Dwoje polskich nauczycieli zmuszono do wyjazdu z Białorusi. „Mieli zaledwie kilka godzin”

Jak informuje stacja Belsat.eu, para nauczycieli z Polski została poinformowana o konieczności opuszczenia Białorusi.
/ pixabay.com
Małgorzata i Tomasz Banaszkiewiczowie uczyli w polskiej szkole w Grodnie w ramach programu Ośrodka Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą, działającego przy resorcie edukacji.

Jak informują dziennikarze Belsatu, nauczyciele przyjechali do Grodna na początek roku szkolnego, dopełniając przy tym wszystkich potrzebnych formalności. W piątek w grodzieńskim oddziale Ministerstwa Spraw Wewnętrznych okazało się jednak, że zdaniem białoruskiego resortu, nie ma podstaw, by otrzymali zgodę na czasowe przebywanie na Białorusi.

Zdaniem członka Zarządu Głównego Związku Polaków na Białorusi Andrzeja Poczobuta, władze Białorusi starają się sprowadzić do zera nauczanie języka polskiego w państwowych szkołach. - Ich funkcje przejęły szkoły społeczne. I oto teraz, po kilku latach władze w Grodnie uznały, że tak być nie może i wysłały z kraju dwoje nauczycieli - mówi dla Belsatu Poczobut.

Poczobut odniósł się również do pary polskich nauczycieli. Jak informuje, przybywają już w Polsce. - Mieli zaledwie kilka godzin na opuszczenie Białorusi - zaznaczył.

Członek Zarządu Głownego Związku Polaków na Białorusi twierdzi, ze „Białoruś jest jedynym krajem na świecie, który tak zacięcie zwalcza język polski”. - W tym roku 11 dzieci nie zostało przyjętych do państwowej Szkoły Polskiej w Grodnie, a w całym szeregu państwowych szkół zlikwidowano fakultatywne lekcje języka polskiego - pisze na Facebooku Poczobut.


Źródło: belsat.eu
kpa

 

POLECANE
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu” z ostatniej chwili
Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu”

W Pałacu Prezydenckim trwa zwołane przez prezydenta RP Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” z ostatniej chwili
„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!”

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” – napisał na platformie X Mariusz Błaszczak (PiS), były minister obrony narodowej.

REKLAMA

Dwoje polskich nauczycieli zmuszono do wyjazdu z Białorusi. „Mieli zaledwie kilka godzin”

Jak informuje stacja Belsat.eu, para nauczycieli z Polski została poinformowana o konieczności opuszczenia Białorusi.
/ pixabay.com
Małgorzata i Tomasz Banaszkiewiczowie uczyli w polskiej szkole w Grodnie w ramach programu Ośrodka Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą, działającego przy resorcie edukacji.

Jak informują dziennikarze Belsatu, nauczyciele przyjechali do Grodna na początek roku szkolnego, dopełniając przy tym wszystkich potrzebnych formalności. W piątek w grodzieńskim oddziale Ministerstwa Spraw Wewnętrznych okazało się jednak, że zdaniem białoruskiego resortu, nie ma podstaw, by otrzymali zgodę na czasowe przebywanie na Białorusi.

Zdaniem członka Zarządu Głównego Związku Polaków na Białorusi Andrzeja Poczobuta, władze Białorusi starają się sprowadzić do zera nauczanie języka polskiego w państwowych szkołach. - Ich funkcje przejęły szkoły społeczne. I oto teraz, po kilku latach władze w Grodnie uznały, że tak być nie może i wysłały z kraju dwoje nauczycieli - mówi dla Belsatu Poczobut.

Poczobut odniósł się również do pary polskich nauczycieli. Jak informuje, przybywają już w Polsce. - Mieli zaledwie kilka godzin na opuszczenie Białorusi - zaznaczył.

Członek Zarządu Głownego Związku Polaków na Białorusi twierdzi, ze „Białoruś jest jedynym krajem na świecie, który tak zacięcie zwalcza język polski”. - W tym roku 11 dzieci nie zostało przyjętych do państwowej Szkoły Polskiej w Grodnie, a w całym szeregu państwowych szkół zlikwidowano fakultatywne lekcje języka polskiego - pisze na Facebooku Poczobut.


Źródło: belsat.eu
kpa


 

Polecane