[Tylko u nas] Tadeusz Płużański: Marian Frenkiel. W Wikipedii brydżysta. A poza tym sądowy morderca
13.06.2020 01:54
![[Tylko u nas] Tadeusz Płużański: Marian Frenkiel. W Wikipedii brydżysta. A poza tym sądowy morderca](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/e965530a-5418-4f3e-bf26-50c6afb1bbcd/49396.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Z Wikipedii dowiemy się, że Marian Frenkiel to polski brydżysta, laureat wielu rozgrywek krajowych, europejskich i światowych, kapitan reprezentacji. Ów brydżowy mistrz to stalinowski morderca sądowy.
Urodził się w 1919 roku w Łodzi jako syn Bronisława - oficera WP i lekarza, oraz Róży z Heflichów. Przed wojną ukończył łódzkie Prywatne Gimnazjum Męskie i trzy lata prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim.
MOPR i "Czerwony Sztandar"
We wrześniu 1939 roku wraz z rodziną uciekł do Sowietów. Najpierw do Łucka, gdzie jego ojciec objął miejscową klinikę. Potem na Uniwersytecie Iwana Franki we Lwowie kontynuował studia prawnicze. Tu został członkiem Międzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom (MOPR), i współpracownikiem "Czerwonego Sztandaru" (sowieckiej propagandówki wojskowej wydawanej w języku polskim). Przez jakiś czas "zwiedzał" Ukrainę w ramach batalionów pracy, by w końcu zatrudnić się w teatrze w Czkałowie (Kazachstan), a potem Orsku (południowy Ural).
"Oficer" śledczy
Karierę aktorską (po zmobilizowaniu do LWP pracował w teatrze 1. Korpusu PSZ w ZSRS) przerwał przydział na "oficera" śledczego. Potem już tylko piął się po szczeblach stalinowskiego aparatu bezprawia. Po "wyzwoleniu" rodzinnej Łodzi utrwalał ludowy terror za biurkiem miejscowych prokuratur wojskowych. Nowy okupant musiał docenić jego pracę, skoro już w 1946 roku awansowano go do Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Jednocześnie ukończył prawo na Uniwersytecie w Łodzi. W 1954 roku został przyjęty do PZPR.
Tym gorzej dla faktów
Z opinii służbowej płk Mariana Ryby, p.o. Naczelnego Prokuratora Wojskowego: "Cieszył się autorytetem przełożonych i podwładnych. Posiadaną wiedzę i doświadczenie umiał przekazać młodym oficerom. (…) Brał udział w opracowaniu poważniejszych instrukcji i zarządzeń Naczelnej Prokuratury Wojskowej. (…) Wolny czas poświęca na czytanie literatury pięknej. Interesuje się sportem i sztuką".
Do obowiązków prokuratora Frenkla należało prowadzenie i nadzorowanie śledztw w sprawach wojskowych. Lansował tezę, że jeżeli fakty są inne niż chciałaby prokuratura, to... tym gorzej dla faktów.
W raporcie "odwilżowej" Komisji Mariana Mazura napisano, że Frenkiel ponosi odpowiedzialność m. in. za:
Żeby było ciekawiej, w 1956 roku Frenkiel zasiadał w komisji badającej miejsca potajemnych pochówków zamordowanych więźniów. Na liście było wiele jego ofiar. Komisja oczywiście niczego nie ustaliła.
Nieopodal "Łączki"
Prokurator Marian Frenkiel oskarżał również w sprawie mjr Zefrina Machalli, w której karę śmierci orzekał sędzia Stefan Michnik. 10 stycznia 1952 roku Machalla został stracony.
W 1956 roku Marian Frenkiel został przeniesiony do rezerwy w stopniu pułkownika. W Telewizji Polskiej odpowiadał za audycje dla Polonii. A potem spełniła się jego miłość do sportu - został mistrzem świata w brydżu. Jego okazały grób (zmarł przez nikogo nie ścigany w 1995 roku w Warszawie) znajduje się na stołecznych Powązkach Wojskowych nieopodal "Łączki", gdzie do dołu śmierci jego koledzy wrzucili mjr Zefiryna Machallę.
Tadeusz Płużański

Fot. Tadeusz Płużański
MOPR i "Czerwony Sztandar"
We wrześniu 1939 roku wraz z rodziną uciekł do Sowietów. Najpierw do Łucka, gdzie jego ojciec objął miejscową klinikę. Potem na Uniwersytecie Iwana Franki we Lwowie kontynuował studia prawnicze. Tu został członkiem Międzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom (MOPR), i współpracownikiem "Czerwonego Sztandaru" (sowieckiej propagandówki wojskowej wydawanej w języku polskim). Przez jakiś czas "zwiedzał" Ukrainę w ramach batalionów pracy, by w końcu zatrudnić się w teatrze w Czkałowie (Kazachstan), a potem Orsku (południowy Ural).
"Oficer" śledczy
Karierę aktorską (po zmobilizowaniu do LWP pracował w teatrze 1. Korpusu PSZ w ZSRS) przerwał przydział na "oficera" śledczego. Potem już tylko piął się po szczeblach stalinowskiego aparatu bezprawia. Po "wyzwoleniu" rodzinnej Łodzi utrwalał ludowy terror za biurkiem miejscowych prokuratur wojskowych. Nowy okupant musiał docenić jego pracę, skoro już w 1946 roku awansowano go do Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Jednocześnie ukończył prawo na Uniwersytecie w Łodzi. W 1954 roku został przyjęty do PZPR.
Tym gorzej dla faktów
Z opinii służbowej płk Mariana Ryby, p.o. Naczelnego Prokuratora Wojskowego: "Cieszył się autorytetem przełożonych i podwładnych. Posiadaną wiedzę i doświadczenie umiał przekazać młodym oficerom. (…) Brał udział w opracowaniu poważniejszych instrukcji i zarządzeń Naczelnej Prokuratury Wojskowej. (…) Wolny czas poświęca na czytanie literatury pięknej. Interesuje się sportem i sztuką".
Do obowiązków prokuratora Frenkla należało prowadzenie i nadzorowanie śledztw w sprawach wojskowych. Lansował tezę, że jeżeli fakty są inne niż chciałaby prokuratura, to... tym gorzej dla faktów.
W raporcie "odwilżowej" Komisji Mariana Mazura napisano, że Frenkiel ponosi odpowiedzialność m. in. za:
- niereagowanie na wyjaśnienia oskarżonych (…) składane na rozprawie, a zawierające zeznania o niedozwolonych metodach śledztwa - przeciwnie - w odpowiedzi na skargę Kryski [płk Jan Kryska był katowany przez Informację Wojskową], zażądał wyższej kary, uznając to za okoliczność obciążającą. Na stosowanie niedozwolonych metod śledztwa wskazywało wniesienie osk. Rolińskiego na noszach na salę sądową, czym prokurator nie zainteresował się, (…)
- oskarżanie w znacznej ilości spraw "spisku wojskowego", w "sprawie bydgoskiej" i żądanie wysokich kar, jakkolwiek w sprawach tych było wiele niewyjaśnionych sprzeczności i wątpliwości, do wyjaśnienia których nie dążył wbrew obowiązkowi prokuratora (…)"
Żeby było ciekawiej, w 1956 roku Frenkiel zasiadał w komisji badającej miejsca potajemnych pochówków zamordowanych więźniów. Na liście było wiele jego ofiar. Komisja oczywiście niczego nie ustaliła.
Nieopodal "Łączki"
Prokurator Marian Frenkiel oskarżał również w sprawie mjr Zefrina Machalli, w której karę śmierci orzekał sędzia Stefan Michnik. 10 stycznia 1952 roku Machalla został stracony.
W 1956 roku Marian Frenkiel został przeniesiony do rezerwy w stopniu pułkownika. W Telewizji Polskiej odpowiadał za audycje dla Polonii. A potem spełniła się jego miłość do sportu - został mistrzem świata w brydżu. Jego okazały grób (zmarł przez nikogo nie ścigany w 1995 roku w Warszawie) znajduje się na stołecznych Powązkach Wojskowych nieopodal "Łączki", gdzie do dołu śmierci jego koledzy wrzucili mjr Zefiryna Machallę.
Tadeusz Płużański
Fot. Tadeusz Płużański

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.06.2020 01:54
Spłonął papieski krzyż w Warszawie. Archidiecezja wydała komunikat
04.04.2026 06:26

Komentarzy: 0
W Wielki Piątek na warszawskim Służewcu doszło do dramatycznego zdarzenia - spłonął drewniany krzyż stojący przy parafii św. Maksymiliana Kolbego. Konstrukcja ma jednak zostać odbudowana, a sprawą zajmują się służby.
Czytaj więcej
Szef Ryanair do Brytyjczyków: Głosowaliście za brexitem, to teraz k***a stójcie w kolejce
03.04.2026 21:11

Komentarzy: 0
"Głosowaliście za brexitem, to teraz k***a stójcie w kolejce" – powiedział do Brytyjczyków w wywiadzie dla "The Times" Michael O’Leary, szef Ryanaira, komentując wprowadzenie nowego systemu kontroli granicznej w Unii Europejskiej.
Czytaj więcej
USA straciły drugi samolot w Zatoce Perskiej. Katastrofa szturmowego A-10
03.04.2026 19:47

Komentarzy: 0
Drugi samolot amerykańskich sił powietrznych - szturmowy A-10 Warthog - rozbił się w piątek w Zatoce Perskiej. Pilota uratowano - podał „New York Times”, powołując się na dwa źródła w amerykańskich władzach. Wcześniej nad Iranem strącony został F-15.
Czytaj więcej
Burza wokół SAFE w Rumunii. Rheinmetall miał podnieść ceny nawet o 30%
03.04.2026 19:11

Komentarzy: 0
W Rumunii program SAFE znalazł się w centrum burzy po tym, jak niemiecki Rheinmetall miał podnieść ceny nawet o 30% tuż przed podpisaniem kontraktów z rumuńskim MON. Minister obrony Radu Miruță zapowiada zajęcie twardego stanowiska i odrzucenie takich praktyk, a w tle narasta spór o przejrzystość systemu zakupów oraz realne korzyści dla krajowego przemysłu.
Czytaj więcej
NASA opublikowała nowe zdjęcia Ziemi od załogi Artemis II. Niesamowite ujęcia
03.04.2026 17:57

Komentarzy: 0
NASA opublikowała pierwsze zdjęcia Ziemi wykonane przez załogę misji Artemis II. Ujęcia pokazują naszą planetę z niezwykłej perspektywy – widać na nich zarówno światła ludzkiej aktywności, jak i granicę między dniem a nocą.
Czytaj więcej