loading
Proszę czekać...
[Iść czy nie iść - recenzja] "Jojo Rabbit", czyli biegnij Króliczku, biegnij
Opublikowano dnia 22.01.2020 19:08
Jesteśmy młodzi, chcemy podbić świat ze wsparciem rówieśników, którzy będą patrzeć na nas jak w święty obraz. Kto z nas tak nie miał, niech pierwszy rzuci kamieniem. Jednak marzenia zderzają się z rzeczywistością i wychodzi przeciętność, którą próbujemy zmieniać z lepszym lub z gorszym skutkiem. Jojo z pomocą wymyślonego przyjaciela, chce być najwierniejszym członkiem Hitlerjugend. Uda mu się?

Materiały dystrybutora



Jojo Rabbit (Roman Griffin Davis), jak wspomniałem powyżej, należy do hitlerowskiej młodzieżówki. Po co? Żeby być najwierniejszym żołnierzem Hitlera i rozpowszechniać poglądy wodza, gdzie się da. Co może mu w tym pomóc? Wymyślony przyjaciel, którym jest... Adolf Hitler(Taika Waititi). Gdy Jojo ma rozterki zwraca się o pomoc do swojego „kolegi”. Ich dialogi wprowadzają dużo komizmu do filmu, nie zapominając o tym, że jest to czarna komedia. Dlaczego Jojo tworzy przyjaciela? Nie ma własnych. Ma, ale Führer to Führer. Wyobrażenie polityka zastępuje mu ojca, który wyjechał na wojnę i jeszcze z niej wrócił. Niestety Rosie(Scarlett Johansson) musi jednocześnie być matką i ojcem, a to nie jest łatwe. Jeżeli dodamy jeszcze żydowską dziewczynę ukrytą na strychu, to robi nam się mieszanka wybuchowa.

Co mi się podobało? Duży dystans do opisywanej rzeczywistości. Brakowało mi filmu, który przedstawiałby realia II wojny światowej w tak lekki i inteligentny sposób. Twórcom „Jojo Rabbit” udała się ta sztuka. Reżyser, scenarzysta oraz odtwórca roli Adolfa Hi Taika Waititi odrobił pracę domową, stąd aż 6 nominacji do Oscara(najlepszy film, najlepsza aktorka drugoplanowa, najlepszy scenariusz adaptowany, najlepszy montaż, najlepsza scenografia i najlepszy kostium). W obrazowy sposób twórcy pokazali dylematy kilkunastolatka, który z jednej strony chce iść za tłumem, a z drugiej strony chce podążać za głosem serca.

Iść czy nie iść. Iść... jeżeli masz duży dystans do spraw, z których nie powinno się śmiać. Iść, jeżeli wychowujesz kilkunastoletnie dziecko, które coraz ciężej jest ci zrozumieć. Iść, jeżeli lubisz czarne komedie i satyrę na najwyższym poziomie. Nie iść, jak lubisz filmy historyczne, które zasypują cię obszerną wiedzą faktograficzną i militarystyczną. Tak czy siak serdecznie polecam „Jojo Rabbit” może okaże się czarnym koniem tegorocznych Oscarów. Kto wie?

 

Film w kinach od 24 stycznia. Dystrybutor: Imperial CinePix

Bartosz Boruciak



 

 

 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Graf
Zero

[Grafzero vlog] Co czytała Europa w 2019 roku? cz. 2
Kolejny przegląd europejskich rynków wydawniczych i tego co czytała Europa w zeszłym roku. Dziś informacje o bestsellerach z Rosji, Czech, Estonii, Austrii i Włoch.
avatar
ks. Janusz
Chyła

[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Zmartwychwstał  
Śmierć Jezusa nie kończy jego ziemskiego dzieła. Wręcz przeciwnie, na nowo rozpoczyna. Ofiara krzyża byłaby finałem tragicznym, gdyby nie wydarzenia, które nastąpiły później.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Prawy Sierpowy: Idzie nowe, ale czy lepsze?
Dziś przeglądając twittera i inne fora, spostrzegłem zadziwiające zjawisko.\n\nOtóż okazuje się że w wyścigu bierze udział de facto tylko dwóch kandydatów.\n\nPan Prezydent Andrzej Duda i Małgorzata Kidawa Błońska. Cała reszta jakby nie miała zamiaru konkurować i grała rolę zajęcy mających odwracać uwagę i skupiać głosy niezdecydowanych. Niby tam jakieś prztyczki idą w stronę przeciwników, ale to nie ma nawet 10 % tej zawziętości jaka jest demonstrowana pod adresem obecnego prezydenta. To może oznaczać tylko jedno, właśnie na naszych oczach dochodzi do polaryzacji obozów politycznych na dwie przeciwne strony. Powoli kończy się system wielopartyjny na rzecz dwupartyjnego, podobnego do tego w USA

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.