loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Janusz Śniadek dla "TS": Poprawiające się przez ostatnie lata statystyki wypadkowe w Polsce są iluzją
Opublikowano dnia 25.04.2017 11:24
– Zdarzenia wypadkowe dotyczące nadal ogromnej grupy pracowników na umowach cywilnoprawnych – tzw. śmieciówkach – nie są uwzględniane w oficjalnych statystykach wypadków przy pracy, ponieważ wypadkom ulegają firmy, a nie ludzie. Dopiero wypadek śmiertelny trzeba zgłosić do prokuratury. To groza patologii w zatrudnieniu – alarmuje Janusz Śniadek, poseł, przewodniczący Rady Ochrony Pracy, były szef NSZZ Solidarność w rozmowie z Maciejem Chudkiewiczem.

M. Żegliński - Tygodnik Solidarność
– Czy wypadki przy pracy w Polsce to nadal jest problem? Mamy znacznie mniej zakładów przemysłowych niż kiedyś, a to właśnie tam chyba dochodziło do dużej liczby wypadków.
– Poprawiające się przez ostatnie lata statystyki wypadkowe w Polsce są zwyczajnie złudne, są iluzją. Rosnąca grupa pracowników na umowach śmieciowych, czyli świadczących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych, wymykała się z tej statystyki. Wyjątkiem są wypadki śmiertelne, bo wtedy od razu wkracza prokuratura i Państwowa Inspekcja Pracy. Wypadków, którym ulegają pracownicy na tzw. umowach śmieciowych, nie zgłasza się do PIP. Okazuje się wtedy, że to firma, a nie człowiek, uległa wypadkowi. Tradycyjnie, duża wypadkowość dotyczyła zawsze np. budownictwa lub branży leśnej. Spadek wypadkowości w tych obszarach ma ścisły związek z rosnącą w nich skalą zatrudnienia śmieciowego. Statystyki nie odpowiadają rzeczywistości. Na tym między innymi polega groza patologii, jaką jest umowa śmieciowa.

– Mogę sobie wyobrazić podobną sytuację wśród pracowników zatrudnionych na czarno, choćby w sektorze budowlanym…
– Niestety, w okresie rządów Platformy, prowadzącej politykę niskich wynagrodzeń i ucieczki od stosunku pracy, skala patologii w Polsce, a w tym szarej strefy i pracy na czarno, przybrała ogromne rozmiary. Musimy się zmierzyć z całą tą spuścizną.

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (16/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj



 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Autobusy oglądam tylko na zdjęciach
Do ponad 20 proc. sołectw w Polsce nie dociera jakikolwiek transport publiczny, co spycha ich mieszkańców poza margines społeczeństwa. Wykluczenie transportowe to temat 21/2017 numeru TS.
 
Afrykańska szansa
Wiadomość, że prezydent Andrzej Duda wybiera się z wizytą do Etiopii, wywołała w niektórych falę rozbawienia. Jednak śmiechy ucichły, kiedy tylko autorzy żartów poznali kilka faktów o tym najstarszym afrykańskim państwie. O tym, jakie znaczenie może mieć współpraca z Etiopią - Szymon Woźniak.
 
Poborowego nie trzeba trzymać w koszarach
Bez poboru nie da się zbudować powszechnej obrony terytorialnej. Polscy politycy boją się nawet o tym rozmawiać – mówi Romuald Szeremietiew, b. wiceminister obrony, w rozmowie z Cezarym Krysztopą.

 

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 21 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Arturem Wosztylem
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Strategia Platformy-kłamać w każdej sprawie, jeżeli przynosi nam to wzrost poparcia
W ostatnich miesiącach czołowi politycy Platformy wręcz wyspecjalizowali się w kłamstwach w zasadzie w każdej sprawie, jeżeli tylko może to przynieść tej partii wzrost poparcia w badaniach opinii publicznej.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Opozycja ze sprawą przyjmowania uchodźców zostanie jak Himilsbach ze swoim angielskim
Nic nowego pod słońcem, już Zakon Krzyżacki uczył Polskę i Litwę praworządności, europejskości oraz chrześcijańskiej solidarności, a Wielki Mistrz straszył nas za nieprzestrzeganie zasad wysokimi karami, a nawet klątwą. Dopiero pod Grunwaldem ta elita europejska zrozumiała, że społeczność polsko-litewsko-ruska ma już swoje prawa, wolności i wartości i potrafi ich skutecznie bronić. A, ponieważ premier Donald Tusk dużo czyta, a więc jest ostry jak brzytwa to zamiast czytać „Króla” Szczepana Twardocha, lepiej poczytać III tom Dziejów Polski prof. Andrzeja Nowaka, bo intelektualnie więcej się zyska i nie będzie już musiał grozić własnemu państwu.
avatar
Alexander
Degrejt

Aleksander Degrejt: Dzikość z odzysku
Wreszcie mamy majowy maj, słońce przygrzewa i można wybrać się w plener. Jeżeli parkowa ławka, idealnie przycięty trawnik i ogólnie cywilizowane warunki Wam nie odpowiadają a lasy deszczowe Amazonii czy pustynie Australii to ciut za mocne wrażenia - zapraszam do odwiedzenia Żabich Dołów.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.