jest po prostu niemiecki obywatel mieszkający na stałe w Berlinie. Basil (a nie żaden Bazyl) Kerski wychował się w Niemczech. (A to, że jest synem Irakijczyka nie ma dla mnie akurat najmniejszego znaczenia).

Facet twierdzi ponadto, że PiS posługuje się sfałszowanymi przez komunistów dokumentami przeciwko Wałęsie, o jego "rzekomej" współpracy, czemu jakoby zaprzeczają autorytety naukowe. Albo że za "mitologizacją Smoleńska" którą forsuje Kaczyński, stoi sama Rosja. I jeszcze wiele innych tego rodzaju "rewelacji". Doprawdy nie rozumiem, jak to możliwe, że ten człowiek nadal piastuje funkcję dyrektora tej placówki.

Marian Panic

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Kiedy powstanie Komisja Europejska? Na razie KE bez Francji!
Kończę pięcioodcinkowy cykl dotyczący personaliów nowej Komisji Europejskiej („Nowa Unia” w nowej Komisji Europejskiej” - GPC z 23 września 2019, „Nowa Komisja Europejska: ofensywa kobiet i lewicy” GPC z 30 września, „Bruksela: najstarszy komisarz ma 72 lata, najmłodszy 29…” GPC z 7 października, „Nowa Komisja Europejska: od Miss Malty po eurobiurokratę z Grecji” GPC z 14 października) dosyć zaskakująca konstatacja, że Komisja Ursuli von der Leyen może nie powstać, jak to od początku zakładano 1 listopada A. D. 2019, ale później. Do momentu, w którym piszę te słowa (noc z czwartku 17 na piątek 18 października) nie ma jeszcze decyzji w sprawie kandydatów na komisarzy z aż trzech krajów Unii Europejskiej. Chodzi o Francję, Węgry i Rumunię. Skądinąd są to pierwsi w historii kandydaci z tych państw, którzy zostali odrzuceni. Wywołało to wściekłość Macrona, poczucie krzywdy w Budapeszcie i zaskakującą reakcję Bukaresztu, który wystawił bodaj po raz pierwszy w historii EWG-UE aż … dwoje kandydatów na to stanowisko.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Sieroty po PRL zagłosowały na swoich
Sieroty po PRL wprowadziły do parlamentu polityków wrogich idei niepodległości Polski, znieważających narodowe imponderabilia i zwalczających Kościół.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Instynkt samozachowawczy: zwierzęta go mają - politycy nie zawsze...
Polecam lekturę zapisu telewizyjnego wywiadu, jakiego udzieliłem red. Emilii Pobłockiej z TV „Republika” - tuż po „dealu” między Londynem a Brukselą ws. warunków Brexitu, a przed jego odrzuceniem przez Izbę Gmin.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.