[Tylko u nas] Ruszają Halowe Mistrzostwa Europy. Marcin Urbaś: W ciemno stawiam na tyczkarzy i kulomiotów
28.02.2019 12:09
![[Tylko u nas] Ruszają Halowe Mistrzostwa Europy. Marcin Urbaś: W ciemno stawiam na tyczkarzy i kulomiotów](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/f0db8753-5c66-4c36-9397-760e92713da5/29786.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
- Czołowymi postaciami na zbliżających się zawodach powinni być członkinie sztafety 4x400 metrów kobiet, zarówno w rywalizacji drużynowej, jak i indywidualnie. Sztandarową postacią będzie także Ewa Swoboda, która ma najlepszy wynik na świecie w biegu na 60 metrów. Dużo szans będzie też w konkurencjach technicznych. W ciemno można stawiać na tyczkarzy i naszych asów w pchnięciu kulą – uważa Marcin Urbaś, polski lekkoatleta, specjalizujący się w biegu na 200 metrów, złoty medalista Halowych Mistrzostw Europy w Wiedniu w 2002 r. i brązowy w Madrycie (2005). Rozmawiał Marcin Koziestański.
Marcin Urbaś: - W najbliższy piątek ruszają Halowe Mistrzostwa Europy w Lekkoatletyce w Glasgow. Na poprzednich, dwa lata temu, Polska zdobyła 12 medali i zwyciężyła w klasyfikacji medalowej. Na ile medali liczy Pan w tym roku?
Marcin Koziestański: - Powiem szczerze, że nie liczyłem ile możemy zdobyć medali, ale na pewno mamy bardzo dużo szans medalowych, w tym na złoto. Czołowymi postaciami na zbliżających się zawodach powinni być członkinie sztafety 4x400 metrów kobiet, zarówno w rywalizacji drużynowej, jak i indywidualnie. Sztandarową postacią będzie także Ewa Swoboda, która ma najlepszy wynik na świecie w biegu na 60 metrów. Dużo szans będzie też w konkurencjach technicznych. W ciemno można stawiać na tyczkarzy i naszych asów w pchnięciu kulą. Fajnie by było, gdybyśmy doczekali się kilku dubletów…
- Dlatego szkoda, że w hali nie można np. rzucać młotem…
- Dokładnie. Nie ma też rzutu oszczepem i dyskiem. Gdyby były, medali zdobywalibyśmy jeszcze więcej.
- A nie można np. wybudować większej hali, gdzie bez zagrożenia bezpieczeństwa, można by rozgrywać te konkurencje?
- Kiedyś były zakusy, żeby rozgrywać te konkurencje w formach cyfrowych, wirtualnych. Miało to wyglądać np. tak, że rzucano by w ściany naszpikowane elektroniką, która zbierałaby wyniki prędkości i siły i przeliczała je na odległość. Takie coś było stosowane już w przypadku golfa. Jednak od pomysłu do realizacji daleka droga.
- Dlaczego Polakom właśnie na tej imprezie - Halowych Mistrzostwach Europy - wiedzie się zawsze tak dobrze?
- Trzeba mieć świadomość, że sezon halowy jest dla nas trochę furtką, bo w sezonie gdy są ME nie startuje cały świat, a i największe europejskie gwiazdy czasami też odpuszczają tę część sezonu. Dlatego Polakom jest łatwiej o medale. Pojawia się szansa na dobry występ nie tylko dla tych, którzy regularnie wygrywają z zawodnikami z całego świata, ale także dla tych, którym na tle zawodników z innego kontynentu idzie trochę gorzej.
- Kolejne mistrzostwa odbędą się w Polsce, konkretnie w Arenie Toruń. Jak Pan ocenia tamtejszą halę? Czy można na niej osiągać dobre rezultaty?
- Hala w Toruniu jest bardzo dobra i padają na niej bardzo dobre wyniki. Jest to hala typowo lekkoatletyczna, z bieżnią 200-metrową. Jest też oczywiście stosowana do różnych imprez i widowisk. Można jednak się spodziewać, że będzie generowała bardzo dobre rezultaty.
Marcin Koziestański: - Powiem szczerze, że nie liczyłem ile możemy zdobyć medali, ale na pewno mamy bardzo dużo szans medalowych, w tym na złoto. Czołowymi postaciami na zbliżających się zawodach powinni być członkinie sztafety 4x400 metrów kobiet, zarówno w rywalizacji drużynowej, jak i indywidualnie. Sztandarową postacią będzie także Ewa Swoboda, która ma najlepszy wynik na świecie w biegu na 60 metrów. Dużo szans będzie też w konkurencjach technicznych. W ciemno można stawiać na tyczkarzy i naszych asów w pchnięciu kulą. Fajnie by było, gdybyśmy doczekali się kilku dubletów…
- Dlatego szkoda, że w hali nie można np. rzucać młotem…
- Dokładnie. Nie ma też rzutu oszczepem i dyskiem. Gdyby były, medali zdobywalibyśmy jeszcze więcej.
- A nie można np. wybudować większej hali, gdzie bez zagrożenia bezpieczeństwa, można by rozgrywać te konkurencje?
- Kiedyś były zakusy, żeby rozgrywać te konkurencje w formach cyfrowych, wirtualnych. Miało to wyglądać np. tak, że rzucano by w ściany naszpikowane elektroniką, która zbierałaby wyniki prędkości i siły i przeliczała je na odległość. Takie coś było stosowane już w przypadku golfa. Jednak od pomysłu do realizacji daleka droga.
- Dlaczego Polakom właśnie na tej imprezie - Halowych Mistrzostwach Europy - wiedzie się zawsze tak dobrze?
- Trzeba mieć świadomość, że sezon halowy jest dla nas trochę furtką, bo w sezonie gdy są ME nie startuje cały świat, a i największe europejskie gwiazdy czasami też odpuszczają tę część sezonu. Dlatego Polakom jest łatwiej o medale. Pojawia się szansa na dobry występ nie tylko dla tych, którzy regularnie wygrywają z zawodnikami z całego świata, ale także dla tych, którym na tle zawodników z innego kontynentu idzie trochę gorzej.
- Kolejne mistrzostwa odbędą się w Polsce, konkretnie w Arenie Toruń. Jak Pan ocenia tamtejszą halę? Czy można na niej osiągać dobre rezultaty?
- Hala w Toruniu jest bardzo dobra i padają na niej bardzo dobre wyniki. Jest to hala typowo lekkoatletyczna, z bieżnią 200-metrową. Jest też oczywiście stosowana do różnych imprez i widowisk. Można jednak się spodziewać, że będzie generowała bardzo dobre rezultaty.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.02.2019 12:09
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.
25.03.2026 20:19

Komentarzy: 0
Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.
Czytaj więcej
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia
25.03.2026 20:15

Komentarzy: 0
– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.
Czytaj więcej
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE
25.03.2026 19:44
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało
25.03.2026 19:11
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty
25.03.2026 18:57


