loading
Proszę czekać...
Polska dżungla: Lasy łęgowe to zielone płuca ziemi. Dbajmy o nie
Opublikowano dnia 15.02.2017 08:12
Ze wszystkich polskich lasów to właśnie nadrzeczne łęgi w pełni wegetacji przypominają... gęstą, tropikalną dżunglę. Jest parno, duszno i trudno się poruszać.

T. Gutry - Tygodnik Solidarność
W dwuipółmetrowych pokrzywach i trzcinach dotkliwie kąsają miriady komarów i meszek, a po zachodzie słońca, żeby nie pobłądzić, najlepiej mieć przy sobie GPS. I tylko spotykane gdzieniegdzie zdziczałe ulęgałki przypominają, że jesteśmy gdzieś nad Wisłą, Wartą, Narwią, Odrą, Bugiem, a nie w Amazonii.

Siedliskiem tego typu lasu są piaszczyste aluwia dużych, dzikich rzek oraz obszary regularnie zalewane. Nadrzeczny łęg dzieli się na wierzbowy i topolowy. Stałym składnikiem łęgu wierzbowego jest wierzba biała, której towarzyszy wierzba krucha oraz krzewy – głównie wierzby: trójpręcikowa, wiciowa, purpurowa oraz jeżyna popielica. Runo lasu porasta mozga trzcinowa, trzcina pospolita, rzepicha zimnowodna, żywokost lekarski, a skraj takiego lasu porastają festony chmielu, kanianek i kielisznika. Natomiast łęg topolowy występuje na tarasie zalewowym, nieco wyżej, a jego podłoże stanowi drobnoziarnisty piasek oraz glina. Wśród drzew królują topole białe, czarne, szare i osiki. W stosunkowo rzadkiej warstwie krzewów przeważa czeremcha zwyczajna, porzeczka czerwona i trzmielina zwyczajna. W bujnym runie łęgu topolowego odnajdziemy m.in. kruszyczka szerokolistnego, bluszczyka kurdybanka, przytulię czepną, podagrycznika pospolitego oraz pokrzywę zwyczajną.

Las łęgowy jest również dużym ekosystemem, gdzie żyje wiele: ssaków (np. wydry, bobry, piżmaki), ok. 300 gatunków ptaków (180 to gatunki lęgowe), w tym wiele zagrożonych w Europie i Polsce. Do najbardziej rzadkich gatunków, takich, których liczebność w Polsce nie przekracza 50 – 60 par, należą: rybitwa białowąsa, kulon, mewa mała i mewa czarnogłowa. A w wodach rzek okresowo zalewających te kompleksy leśne żyją 44 gatunki ryb ( np. sumy, węgorze, miętusy, łososie), minogi, płazy (ropuchy szare, żaby wodne i rzekotki), gady (żółwie błotne, zaskrońce), skorupiaki, owady.

Dzikie, zarośnięte łęgi są obecnie najbogatszym w gatunki zwierząt (ok. 300 gatunków) i roślin środowiskiem leśnym w Europie, będącym równorzędnym odpowiednikiem lasów deszczowych strefy tropikalnej w Ameryce Południowej i Afryce. W łęgu znajduje schronienie przeszło 60 proc. wszystkich gatunków ptaków śródlądowych (latających, brodzących, biegających i pływających) naszego kontynentu. Już to wystarczy, by łęgi zostały objęte stałą ochroną. A przecież mają jeszcze inne znaczenie – łęgi przy wałach powodziowych zmniejszają podczas powodzi siłę i prędkość wody, chroniąc przed zalaniem niżej położone tereny. Pobierają z wody azot, fosfor i inne pierwiastki – im woda płynie wolniej prze zarośla, tym proces samooczyszczania wód jest bardziej wydajny, a woda w rzece bardziej natleniona i czystsza. Lasy łęgowe to zielone płuca ziemi. Dbajmy o nie.

Przemysław Miller 

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (07/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Kamil
Grover

Kamil Grover: Rosja? Czy „inne szatany”? Czyli o tym, co najbardziej niszczy Amerykę.
Antytrumpowska opozycja działa bowiem wbrew prawdzie i wbrew zdrowemu rozsądkowi (o przyzwoitości nie wspominam). Już parokrotnie wskazywałem w postach na powody dla których zarzuty o wspieraniu Trumpa przez Kreml należy uznać za SKRAJNIE NIEDORZECZNE.Wręcz absurdalne. A to pw. dlatego, że – mówiąc skrótowo - zwycięstwo Trumpa jest CAŁKOWICIE sprzeczne z planami Rosji. Oczywistym jest przecież, że nie leży w jej interesie wspieranie polityka, który za główny cel swojej prezydentury uznał odrodzenie Ameryki i uczynienie jej na powrót WIELKĄ. Zdecydował postawić narodowe interesy kraju ponad wszystkie inne polityczne kalkulacje, w tym ponad profity jakich Ameryka udzielała sojusznikom. 
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Ależ oni się męczą!
Najczęstszą reakcją jest obojętność, rozbawienie, zdarza się i agresja.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Prorocze słowa: "bez polskich głosów von der Leyen nie będzie wybrana"
Nie żebym był prorokiem, ale znam polityczna matematykę w europarlamencie i przewidziałem, że wybór kandydatki Rady Europejskiej na stanowisko szefa Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen dokonać się może wyłącznie dzięki głosom Polaków, a konkretnie europosłów PiS. Oto dowód (jeden z kilku!) w postaci wywiadu, jakiego udzieliłem red. Krzysztofowi Grzesiowskiemu dla Programu 1 Polskiego Radia, a ściślej dla magazynu „Polska i świat”.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.