"Tutaj miały być zdjęcia". Ciekawa akcja solidarnościowa z zatrzymanymi na Białorusi fotoreporterami

Na Białorusi aresztowano dwóch fotoreporterów. Część białoruskich portali przyjęła ciekawą formę protestu w obronie zatrzymanych.
pixnio.com/

Fotoreporterzy Alaksandr Wasiukowicz i Uładź Hrydzin dostali wczoraj 11 dni aresztu za dokumentowanie protestów na Białorusi. Zatrzymali ich w barze dwie godziny po akcji. Tak dziś wyglądają strony główne niektórych portali. "Tutaj miało być zdjęcie, ale nie było komu go zrobić".

- informuje na Twitterze Michał Potocki, dziennikarz "Dziennika Gazeta Prawna". 

 

Dwaj fotoreporterzy, którzy zostali zatrzymani w kawiarni po niedzielnym marszu protestu w Mińsku i od tamtej pory byli przetrzymywani w areszcie, zostali skazani w środę na 11 dni aresztu za „udział w nielegalnej akcji masowej”.

Alaksandr Wasiukowicz z gazety "Nowy Czas" i Uładzimir Hrydzin z portalu TUT.by pracowali w niedzielę podczas Marszu Bohaterów. Na ulice wyszło tego dnia, pomimo brutalnych interwencji struktur siłowych, ponad sto tysięcy ludzi. W stolicy zatrzymano ponad 500 osób.

Wasiukowicz i Hrydzin zostali skazani za udział w nielegalnym zgromadzeniu, chociaż na marszu byli jako dziennikarze – poinformowało Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy (BAŻ).

W środę na karę grzywny został zatrzymany razem z fotoreporterami ich kolega Jahor Kalahin.

Jest to już kolejny taki wyrok dla reporterów niezależnych mediów na Białorusi. (PAP)

/k

 

 

 


Ankieta
Czy #StrajkKobiet służy kobietom?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy #StrajkKobiet służy kobietom?
Tygodnik

Opinie

Popkultura