Nowoczesność i bezpieczeństwo akt pracowniczych

Nie unikniemy cyfryzacji, ale bezpieczeństwo akt związanych z zatrudnieniem i dostęp do nich pracowników, zawsze będzie dla nas ważne. Przechowywanie tego rodzaju dokumentów na nośnikach elektronicznych wymaga jednak odpowiednio długiego vacatio legis, w czasie którego do zmian będą mogli przygotowań się zarówno pracodawcy, jak i ZUS – mówił w zespole do spraw prawa pracy RDS wiceminister rodziny pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.
/ www.pexels.com

W opinii wiceministra, można jeszcze dyskutować, czy okres przechowywania akt pracowniczych, który obecnie wynosi 50 lat, powinien być skrócony do 10 lat, czy może do innego okresu.

 

Na razie resort rozwoju, autor propozycji zmian wprowadzających zasadę przechowywania akt pracowniczych w formie elektronicznej oraz elektronicznej korespondencji, wycofał się z trzeciej zmiany dotyczącej oświadczeń woli w sprawach pracowniczych. Forma elektroniczna ma być przy oświadczeniach woli dopuszczalna, ale nie obowiązkowa.

 

W opinii organizacji pracodawców, elektronizacja dokumentów pracowniczych znacznie obniży koszty i dlatego jest pożądana. Wskazywali oni również, że długotrwałe przechowywanie nie zawsze oznacza, że jest ono realizowane właściwie, szczególnie wtedy, gdy firma upadnie, a przecież nie są to przypadki odosobnione. W takich sytuacjach dostęp pracownika do akt, od których zależą jego uprawnienia, jest utrudniony, a często wręcz niemożliwy.

 

Natomiast związki zawodowe miały do propozycji resortu rozwoju istotne zastrzeżenia. Dotyczyły one np. zabezpieczenia dokumentów archiwizowanych elektronicznie, możliwości ich utraty, dostania się ich w ręce osób nieuprawnionych. Eksperci związkowi pytali, kto miałby decydować, czy dokumentacja będzie prowadzona w formie elektronicznej czy papierowej.

 

Jak zaznaczył reprezentujący w zespole NSZZ „Solidarność” Sławomir Adamczyk, „zaproponowana zmiany jest rewolucyjna, a wprowadzana bocznymi drzwiami”.

Chodzi o bezpieczeństwo, tak przy przechowywaniu akt, jak i przy komunikacji elektronicznej” - powiedział.

 

Dodał, że powstaje też wątpliwość, kto miałby sfinansować podpis elektroniczny, którym posługiwałby się pracownik składając swoje oświadczenie woli. A jest to na dziś koszt ok. 300 zł.

 

Elektroniczna forma dokumentów pracowniczych jest w praktyce bardzo istotna. Dotyczy przecież chociażby np. zawarcia umowy o pracę, jej rozwiązania, list płac, okresów zatrudnienia itd.

 

Anna Grabowska


 

POLECANE
Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem z ostatniej chwili
Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem

Do dramatycznego zdarzenia doszło 15 lutego na dworcu PKP Laliki w województwie śląskim. Nastolatka została otoczona a następnie zaatakowana przez watahę wilków.

Polski autokar spłonął na Słowacji. Nie żyje jedna osoba z ostatniej chwili
Polski autokar spłonął na Słowacji. Nie żyje jedna osoba

Na drodze pomiędzy miejscowościami Rużomberk i Donovaly na Słowacji doszło do tragicznego w skutkach wypadku z udziałem polskiego autokaru. Jedna osoba nie żyje.

Polska przestrzeń powietrzna została naruszona. Komunikat DORSZ pilne
Polska przestrzeń powietrzna została naruszona. Komunikat DORSZ

„Operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej” - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w specjalnie wydanym komunikacie.

„Rząd Tuska wydał 10,9 mln zł na leczenie migrantów” gorące
„Rząd Tuska wydał 10,9 mln zł na leczenie migrantów”

„Ponad 10 906 461,28 zł – dokładnie tyle wyniosły koszty świadczeń zdrowotnych udzielonych cudzoziemcom pozostającym w dyspozycji Straży Granicznej w okresie od 13 grudnia 2023 r. do 9 stycznia 2026 r. Dane te nie pochodzą z medialnych przecieków ani szacunków organizacji pozarządowych. To oficjalne informacje przekazane w odpowiedzi na interpelacje poselskie” – poinformowała na Facebooku Suwerenna Polska, powołując się na ustalenia posła Dariusza Mateckiego.

Pilny komunikat DORSZ z ostatniej chwili
Pilny komunikat DORSZ

Rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji gorące
Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji

„Problem polega na tym, czy to, co na papierze jest KEBCO, nie jest w praktyce ropą rosyjską «przepuszczoną» przez system i opisaną inaczej, a do tego tłoczoną przez infrastrukturę, nad którą Rosja trzyma rękę” – napisał poseł PiS Dariusz Matecki, relacjonując odpowiedź rządu na złożone przez siebie zapytanie poselskie w tej sprawie.

„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE” wideo
„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE”

– Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza! Dlaczego? Bo nie pasowała do unijnego katalogu SAFE – powiedział wiceprzewodniczący KP PiS Marcin Ociepa, komentując słowa szefa zarządu Planowania Rzeczowego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Jarosława Rybaka.

Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

REKLAMA

Nowoczesność i bezpieczeństwo akt pracowniczych

Nie unikniemy cyfryzacji, ale bezpieczeństwo akt związanych z zatrudnieniem i dostęp do nich pracowników, zawsze będzie dla nas ważne. Przechowywanie tego rodzaju dokumentów na nośnikach elektronicznych wymaga jednak odpowiednio długiego vacatio legis, w czasie którego do zmian będą mogli przygotowań się zarówno pracodawcy, jak i ZUS – mówił w zespole do spraw prawa pracy RDS wiceminister rodziny pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.
/ www.pexels.com

W opinii wiceministra, można jeszcze dyskutować, czy okres przechowywania akt pracowniczych, który obecnie wynosi 50 lat, powinien być skrócony do 10 lat, czy może do innego okresu.

 

Na razie resort rozwoju, autor propozycji zmian wprowadzających zasadę przechowywania akt pracowniczych w formie elektronicznej oraz elektronicznej korespondencji, wycofał się z trzeciej zmiany dotyczącej oświadczeń woli w sprawach pracowniczych. Forma elektroniczna ma być przy oświadczeniach woli dopuszczalna, ale nie obowiązkowa.

 

W opinii organizacji pracodawców, elektronizacja dokumentów pracowniczych znacznie obniży koszty i dlatego jest pożądana. Wskazywali oni również, że długotrwałe przechowywanie nie zawsze oznacza, że jest ono realizowane właściwie, szczególnie wtedy, gdy firma upadnie, a przecież nie są to przypadki odosobnione. W takich sytuacjach dostęp pracownika do akt, od których zależą jego uprawnienia, jest utrudniony, a często wręcz niemożliwy.

 

Natomiast związki zawodowe miały do propozycji resortu rozwoju istotne zastrzeżenia. Dotyczyły one np. zabezpieczenia dokumentów archiwizowanych elektronicznie, możliwości ich utraty, dostania się ich w ręce osób nieuprawnionych. Eksperci związkowi pytali, kto miałby decydować, czy dokumentacja będzie prowadzona w formie elektronicznej czy papierowej.

 

Jak zaznaczył reprezentujący w zespole NSZZ „Solidarność” Sławomir Adamczyk, „zaproponowana zmiany jest rewolucyjna, a wprowadzana bocznymi drzwiami”.

Chodzi o bezpieczeństwo, tak przy przechowywaniu akt, jak i przy komunikacji elektronicznej” - powiedział.

 

Dodał, że powstaje też wątpliwość, kto miałby sfinansować podpis elektroniczny, którym posługiwałby się pracownik składając swoje oświadczenie woli. A jest to na dziś koszt ok. 300 zł.

 

Elektroniczna forma dokumentów pracowniczych jest w praktyce bardzo istotna. Dotyczy przecież chociażby np. zawarcia umowy o pracę, jej rozwiązania, list płac, okresów zatrudnienia itd.

 

Anna Grabowska



 

Polecane