[video] Wiceminister środowiska o ułatwieniach w wycince drzew: Ta regulacja ma usunąć fikcję urzędniczą

Ta regulacja miała zlikwidować fikcję urzędniczą, czyli fakt, że 90 – 95 procent w niektórych samorządach decyzji o usunięciu drzewa kończyło się zgodą na usunięcie. Ta regulacja została wydana po to żeby stan, który de facto istnieje, usankcjonować – mówił na dzisiejszym briefingu prasowym wiceminister środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski tłumacząc genezę budzących kontrowersje zmian w ograniczeniach wycinki drzew na prywatnych posesjach.
/ Ministerstwo Środowiska

Celem znowelizowanej ustawy o ochronie przyrody jest przeniesienie kompetencji do regulowania spraw związanych z usuwaniem drzew i krzewów na poziom lokalny. To gminy najlepiej wiedzą, w jaki sposób dbać o zieleń na swoim terenie


– powiedział wiceminister środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski 

Minister środowiska gorąco popiera nowelizację ustawy o ochronie przyrody, która zakłada zniesienie ograniczeń dla właścicieli nieruchomości prywatnych w zakresie usuwania drzew i krzewów rosnących na działce


- mówił rzecznik resortu Paweł Mucha

Wiceminister Szweda-Lewandowski podkreślił, że osoby fizyczne mogą usunąć ze swojej nieruchomości każde drzewo, bez względu na jego obwód, pod warunkiem, że usuwają je na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Oba warunki (własność nieruchomości należąca do osoby fizycznej i określony cel usunięcia) należy spełnić łącznie. Dodał, że wycinka drzew pod działalność gospodarczą nadal wymaga stosownego zezwolenia.

Ustawa umożliwia mieszkańcom wycinkę drzew na prywatnej posesji bez zezwolenia wójta, burmistrza, czy prezydenta miasta. Nowe przepisy zlikwidowały więc niepotrzebną biurokrację, fikcję administracyjną oraz umożliwiły wykonywanie prawa własności nieruchomości


- mówił wiceminister środowiska

W opinii wiceministra obawy o masowe usuwanie drzew są nieuzasadnione. Jak podkreślił rzecznik MŚ „z danych będących w posiadaniu resortu środowiska wynika, iż dotychczas około 90%-95% decyzji, dotyczących zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, było decyzjami pozytywnymi


- wyjaśnił

Rzecznik MŚ poinformował także, że ministerstwo środowiska żąda od władz Warszawy informacji, ile drzew zostało wyciętych w latach 2014-2016 oraz ile procent decyzji dotyczących zezwolenia na wycinkę drzew było pozytywnych.

Dzisiaj z tematu usuwania drzew próbuje się robić problem polityczny. Mam nadzieję, że warszawski ratusz jak najszybciej przestawi te dane opinii publicznej


– zaznaczył.

Wiceszef resortu środowiska zwrócił uwagę, że Związek Gmin Wiejskich RP pozytywnie oceniał zapisy ustawy, znoszące ograniczenia dla właścicieli nieruchomości prywatnych w zakresie usuwania drzew i krzewów rosnących na działce. Według Związku poprzednie przepisy były przeregulowane, a w praktyce rzadko zdarzało się, by wniosek o usunięcie drzewa został negatywnie rozpatrzony.

Wiceminister podkreślił również, że przepisy dotyczące ochrony zabytków nie zostały uchylone przez znowelizowaną ustawę o ochronie przyrody. Działania, które mogłyby prowadzić do naruszenia substancji lub zmiany wyglądu zabytku wpisanego do rejestru nadal wymagają pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków. 

Dlatego usunięcie może być niemożliwe lub utrudnione, jeżeli drzewo jest objęte dodatkową ochroną, czyli np.:

- jest pomnikiem przyrody,
- jest zadrzewieniem śródpolnym, przydrożnym i nadwodnym w parku krajobrazowym albo na obszarze chronionego krajobrazu,
- jest objęte ochroną konserwatora zabytków,
- w zasięgu prac związanych z usuwaniem występują chronione gatunki zwierząt, roślin albo grzybów.

Źródło: Twitter, Ministerstwo Środowiska
 

 

POLECANE
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego Wiadomości
Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego

Zaplanowany na 1 lutego start telewizji Kanału Zero nie dojdzie do skutku. O opóźnieniu projektu poinformował Krzysztof Stanowski, zaznaczając, że decyzja wynika z powodów niezależnych od zespołu redakcyjnego.

Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła z ostatniej chwili
Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła

Jak poinformował portal epoznan.pl w połowie stycznia z Kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Tomyślu skradziono Ewangeliarz. Po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu okazało się, że sprawcą była kobieta.

Awaria w policyjnej sieci. Jest oficjalny komunikat Wiadomości
Awaria w policyjnej sieci. Jest oficjalny komunikat

Doszło do awarii urządzeń policyjnej sieci transmisji danych – poinformowała w piątek policja. Dodała, że serwery, na których działają systemy policyjne, funkcjonują normalnie, a komunikacja między jednostkami a KGP odbywa się na bieżąco. Wstępnie wykluczono zewnętrzną ingerencję.

Znany dziennikarz Gazety Wyborczej dołącza do Kanału Zero Wiadomości
Znany dziennikarz Gazety Wyborczej dołącza do Kanału Zero

Grzegorz Sroczyński zdecydował się na istotną zmianę w swojej karierze medialnej. Po kilku latach współpracy żegna się z portalem Gazeta.pl oraz radiem Tok FM i dołącza do grupy Zero, projektu stworzonego przez Krzysztofa Stanowskiego. Jednocześnie nie znika z anteny RMF FM, z którym nadal pozostaje związany.

Fico w poufnej rozmowie z Macronem wsparł projekt niepodległej UE gorące
Fico w poufnej rozmowie z Macronem wsparł projekt niepodległej UE

Premier Republiki Słowackiej Robert Fico (Smer-SD) spotkał się w czwartek w Paryżu z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Poinformował, że odbyli poufną rozmowę, która trwała prawie dwie godziny. Rozmawiano o energetyce jądrowej, obronności, konkurencyjności UE i Ukrainie. Premier Słowacji uchylił rąbka tajemnicy w poście na portalu społecznościowym.

REKLAMA

[video] Wiceminister środowiska o ułatwieniach w wycince drzew: Ta regulacja ma usunąć fikcję urzędniczą

Ta regulacja miała zlikwidować fikcję urzędniczą, czyli fakt, że 90 – 95 procent w niektórych samorządach decyzji o usunięciu drzewa kończyło się zgodą na usunięcie. Ta regulacja została wydana po to żeby stan, który de facto istnieje, usankcjonować – mówił na dzisiejszym briefingu prasowym wiceminister środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski tłumacząc genezę budzących kontrowersje zmian w ograniczeniach wycinki drzew na prywatnych posesjach.
/ Ministerstwo Środowiska

Celem znowelizowanej ustawy o ochronie przyrody jest przeniesienie kompetencji do regulowania spraw związanych z usuwaniem drzew i krzewów na poziom lokalny. To gminy najlepiej wiedzą, w jaki sposób dbać o zieleń na swoim terenie


– powiedział wiceminister środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski 

Minister środowiska gorąco popiera nowelizację ustawy o ochronie przyrody, która zakłada zniesienie ograniczeń dla właścicieli nieruchomości prywatnych w zakresie usuwania drzew i krzewów rosnących na działce


- mówił rzecznik resortu Paweł Mucha

Wiceminister Szweda-Lewandowski podkreślił, że osoby fizyczne mogą usunąć ze swojej nieruchomości każde drzewo, bez względu na jego obwód, pod warunkiem, że usuwają je na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Oba warunki (własność nieruchomości należąca do osoby fizycznej i określony cel usunięcia) należy spełnić łącznie. Dodał, że wycinka drzew pod działalność gospodarczą nadal wymaga stosownego zezwolenia.

Ustawa umożliwia mieszkańcom wycinkę drzew na prywatnej posesji bez zezwolenia wójta, burmistrza, czy prezydenta miasta. Nowe przepisy zlikwidowały więc niepotrzebną biurokrację, fikcję administracyjną oraz umożliwiły wykonywanie prawa własności nieruchomości


- mówił wiceminister środowiska

W opinii wiceministra obawy o masowe usuwanie drzew są nieuzasadnione. Jak podkreślił rzecznik MŚ „z danych będących w posiadaniu resortu środowiska wynika, iż dotychczas około 90%-95% decyzji, dotyczących zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, było decyzjami pozytywnymi


- wyjaśnił

Rzecznik MŚ poinformował także, że ministerstwo środowiska żąda od władz Warszawy informacji, ile drzew zostało wyciętych w latach 2014-2016 oraz ile procent decyzji dotyczących zezwolenia na wycinkę drzew było pozytywnych.

Dzisiaj z tematu usuwania drzew próbuje się robić problem polityczny. Mam nadzieję, że warszawski ratusz jak najszybciej przestawi te dane opinii publicznej


– zaznaczył.

Wiceszef resortu środowiska zwrócił uwagę, że Związek Gmin Wiejskich RP pozytywnie oceniał zapisy ustawy, znoszące ograniczenia dla właścicieli nieruchomości prywatnych w zakresie usuwania drzew i krzewów rosnących na działce. Według Związku poprzednie przepisy były przeregulowane, a w praktyce rzadko zdarzało się, by wniosek o usunięcie drzewa został negatywnie rozpatrzony.

Wiceminister podkreślił również, że przepisy dotyczące ochrony zabytków nie zostały uchylone przez znowelizowaną ustawę o ochronie przyrody. Działania, które mogłyby prowadzić do naruszenia substancji lub zmiany wyglądu zabytku wpisanego do rejestru nadal wymagają pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków. 

Dlatego usunięcie może być niemożliwe lub utrudnione, jeżeli drzewo jest objęte dodatkową ochroną, czyli np.:

- jest pomnikiem przyrody,
- jest zadrzewieniem śródpolnym, przydrożnym i nadwodnym w parku krajobrazowym albo na obszarze chronionego krajobrazu,
- jest objęte ochroną konserwatora zabytków,
- w zasięgu prac związanych z usuwaniem występują chronione gatunki zwierząt, roślin albo grzybów.

Źródło: Twitter, Ministerstwo Środowiska
 


 

Polecane