REKLAMA

Die Zeit: Podłość. Polska i kraje bałtyckie hamują plan opracowany w Berlinie i Paryżu

Rada Europejska odrzuciła propozycje dużych państw, by doszło do spotkania całej Rady z prezydentem Władimirem Putinem. Odrzuciliśmy ją, ponieważ zamiast uspokojenia sytuacji dochodzi do kolejnych akcji o charakterze prowokacyjnym – stwierdził premier Mateusz Morawiecki po szczycie RE.
Władimir Putin Die Zeit: Podłość. Polska i kraje bałtyckie hamują plan opracowany w Berlinie i Paryżu
Władimir Putin / Screen YouTube Russia Inside

– Nie możemy nagradzać prezydenta Rosji za to, że prowadzi napastliwą, konfrontacyjną politykę. Ta dyskusja podczas Rady Europejskiej pokazuje, że państwa na wschodniej granicy #UE są zjednoczone i wskazują na ryzyka związane z agresywną polityką Rosji

– tłumaczył szef rządu.

Histeria niemieckich mediów

- Szczególnie rządy krajów Europy Wschodniej w zeszłym tygodniu odrzuciły propozycję kanclerz Niemiec Angeli Merkel i prezydenta Francji Emmanuela Macrona, aby Unia Europejska, idąc za przykładem prezydenta USA Joe Bidena, spotkała się z prezydentem Rosji „na szczeblu kierowniczym” ("auf Leitungsebene"). Robiąc to, uczyniły z pozostałych członków Unii zakładników swoich traum i rojeń. Niezwykle ważne dyskusje o problemach Europy z przywództwem w Moskwie pozostawia się więc Amerykanom – to jest sytuacja nie do utrzymania.

(...)

Graniczy wręcz z podłością, gdy tym, którzy zwłaszcza w trudnych czasach uważają dyplomację klasyczną za niezbędną, zarzuca się brak twardości w rozmowach i to, że jakoby nie bronią interesów krajów graniczących z Rosją.

(...)

Inicjatywa upadła z powodu sprzeciwu siedmiu państw, prawdopodobnie również dlatego, że została zbyt nagle podsunięta pod noc Radzie Europejskiej. Ale obiekcje Polski, Estonii, Łotwy i Litwy były głębiej zakorzenione. Hamują plan opracowany w Berlinie i Paryżu

- pisze Theo Sommer w die Zeit

[z niemieckiego tłumaczył Marian Panic]

Z całością materiału można się zapoznać TUTAJ

Autor pisze, że "ani Putin, ani żaden inny rosyjski prezydent już nigdy nie zrezygnuje z Krymu". Doskonale współgra to z polityką niemieckiego rządu szukającego zbliżenia z Moskwą i dystansującego się od Ukrainy. Tej samej Ukrainy, która w Niemczech widziała gwaranta obrony swoich praw w konflikcie z Rosją.

Theo Sommer wzywa do powrotu dialogu z Moskwą, ponieważ obecna sytuacja "wpycha Putina w objęcia Pekinu".

Zaklęcia o "ukraińskim Krymie", wsparcie dla Aleksieja Nawalnego, czy agresja rosyjska na wschodzie Ukrainy, schodzą na dalszy plan. 


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura