Michał Ossowski, red. naczelny "TS": Lockdown powinien być poprzedzony konsultacjami ze stroną społeczną

Niewątpliwe jest, że wprowadzone wiosną, podczas pierwszej fali pandemii obostrzenia przyczyniły się do zmniejszenia fali zakażeń i pozwoliły przejść przez ten trudny okres relatywnie suchą nogą. Warto jednak zadać sobie pytanie, czy wprowadzenie całkowitego lockdownu w obecnym czasie nie spowoduje załamania polskiej gospodarki. Podjęcie takiej decyzji z całą pewnością powinno być poprzedzone konsultacjami z przedstawicielami branż, które w największym stopniu są narażone na skutki kwarantanny, nie należy też zapominać o konsultacjach ze stroną społeczną, której zadaniem jest dbanie i zabezpieczenie interesów pracowników. Szczególnie w tym zakresie podczas pierwszej fali pandemii i wprowadzanych kolejnych tarcz antycovidowych dało się zauważyć zakusy rządzących do przerzucania kosztów pandemii na pracowników. W tym zakresie rząd musi wykazać się roztropnością i przewidywalnością. Potrzebna jest duża solidarność i odpowiedzialność społeczna, zwłaszcza w zakresie ochrony miejsc pracy. Z każdym dniem w społeczeństwie narasta frustracja i zmęczenie spowodowane zaistniałą sytuacją. Jeżeli dojdzie do tego poczucie zagrożenia w związku z utratą pracy, skutki mogą okazać się opłakane, co pokazały chociażby ostatnie protesty. Jednak wydaje się, że w walce z rozprzestrzeniającym się wirusem najwięcej możemy zrobić my sami. To od nas w największym stopniu zależy, jak szybko poradzimy sobie z tą sytuacją. To my decydujemy o dystansie, przestrzeganiu zasad czy wykonywaniu zaleceń odpowiednich służb. W ostatnich miesiącach słychać było sporo głosów bagatelizujących epidemię, czy wręcz nawołujących do jawnego sprzeciwu wobec stosowanych przez państwo ograniczeń. Wystarczy przywołać chociażby liczne głosy sugerujące bezprawność wprowadzonych restrykcji czy nawoływanie i zachęcanie do udziału w protestach. Skutki tych lekkomyślnych i nieodpowiedzialnych zachowań odczuwamy dzisiaj wszyscy. Bez względu na to, jak ważne i istotne dla protestujących są ich postulaty, jak bardzo istotne jest poczucie wolności dla kwestionujących zasadność wprowadzanych ograniczeń, nie można mieć wątpliwości, że stawką jest tu ludzkie życie, w tym także życie naszych bliskich. Nie ma także wątpliwości, że margines testowania rzeczywistych skutków pandemii robi się coraz cieńszy, a po jego przekroczeniu wielu zmian nie da się odwrócić.
Michał Ossowski
11. dzień głodówki w Solinie. "Gdyby nas posłuchano, ceny paliw byłyby jak przed wojną na Bliskim Wschodzie"

Nauczyciele będą pracować po 12 godzin dziennie? Ostry sprzeciw Solidarności
"To kompromitacja państwa". Komisja Krajowa NSZZ "S" murem za Adamem Borowskim po decyzji sądu o osadzeniu go w zakładzie karnym
Narodziny wolności słowa - fenomen "Tygodnika Solidarność"

"Sprawa przestała być wyłącznie sporem pracowniczym". Trzeci pracownik prowadzący głodówkę w Solino trafił do szpitala



