Niedziela 6 grudnia będzie handlowa? Solidarność zabiera głos: "Jesteśmy zbulwersowani"

- Dla mnie to sytuacja nieodpowiedzialna ze strony rządzących. Jesteśmy zbulwersowani, tym bardziej że do projektu rękę dołożyły dwie organizacje związkowe - mówił podczas konferencji prasowej przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda, komentując złożony na stronach RCL projekt, zgodnie z którym niedziela 6 grudnia tego roku ma być handlową.
/ fot. Robert Wąsik - Tygodnik Solidarność

W środę na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, zgodnie z którym niedziela 6 grudnia tego roku ma być handlową.

 

Dla nas to jest w części zły projekt. Ze zdziwieniem i oburzeniem przyjęliśmy zmiany proponowane w tej nowelizacji - mianowicie zmiana ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę. W nowelizacji proponuje się, by niedziela 6 grudnia była niedzielą handlową. Pracownicy będą musieli w tym dniu przyjść do pracy i narażać swoje zdrowie, życie, tylko dlatego, że wg. uzasadnienia projektu ma to rozładować przedświąteczne natężenie zakupów, a także pomoże to biznesowi w poprawie i tak trudnej sytuacji związanej z zamknięciem galerii handlowych. Nic tam nie ma o pracownikach, bezpieczeństwie ludzi którzy tam pracują. Jesteśmy tym zbulwersowani

 

- mówił Piotr Duda. Podkreślił, że 6 grudnia to dzień szczególny w naszym kraju, i nie można spodziewać się rozładowania ruchu i natężenia zakupów na inne dni.

 

Już widzę na galeriach i pasażach co się będzie działo - ile będzie dzieci, zdjęcia z Mikołajami, ile będzie osób, które będą chodzić i roznosić koronawirusa, zakażać się wzajemnie. Dla mnie to sytuacja nieodpowiedzialna ze strony rządzących. Zakupy można zrobić w innych dniach, tym bardziej, że dwie kolejne niedziele - 13 i 20 grudnia - będą handlowe

 

- zaznaczył. Wyraził także oburzenie faktem, iż do projektu rękę dołożyły dwie organizacje związkowe - OPZZ i Forum Związków Zawodowych.

 

To niedopuszczalne, że centrale związkowe zamiast dbać o pracowników i ich bezpieczeństwo, ręka w rękę z biznesem podejmują tego rodzaju działania. Wbrew temu co mówił pan premier Gowin, Rada Dialogu nie przyjęła w tym temacie żadnego stanowiska. Na ostatnim posiedzeniu RDS nie było kworum

 

- podsumował.

 

Klub poselski Koalicji Polskiej - PSL i Kukiz'15 - chcą składać kolejne projekty, by zliberalizować handel w niedzielę na czas całej pandemii, i jeszcze 180 dni po. Ja proponuję panom z PSL, by zamiast otwarcia sklepów w galeriach w niedzielę, otworzyli wtedy swoje biura poselskie i przyjmowali interesantów. A nie mówią co mają robić inni, narażając ich na utratę zdrowia i życia. Dla mnie to sytuacja niedopuszczalna. Apeluję do rządzących, żeby się opamiętali, a także do parlamentarzystów, którzy będą głosowali. Bo dla biznesu ten jeden dzień nic nie zmieni.  

Wiem dlaczego tak się dzieje. Wielka Brytania, Niemcy, Austria - sklepy pozamykane, lockdown. Gdzie indziej tych towarów nie można sprzedawać, to w Polsce otworzymy galerie handlowe w niedziele i niech pracownicy narażają swoje zdrowie i życie

 

- tłumaczył Piotr Duda. Podkreślił, że dziś pracownicy w handlu są bardzo obciążeni - sporo osób znajduje się na L4, część choruje na koronawirusa, część matek jest na opiece, bo nie ma kto zająć się dziećmi, więc jeden pracownik pracuje za dwóch, za trzech, przez co ludzie są przemęczeni. 

 

Dlatego nie możemy na to patrzeć spokojnie. Jako przewodniczący Solidarności zwracam się do pracowników handlu: byliśmy, jesteśmy, i zawsze będziemy z wami. Jednak zostaliśmy sami. Do tej pory wspierał nas rząd, dzisiaj rząd podjął zupełnie inne decyzje

 

- mówił szef Solidarności. Doradził także premierowi Gowinowi, by ten skupił się na pomocy dla branży hotelarskiej i gastronomicznej.

 

Bo dzisiejsze decyzje są zadziwiające. Jeśli mają być otwarte stoki narciarskie, ale zamknięte hotele... ja tego nie rozumiem. Otwarcie stoków bez otwarcia hoteli to wejście w tzw. czarną strefę. Mówienie, że miejscowi będą jeździć na nartach to bzdura i śmieszność. To tym branżom trzeba pomóc, bo prawie 40% zwolnień w ostatnim czasie odbyło się w branży turystycznej i hotelarskiej. To zadanie dla Pana Gowina, a nie handel w kolejną niedzielę. Opamiętajcie się

 

- apelował przewodniczący. Podkreślił jednak także, iż ta ustawa to nie tylko złe rozwiązania. Jest tam także zmiana, która satysfakcjonuje związek. 

Czytaj więcej: Piotr Duda: Jeśli nowe zapisy dot. RDS wejdą w życie, "S" powróci do Rady Dialogu Społecznego
 


 

POLECANE
Iran: Największe protesty od lat. Abdanan poza kontrolą władz? z ostatniej chwili
Iran: Największe protesty od lat. Abdanan poza kontrolą władz?

W Iranie narastają masowe protesty przeciwko władzom. Demonstracje obejmują kolejne prowincje i miasta, a władze kierują do ich tłumienia coraz więcej uzbrojonych funkcjonariuszy. Według relacji przekazywanych w mediach społecznościowych sytuacja w Abdanan wymknęła się spod kontroli władz i miasto nie jest już pod kontrolą Republiki Islamskiej.

„Trump chce kupić Grenlandię, a nie ją najechać”. Rubio uspokaja Kongres z ostatniej chwili
„Trump chce kupić Grenlandię, a nie ją najechać”. Rubio uspokaja Kongres

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział kongresmenom, że ostatnie wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa i osób z jego otoczenia nie oznaczają chęci inwazji, a celem Białego Domu jest nabycie wyspy - napisał we wtorek„Wall Street Journal”. Informację tę przekazał też „New York Times”.

Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

REKLAMA

Niedziela 6 grudnia będzie handlowa? Solidarność zabiera głos: "Jesteśmy zbulwersowani"

- Dla mnie to sytuacja nieodpowiedzialna ze strony rządzących. Jesteśmy zbulwersowani, tym bardziej że do projektu rękę dołożyły dwie organizacje związkowe - mówił podczas konferencji prasowej przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda, komentując złożony na stronach RCL projekt, zgodnie z którym niedziela 6 grudnia tego roku ma być handlową.
/ fot. Robert Wąsik - Tygodnik Solidarność

W środę na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, zgodnie z którym niedziela 6 grudnia tego roku ma być handlową.

 

Dla nas to jest w części zły projekt. Ze zdziwieniem i oburzeniem przyjęliśmy zmiany proponowane w tej nowelizacji - mianowicie zmiana ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę. W nowelizacji proponuje się, by niedziela 6 grudnia była niedzielą handlową. Pracownicy będą musieli w tym dniu przyjść do pracy i narażać swoje zdrowie, życie, tylko dlatego, że wg. uzasadnienia projektu ma to rozładować przedświąteczne natężenie zakupów, a także pomoże to biznesowi w poprawie i tak trudnej sytuacji związanej z zamknięciem galerii handlowych. Nic tam nie ma o pracownikach, bezpieczeństwie ludzi którzy tam pracują. Jesteśmy tym zbulwersowani

 

- mówił Piotr Duda. Podkreślił, że 6 grudnia to dzień szczególny w naszym kraju, i nie można spodziewać się rozładowania ruchu i natężenia zakupów na inne dni.

 

Już widzę na galeriach i pasażach co się będzie działo - ile będzie dzieci, zdjęcia z Mikołajami, ile będzie osób, które będą chodzić i roznosić koronawirusa, zakażać się wzajemnie. Dla mnie to sytuacja nieodpowiedzialna ze strony rządzących. Zakupy można zrobić w innych dniach, tym bardziej, że dwie kolejne niedziele - 13 i 20 grudnia - będą handlowe

 

- zaznaczył. Wyraził także oburzenie faktem, iż do projektu rękę dołożyły dwie organizacje związkowe - OPZZ i Forum Związków Zawodowych.

 

To niedopuszczalne, że centrale związkowe zamiast dbać o pracowników i ich bezpieczeństwo, ręka w rękę z biznesem podejmują tego rodzaju działania. Wbrew temu co mówił pan premier Gowin, Rada Dialogu nie przyjęła w tym temacie żadnego stanowiska. Na ostatnim posiedzeniu RDS nie było kworum

 

- podsumował.

 

Klub poselski Koalicji Polskiej - PSL i Kukiz'15 - chcą składać kolejne projekty, by zliberalizować handel w niedzielę na czas całej pandemii, i jeszcze 180 dni po. Ja proponuję panom z PSL, by zamiast otwarcia sklepów w galeriach w niedzielę, otworzyli wtedy swoje biura poselskie i przyjmowali interesantów. A nie mówią co mają robić inni, narażając ich na utratę zdrowia i życia. Dla mnie to sytuacja niedopuszczalna. Apeluję do rządzących, żeby się opamiętali, a także do parlamentarzystów, którzy będą głosowali. Bo dla biznesu ten jeden dzień nic nie zmieni.  

Wiem dlaczego tak się dzieje. Wielka Brytania, Niemcy, Austria - sklepy pozamykane, lockdown. Gdzie indziej tych towarów nie można sprzedawać, to w Polsce otworzymy galerie handlowe w niedziele i niech pracownicy narażają swoje zdrowie i życie

 

- tłumaczył Piotr Duda. Podkreślił, że dziś pracownicy w handlu są bardzo obciążeni - sporo osób znajduje się na L4, część choruje na koronawirusa, część matek jest na opiece, bo nie ma kto zająć się dziećmi, więc jeden pracownik pracuje za dwóch, za trzech, przez co ludzie są przemęczeni. 

 

Dlatego nie możemy na to patrzeć spokojnie. Jako przewodniczący Solidarności zwracam się do pracowników handlu: byliśmy, jesteśmy, i zawsze będziemy z wami. Jednak zostaliśmy sami. Do tej pory wspierał nas rząd, dzisiaj rząd podjął zupełnie inne decyzje

 

- mówił szef Solidarności. Doradził także premierowi Gowinowi, by ten skupił się na pomocy dla branży hotelarskiej i gastronomicznej.

 

Bo dzisiejsze decyzje są zadziwiające. Jeśli mają być otwarte stoki narciarskie, ale zamknięte hotele... ja tego nie rozumiem. Otwarcie stoków bez otwarcia hoteli to wejście w tzw. czarną strefę. Mówienie, że miejscowi będą jeździć na nartach to bzdura i śmieszność. To tym branżom trzeba pomóc, bo prawie 40% zwolnień w ostatnim czasie odbyło się w branży turystycznej i hotelarskiej. To zadanie dla Pana Gowina, a nie handel w kolejną niedzielę. Opamiętajcie się

 

- apelował przewodniczący. Podkreślił jednak także, iż ta ustawa to nie tylko złe rozwiązania. Jest tam także zmiana, która satysfakcjonuje związek. 

Czytaj więcej: Piotr Duda: Jeśli nowe zapisy dot. RDS wejdą w życie, "S" powróci do Rady Dialogu Społecznego
 



 

Polecane