„Nasi wyborcy oczekują, że zrobimy to dzisiaj”. Ważne posiedzenie brytyjskiego parlamentu
19.10.2019 15:40

Komentarzy: 0
Udostępnij:
- Nasi wyborcy oczekują, że zrobimy to dzisiaj, więc zróbmy - zaapelował w brytyjskiej Izbie Gmin premier Boris Johnson.
W brytyjskim parlamencie odbywa się pierwsza od 1982 roku weekendowa sesja parlamentarna. W Izbie Gmin trwa dyskusja nad projektem umowy, który został wynegocjowany przez brytyjskiego premiera Borisa Johnsona w czwartek w Brukseli.
- Nie ma lepszego rozwiązania niż to, do którego przekonuję - zaapelował do posłów opozycji Boris Johnson, przekonując do zaakceptowania umowy brexitowej, którą udało mu się wynegocjować w stolicy Belgii. Jego zdaniem podczas dzisiejszego posiedzenia "trzeba zrobić to, co należy". - Nasi wyborcy oczekują, że zrobimy to dzisiaj, więc zróbmy - podkreślił Johnson.
Innego zdania jest jednak jedna z twarzy brytyjskiej opozycji, lider Partii Pracy Jeremy Corbyn. 70-letni polityk zapowiedział już, że nie poprze umowy z Unią Europejską. Jego zdaniem umowa, która została wynegocjowana przez brytyjskiego szefa rządu, jest gorsza niż ta, która była forsowana przez poprzednią premier Theresę May. Corbyn zaznaczył, że ma świadomość "zmęczenia i frustracji" wynikającej z przeciągającym się procesem wyjścia Wielkiej Brytanii z europejskich struktur, ale jego umowa uzgodniona przez Johnsona jest nie do zaakceptowania i spowoduje zubożenie obywateli Zjednoczonego Królestwa.
Media podkreślają, że wynik głosowania jest trudny do przewidzenia. W Izbie Gmin zasiada 650 posłów, zaś do uzyskania większości wystarczy jedynie poparcie 320 z nich. Wynika to z faktu, że w głosowaniu nie bierze udział spiker i jego trzej zastępcy, jak również deputowani północnoirlandzkiej partii Sinn Fein, którzy nie obejmują mandatów. Według BBC za porozumieniem zagłosuje co najmniej 303 posłów, zaś 301 będzie przeciwko. Nie wiadome jest stanowisko 35 posłów, od których będzie zależeć końcowy rezultat głosowania.
Jeśli umowa Johnsona nie zostanie zaakceptowana przez brytyjską Izbę Gmin i parlamentarzyści nie zgodzą się także na wyjście Zjednoczonego Królestwa z Unii bez umowy, Boris Johnson będzie musiał zwrócić się do europejskich instytucji z wnioskiem o ponowne przesunięcie brexitu. Tym razem do 31 stycznia przyszłego roku.
Źródło: wp.pl
kpa
- Nie ma lepszego rozwiązania niż to, do którego przekonuję - zaapelował do posłów opozycji Boris Johnson, przekonując do zaakceptowania umowy brexitowej, którą udało mu się wynegocjować w stolicy Belgii. Jego zdaniem podczas dzisiejszego posiedzenia "trzeba zrobić to, co należy". - Nasi wyborcy oczekują, że zrobimy to dzisiaj, więc zróbmy - podkreślił Johnson.
Innego zdania jest jednak jedna z twarzy brytyjskiej opozycji, lider Partii Pracy Jeremy Corbyn. 70-letni polityk zapowiedział już, że nie poprze umowy z Unią Europejską. Jego zdaniem umowa, która została wynegocjowana przez brytyjskiego szefa rządu, jest gorsza niż ta, która była forsowana przez poprzednią premier Theresę May. Corbyn zaznaczył, że ma świadomość "zmęczenia i frustracji" wynikającej z przeciągającym się procesem wyjścia Wielkiej Brytanii z europejskich struktur, ale jego umowa uzgodniona przez Johnsona jest nie do zaakceptowania i spowoduje zubożenie obywateli Zjednoczonego Królestwa.
Media podkreślają, że wynik głosowania jest trudny do przewidzenia. W Izbie Gmin zasiada 650 posłów, zaś do uzyskania większości wystarczy jedynie poparcie 320 z nich. Wynika to z faktu, że w głosowaniu nie bierze udział spiker i jego trzej zastępcy, jak również deputowani północnoirlandzkiej partii Sinn Fein, którzy nie obejmują mandatów. Według BBC za porozumieniem zagłosuje co najmniej 303 posłów, zaś 301 będzie przeciwko. Nie wiadome jest stanowisko 35 posłów, od których będzie zależeć końcowy rezultat głosowania.
Jeśli umowa Johnsona nie zostanie zaakceptowana przez brytyjską Izbę Gmin i parlamentarzyści nie zgodzą się także na wyjście Zjednoczonego Królestwa z Unii bez umowy, Boris Johnson będzie musiał zwrócić się do europejskich instytucji z wnioskiem o ponowne przesunięcie brexitu. Tym razem do 31 stycznia przyszłego roku.
BREAKING: Boris Johnson confirms the promise he has made to Brexit extremists in his Party - that if no trade deal is ratified before 31 Dec 2020, the UK will crash out with NO DEAL.
— Chuka Umunna (@ChukaUmunna) October 19, 2019
"I certainly would not want to extend beyond the end of next year." pic.twitter.com/3wymyqcABw
This vote is not about what happens today. It is about what our country will look like for decades to come.
— Luciana Berger (@lucianaberger) October 19, 2019
How can the Prime Minister expect MPs - as public servants - to make such an enormous decision without the economic analysis we need?
My #Brexit question to the PM???? pic.twitter.com/p7JSSoXoBj
Źródło: wp.pl
kpa

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.10.2019 15:40
Migranci z UE rozczarowani Niemcami? Wyniki nowego badania
03.03.2026 21:14

Komentarzy: 0
Ponad jedna trzecia obywateli Unii Europejskiej mieszkających w Niemczech zastanawia się nad opuszczeniem tego kraju – wynika z najnowszego badania przedstawionego przez pełnomocniczkę niemieckiego rządu ds. migracji i integracji Natalie Pawlik. Ankieta pokazuje, że chociaż obywatele UE formalnie mają takie same prawa jak Niemcy, to ich codzienne doświadczenia często są inne – podkreślono w komunikacie.
Czytaj więcej
Totalitaryzm.eu, czyli jak Bruksela przejmuje chińskie metody zarządzania społeczeństwem
02.03.2026 17:05

Komentarzy: 0
Szok, niedowierzanie, tysiące interpelacji bez odpowiedzi. Politycy sceptyczni wobec centralizacji Unii Europejskiej trwają w stanie permanentnego osłupienia na kolejne ogłoszenia Brukseli coraz bezczelniej uderzające nie tylko w kompetencje państw członkowskich, ale i swobody ich obywateli. Nie mamy tu jednak do czynienia z eurokratycznym szaleństwem, wręcz przeciwnie. Eurokraci realizują po prostu nową doktrynę: adaptację chińskich metod zarządzania społeczeństwem.
Czytaj więcej
Umowa UE–Mercosur. Von der Leyen nie czeka na Parlament Europejski
27.02.2026 11:57

Komentarzy: 0
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła w piątek, że KE rozpocznie tymczasowe stosowanie porozumienia handlowego UE–Mercosur. – Zgodnie z unijnymi traktatami umowa może zostać w pełni zawarta dopiero po wyrażeniu zgody przez Parlament Europejski – zaznaczyła.
Czytaj więcej
Mariusz Staniszewski: Komisja Europejska chce wprowadzić nowy ustrój
23.02.2026 11:54

Komentarzy: 0
Na naszych oczach toczy się walka o utrzymanie demokracji w Europie. Komisja Europejska wszelkimi dostępnymi sposobami stara się wprowadzić nowy ustrój, który będzie połączeniem oligarchii i miękkiego totalitaryzmu. Jego głównym założeniem jest odebranie narodom UE prawa wyboru władz, ograniczenie wolności obywatelskich i powszechna cenzura.
Czytaj więcej
Weber mówi o wspólnej unijnej armii. "Musimy być gotowi na to, że Kaczyński wróci do władzy"
22.02.2026 14:49
