loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas] Nauczycielka z "S": Byliśmy dobrymi kolegami, teraz ci z ZNP i FZZ traktują nas jak wrogów
Opublikowano dnia 18.04.2019 17:01
- Strajkujący nauczyciele mówią na nas „łamistrajki”. Zdarzają się sytuacje, że niektórzy w ogóle się do nas nie odzywają., w ogóle nie odpowiadają „cześć” osobom, które nie strajkują. Jeszcze dwa tygodnie temu byliśmy dobrymi kolegami z pracy, a teraz czujemy się, że jesteśmy dla nich wrogami – mówi nam pani Iwona, należąca do Solidarności nauczycielka z jednego z warszawskich liceów. Kobieta prosi o anonimowość, ponieważ boi się jeszcze większych szykan ze strony protestujących nauczycieli z ZNP i FZZ. Rozmawiał Marcin Koziestański.

pexels.com
- Jak strajk przyjmowany jest przez samych uczniów?
- Młodzież jest bardzo zaniepokojona tym, że nie odbywa się część zajęć, szczególnie ze względu na to, że jesteśmy teraz przed klasyfikacją klas maturalnych. Uczniowie podchodzą do nauczycieli i pytają, czy będą mogli się poprawiać, czy będą klasyfikowani. Nauczyciele odpowiadają na to, że póki co strajkują. Młodzież się bardzo tym niepokoi. Pyta się więc także tych nauczycieli niestrajkujących.

- I Pani, jako taka nauczycielka niestrajkująca, co im odpowiada?
- Ja próbuje uspokoić uczniów i mówię, że prawdopodobnie nauczyciele się zreflektują i przystąpią do klasyfikacji.

- A czy rodzicie wywierają jakiś nacisk na nauczycieli?
- Zdarzają się takie sytuacje, że rodzice przychodzą do szkoły i od razu natykają się na stolik strajkujących. Bardzo często rodzice są wobec nich roszczeniowi, przez co rozmowa z nauczycielami jest bardzo gorąca. Strajkujący nauczyciele często nie biorą odpowiedzialności za swoje zachowanie, tylko zrzucają całą winę na rząd, MEN, panią Zalewską. Sytuacja jest bardzo nieprzyjemna, bo rodzice są zdenerwowani i potrafią powiedzieć jakieś mocniejsze słowa. Nauczyciele biorący udział w strajku sami nie wiedzą już co odpowiadać, więc często dzwonią do oddziałów ZNP i pytają, co mają tym rodzicom powiedzieć.

- Jak wyglądają relacje między nauczycielami strajkującymi, a tymi, którzy nie biorą udziału w strajku?
- Sytuacja jest okropna. Są takie sytuacje, że np. jeden z moich kolegów z pracy pisze na Facebooku, że niestrajkujące szkoły trzeba „wybuczeć”. Inni mówią na nas „łamistrajki”. Zdarzają się sytuacje, że niektórzy z nauczycieli w ogóle się do nas nie odzywają., w ogóle nie odpowiadają „cześć” osobom, które nie strajkują. Jeszcze dwa tygodnie temu byliśmy dobrymi kolegami z pracy, a teraz czujemy się, że jesteśmy dla nich wrogami. Nie wiem natomiast, jak nazywani są ci, którzy strajkowali dwa dni, a potem poszli na zwolnienia lekarskie, żeby otrzymywać 80 proc. wynagrodzenia. Takich nauczycieli jest coraz więcej.

- Nauczyciele, którzy nie strajkują pomagają np. przy egzaminach dla ośmioklasistów, czy gimnazjalistów. Z jaką reakcją strajkujących się to wiąże?
- Przez to nauczyciele niestrajkujący są narażeni na bardzo nieciekawe sytuacje. Opowiadają np., że widzieli na sobie wzrok protestujących nauczycieli i słyszeli od nich pretensje, że dlaczego przychodzą zewnątrz i zgadzają się pilnować ich uczniów. Ogólnie są ze strony strajkujących wielkie pretensje, że inni się z nimi nie solidaryzują.
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

P. Jarasz: Pospolite ruszenie serc. Tysiące osób złożyło się na ratowanie śmiertelnie chorego chłopca
Sytuacja była naprawdę dramatyczna, więc rzesze internautów ruszyły w społecznej akcji na finansowy ratunek 9-letniemu zaledwie Bartusiowi Hąbkowi z Zabrza. Dziecko walczy o życie ze śmiertelną chorobą, gdyż glejak - guz w jego głowie z każdą godziną się rozrastał i czynił kolejne spustoszenia w organizmie małego zabrzanina. Lekarze z niemieckiej kliniki w Tubingen zgodzili się podjąć próby niezwykle skomplikowanej i niestety kosztownej operacji. To była jedyna szansa na dalsze leczenie i życie dzielnego wojownika! W publiczną zbiórkę organizowaną na portalu www.siepomaga.pl zaangażowało się w ciągu zaledwie tygodnia aż 5100 osób, wpłacając ponad 280 tysięcy złotych. Wielu zabrzan na licznych grupach społecznościowych w Internecie rozpropagowywało tę zbiórkę. Nadto znajomi, przyjaciele i rodzice dzieci z klasy Bartka w SP 14 w Zabrzu organizowali liczne i różne przedsięwzięcia, w tym bazarki i warsztaty. Wczoraj chłopczyk przeszedł już tę niezwykle skomplikowaną operację i powoli wraca do zdrowia.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Polityczni wędrownicy
Trzeba dobrze zapamiętać nazwiska cyników usiłujących uchodzić za ludzi honoru, którego są całkowicie pozbawieni, aby na nich nie zagłosować 13 października
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Suwaczki
Do dramatycznych, mrożących krew w żyłach, mocz w nerkach i żółć w woreczku doszło, kiedy siostra Łukaszka wraz ze swoim chłopakiem wracała z koncertu. Koncert miał miejsce w Osiedlowym Domu Kultury i występowała na nim młodzieżowa piosenkarka Garretam.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.