Covid-19 wywołał falę bezrobocia w Australii i Nowej Zelandii

W Australii prawie 600 tys. osób straciło pracę w kwietniu przez ograniczenie aktywności gospodarczej z powodu epidemii Covid-19, a rząd zapowiada, że najgorsze dopiero nadejdzie. Nowa Zelandia chce pożyczyć olbrzymie sumy, by utrzymać stopę bezrobocia poniżej 10 proc.
/ wikimedia commons

Australijski urząd statystyczny podał w czwartek, że w kwietniu pracę straciło rekordowe 594 300 osób; stopa bezrobocia wzrosła do 6,2 proc. - do najwyższego poziomu od września 2015 r. (z 5,2 proc. w marcu). Jak wskazuje agencja Reutera, tłumaczy to decyzję premiera Scotta Morrisona o powolnym ponownym otwieraniu gospodarki po wprowadzeniu ograniczeń w związku z pandemią.

Bezprecedensowe dane dotyczące zatrudnienia stanowią wyraźną ilustrację wpływu pandemii na gospodarkę Australii, która przez ponad dwie dekady doświadczała nieprzerwanego wzrostu - zauważa Reuters. Dodaje, że niepokojące obawy dotyczące gospodarki związane są ze sporem dyplomatycznym z Chinami, największym partnerem handlowym Australii; spór wywołał apel Morrisona o przeprowadzenie międzynarodowego dochodzenia w sprawie pochodzenia nowego koronawirusa.

Reuters zwraca uwagę, że stopa bezrobocia na poziomie 6,2 proc. to mniej od 8,3 proc. przewidywanego przez ekonomistów w badaniu Reutera, głównie ze względu na znaczny spadek liczby bezrobotnych, w tym niektórych osób otrzymujących od rządu pieniądze w ramach programu ratunkowego dla "poszukujących pracy".

Urząd statystyczny poinformował, że gdyby uwzględniono te osoby, stopa bezrobocia wynosiłaby 9,6 proc., czyli najwięcej od 1997 r.

"Określenia +bezprecedensowy+ i +nadzwyczajny+ są notorycznie stosowane, żeby opisać wpływ Covid-19 na gospodarkę, ale przy omawianiu wpływu na rynek pracy określenia te są odpowiednie"

 - uważa Craig James, główny ekonomista z Commonwealth Bank of Australia.

W marcu władze Australii wprowadziły zdecydowane środki izolacji społecznej w celu ograniczenia pandemii, zamykając granice dla wszystkich osób niebędących obywatelami australijskimi, i nakazując ludziom pozostanie w domu, chyba że muszą wyjść z ważnych powodów. Puby, ośrodki sportowe, biblioteki i inne budynki użyteczności publicznej zostały zamknięte, a działalność kawiarni i restauracji ograniczono do usług na wynos. Wiele sklepów i innych firm, które nie wstrzymały działalności na początku, zrobiło to z czasem w odpowiedzi na spadek popytu w związku z pozostaniem ludzi w domu. Według władz w Australii dzięki podjętym działaniom odnotowano prawie 7 tys. przypadków zakażenia koronawirusem i 98 zgonów - znacznie mniej niż w Ameryce Północnej czy Europie.

Z kolei rząd Nowej Zelandii planuje pożyczyć i wydać ogromne kwoty, próbując utrzymać bezrobocie poniżej 10 proc. w następstwie pandemii koronawirusa - podaje agencja AP.

W czwartek minister finansów Grant Robertson przedstawił budżet - jak wskazuje AP - inny niż kiedykolwiek wcześniej w historii kraju. Według niego zadłużenie miałoby wzrosnąć z nieco ponad 20 do 54 proc. PKB do 2023 r., a tysiące miejsc pracy miałyby powstać dzięki zaangażowaniu ludzi w budowę domów i działania na rzecz poprawy stanu środowiska naturalnego.

Jednak zwiększone wydatki nie wystarczą, aby zrównoważyć skutki kryzysu gospodarczego spowodowanego pandemią - pisze AP. Oczekuje się, że do czerwca bezrobocie wzrośnie z nieco ponad 4 proc. do prawie 10 proc. Robertson przyznał, że turystyka, która stanowiła ok. 10 proc. PKB gospodarki, przez wiele lat nie będzie już taka sama.

Źródło: PAP


 

POLECANE
Pałac Buckingham wydał komunikat Wiadomości
Pałac Buckingham wydał komunikat

Król Karol i rodzina królewska uczcili Mothering Sunday wzruszającym wpisem na Instagramie. 15 marca na oficjalnym profilu opublikowano galerię zdjęć, które przedstawiają bliskie królowi i królowej postacie z ich dzieciństwa i rodziny.

Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach

Donald Tusk ostrzegł przed Polexitem, a Przemysław Czarnek natychmiast odpowiedział, oskarżając premiera o działania godzące w polską suwerenność.

Potężny marsz poparcia dla Viktora Orbana w Budapeszcie Wiadomości
Potężny marsz poparcia dla Viktora Orbana w Budapeszcie

Dziesiątki tysięcy osób dołączyło w niedzielę do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku.

Mieszkaniec woj. mazowieckiego stracił ogromne pieniądze. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Mieszkaniec woj. mazowieckiego stracił ogromne pieniądze. Pilny komunikat

54-latek z Siedlec stracił blisko 59 tys. zł po kliknięciu reklamy fałszywej inwestycji w mediach społecznościowych. Policja ostrzega przed oszustami.

Gdzie żyje się najlepiej w Polsce? Nowy ranking przyniósł niespodzianki Wiadomości
Gdzie żyje się najlepiej w Polsce? Nowy ranking przyniósł niespodzianki

Dwa miasta znalazły się na szczycie najnowszego zestawienia dotyczącego jakości życia w Polsce. Ranking przygotowany przez Business Insider pokazał, że w tym roku najwyżej oceniono Poznań oraz Rzeszów, które zdobyły identyczną liczbę punktów.

Ekspert: Skąd ten pośpiech w parlamentarnej procedurze wyboru sędziów do KRS? tylko u nas
Ekspert: Skąd ten pośpiech w parlamentarnej procedurze wyboru sędziów do KRS?

Wokół wyboru sędziów do Krajowa Rada Sądownictwa pojawiły się pytania dotyczące przebiegu procedury w Sejmie. Według ekspertów tempo prac komisji oraz sposób przedstawienia jej stanowiska mogą budzić wątpliwości co do przejrzystości całego procesu.

Niemcy w szoku. Kolejny brutalny atak w biały dzień z ostatniej chwili
Niemcy w szoku. Kolejny brutalny atak w biały dzień

Dwóch kontrolerów biletów zostało zaatakowanych w Pforzheim. Jak podaje Apollo News, sprawcy użyli gazu pieprzowego i zadawali ciosy pięściami, po czym uciekli.

Tusk znów straszy Polexitem. Od lat ta sama śpiewka z ostatniej chwili
Tusk znów straszy Polexitem. "Od lat ta sama śpiewka"

Premier Donald Tusk opublikował w niedzielę wpis, w którym stwierdził, że "Polexit to dzisiaj realne zagrożenie". Przypomniano mu, że narracja o "wyjściu Polski z Europy" towarzyszy mu od lat.

Trauma warunkowości po KPO. Weto ws. SAFE to nie koniec tylko u nas
Trauma "warunkowości" po KPO. Weto ws. SAFE to nie koniec

Weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy dotyczącej programu SAFE nie zamyka politycznego sporu. W Polsce debata wokół projektu została dodatkowo wzmocniona doświadczeniem konfliktu z instytucjami Unii Europejskiej w sprawie środków z KPO.

Kuba ugnie się przed USA? Rozpoczęto rozmowy z ostatniej chwili
Kuba ugnie się przed USA? Rozpoczęto rozmowy

– Kuba rozpoczęła rozmowy z rządem Stanów Zjednoczonych – poinformował w piątek prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel.

REKLAMA

Covid-19 wywołał falę bezrobocia w Australii i Nowej Zelandii

W Australii prawie 600 tys. osób straciło pracę w kwietniu przez ograniczenie aktywności gospodarczej z powodu epidemii Covid-19, a rząd zapowiada, że najgorsze dopiero nadejdzie. Nowa Zelandia chce pożyczyć olbrzymie sumy, by utrzymać stopę bezrobocia poniżej 10 proc.
/ wikimedia commons

Australijski urząd statystyczny podał w czwartek, że w kwietniu pracę straciło rekordowe 594 300 osób; stopa bezrobocia wzrosła do 6,2 proc. - do najwyższego poziomu od września 2015 r. (z 5,2 proc. w marcu). Jak wskazuje agencja Reutera, tłumaczy to decyzję premiera Scotta Morrisona o powolnym ponownym otwieraniu gospodarki po wprowadzeniu ograniczeń w związku z pandemią.

Bezprecedensowe dane dotyczące zatrudnienia stanowią wyraźną ilustrację wpływu pandemii na gospodarkę Australii, która przez ponad dwie dekady doświadczała nieprzerwanego wzrostu - zauważa Reuters. Dodaje, że niepokojące obawy dotyczące gospodarki związane są ze sporem dyplomatycznym z Chinami, największym partnerem handlowym Australii; spór wywołał apel Morrisona o przeprowadzenie międzynarodowego dochodzenia w sprawie pochodzenia nowego koronawirusa.

Reuters zwraca uwagę, że stopa bezrobocia na poziomie 6,2 proc. to mniej od 8,3 proc. przewidywanego przez ekonomistów w badaniu Reutera, głównie ze względu na znaczny spadek liczby bezrobotnych, w tym niektórych osób otrzymujących od rządu pieniądze w ramach programu ratunkowego dla "poszukujących pracy".

Urząd statystyczny poinformował, że gdyby uwzględniono te osoby, stopa bezrobocia wynosiłaby 9,6 proc., czyli najwięcej od 1997 r.

"Określenia +bezprecedensowy+ i +nadzwyczajny+ są notorycznie stosowane, żeby opisać wpływ Covid-19 na gospodarkę, ale przy omawianiu wpływu na rynek pracy określenia te są odpowiednie"

 - uważa Craig James, główny ekonomista z Commonwealth Bank of Australia.

W marcu władze Australii wprowadziły zdecydowane środki izolacji społecznej w celu ograniczenia pandemii, zamykając granice dla wszystkich osób niebędących obywatelami australijskimi, i nakazując ludziom pozostanie w domu, chyba że muszą wyjść z ważnych powodów. Puby, ośrodki sportowe, biblioteki i inne budynki użyteczności publicznej zostały zamknięte, a działalność kawiarni i restauracji ograniczono do usług na wynos. Wiele sklepów i innych firm, które nie wstrzymały działalności na początku, zrobiło to z czasem w odpowiedzi na spadek popytu w związku z pozostaniem ludzi w domu. Według władz w Australii dzięki podjętym działaniom odnotowano prawie 7 tys. przypadków zakażenia koronawirusem i 98 zgonów - znacznie mniej niż w Ameryce Północnej czy Europie.

Z kolei rząd Nowej Zelandii planuje pożyczyć i wydać ogromne kwoty, próbując utrzymać bezrobocie poniżej 10 proc. w następstwie pandemii koronawirusa - podaje agencja AP.

W czwartek minister finansów Grant Robertson przedstawił budżet - jak wskazuje AP - inny niż kiedykolwiek wcześniej w historii kraju. Według niego zadłużenie miałoby wzrosnąć z nieco ponad 20 do 54 proc. PKB do 2023 r., a tysiące miejsc pracy miałyby powstać dzięki zaangażowaniu ludzi w budowę domów i działania na rzecz poprawy stanu środowiska naturalnego.

Jednak zwiększone wydatki nie wystarczą, aby zrównoważyć skutki kryzysu gospodarczego spowodowanego pandemią - pisze AP. Oczekuje się, że do czerwca bezrobocie wzrośnie z nieco ponad 4 proc. do prawie 10 proc. Robertson przyznał, że turystyka, która stanowiła ok. 10 proc. PKB gospodarki, przez wiele lat nie będzie już taka sama.

Źródło: PAP



 

Polecane