W Święto Niepodległości PE znów zagłosuje nad rezolucją potępiającą Polskę

W dniu 11 listopada Parlament Europejski będzie głosował nad dwoma projektami rezolucji w sprawie „pierwszej rocznicy faktycznego zakazu aborcji w Polsce”. Głosowaniu zostaną poddane dwa projekty. W pierwszym powtarzane są liczne kłamstwa na temat Polski i obowiązujących w Polsce przepisów oraz formułowane nieuprawnione żądania m.in. wprowadzenia aborcji na życzenie. Lewicowi europosłowie uważają, że brak powszechnego dostępu do aborcji miałby stanowić „przemoc ze względu na gender”, a nawet „zabójstwo motywowane genderem”. W drugim projekcie wskazuje się na normy międzynarodowe chroniące życie od poczęcia oraz na fakt, że kwestie polityki zdrowotnej leżą w kompetencji państw członkowskich i PE nie ma uprawnień, by się w tych sprawach wypowiadać. Instytut Ordo Iuris przygotował memorandum do posłów PE, w którym przedstawia rzeczywisty stan prawny i obnaża kłamstwa na temat sytuacji w Polsce.
/ pixabay.com

W dniu 22 października minął rok od wydania przełomowego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, w wyniku którego aborcja eugeniczna przestała być w Polsce prawnie dopuszczalna. Zgodnie z wyrokiem Trybunału, w świetle aktualnie obowiązującej Konstytucji, funkcjonowanie w polskim systemie prawnym przesłanki umożliwiającej pozbawienie życia dziecka poczętego ze względu na jego chorobę lub podejrzenie choroby jest niedopuszczalne.

W odpowiedzi na wyrok TK Parlament Europejski niezwłocznie wydał rezolucję, w której znalazło się wiele kłamstw na temat Polski. Instytut Ordo Iuris przygotował wówczas merytoryczną analizę rezolucji PE, w której punkt po punkcie wyjaśnił, dlaczego PE nie tylko pozostaje w błędzie, ale też działa bezprawnie.

W rok po tamtych wydarzeniach PE planuje kolejną rezolucję, która w swej treści powtarza kłamstwa, nieprawdziwe informacje i nieuprawnione żądania, jakie już rok temu wybrzmiały na forum PE. Co więcej, głosowanie nad tekstem zostało zaplanowane na 11 listopada, w polskie Święto Niepodległości. Próba wpływania Unii na kształt polityki zdrowotnej jest całkowicie nieuprawniona, sprzeczna z traktami i stanowi uzurpację kompetencji, jakie przysługują suwerennemu państwu członkowskiemu UE.

Mimo to grupa radykalnych lewicowych europosłów w zgłoszonym przez siebie projekcie (projekt rezolucji B9-543/2021) domaga się m.in. wprowadzenia w Polsce powszechnego dostępu do aborcji, którego brak jest w ich opinii „przemocą ze względu na gender”, a nawet „zabójstwem motywowanym genderem”. Twierdzą także, że zakaz aborcji eugenicznej stanowi „atak na praworządność”, a samą aborcję postrzegają jako jedno z fundamentalnych praw człowieka, mimo że prawo międzynarodowe w żadnym wiążącym dokumencie nigdy nie zakwalifikowało aborcji do katalogu praw człowieka. Wręcz przeciwnie – wszystkie akty prawa międzynarodowego konsekwentnie powtarzają postanowienia o ochronie każdego życia, bez wskazywania jakichkolwiek ograniczeń ze względu na wiek, chorobę czy inne cechy.

Co istotne, w lit. H wspomnianego projektu autorzy piszą także o „bezprecedensowych protestach”, jakie rzekomo odbyły się w Polsce w rocznicę wyroku TK w sprawie aborcji eugenicznej, mimo że materiały video ukazujące niezwykle niską frekwencję podczas tegorocznych manifestacji są łatwo dostępne i przedstawiają zupełnie inny obraz zaangażowania społeczeństwa na rzecz aborcji niż ten wykreowany w projekcie rezolucji.

W kolejnych punktach projektu autorzy wyrażają żal, że z usług aborcyjnych w Polsce w minionym roku skorzystało „tylko 300 kobiet”, jednocześnie podając niepotwierdzoną w żadnym rzetelnym źródle liczbę rzekomych 34 tys. aborcji, jakie Polki miały wykonać w ostatnim roku nielegalnie. Nalegają także, aby aborcja w żadnym wypadku „nie była objęta kodeksem karnym” i są „głęboko zaniepokojeni” prawem do stosowania klauzuli sumienia przez lekarzy w Polsce.

Ponownie też, analogicznie do rezolucji z zeszłego roku, w projektowanym tekście pojawia się atak na Instytut Ordo Iuris. Fundacja jest oskarżana o rzekomy „fundamentalizm” i „ścisłe związki z rządem” – co w przypadku przyjęcia rezolucji będzie stanowić oczywiste naruszenie dóbr osobistych Instytutu.

Alternatywny projekt rezolucji (B9-0544/2021), zgłoszony przez grupę konserwatywnych posłów w zwięzłej formie dementuje nieprawdziwą informację, jakoby aborcja była prawem człowieka, przypomina o suwerennych kompetencjach państw członkowskich w zakresie polityki zdrowotnej oraz o konieczności ochrony życia, co wynika z wiążącego prawa międzynarodowego. Autorzy deklarują też „wsparcie prawowitych polskich władz w znalezieniu rozwiązania, które szanuje życie każdego z nas, a także wspiera matki i ich rodziny poprzez medycynę i inną pomoc niezbędną dla dzieci niepełnosprawnych”. W memorandum, jakie zostanie przekazane europosłom, Instytut Ordo Iuris będzie rekomendował odrzucenie pierwszego projektu oraz przyjęcie drugiego projektu.

– Głosowanie 11 listopada pokaże nam, czy Parlament Europejski rzeczywiście ceni sobie praworządność. Posłowie kierujący się prawdą i obowiązującym prawem, a nie ideologią, zagłosują za projektem, w którym przypomina się o suwerenności państw członkowskich w dziedzinie polityki zdrowotnej oraz o wiążących zobowiązaniach międzynarodowych w zakresie ochrony życia – komentuje Anna Kubacka z Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.


 

POLECANE
Gwiazdor Barcelony z kontuzją. Wypadnie z gry na dłużej Wiadomości
Gwiazdor Barcelony z kontuzją. Wypadnie z gry na dłużej

Pedri (Pedro González López), kluczowy pomocnik FC Barcelony, nabawił się kontuzji prawego ścięgna podkolanowego podczas środowego meczu Ligi Mistrzów ze Slavią Praga i będzie pauzował około miesiąca.

Zwróciła się od transseksualisty per pan. Pielęgniarka zawieszona po incydencie w szpitalu z ostatniej chwili
Zwróciła się od transseksualisty per "pan". Pielęgniarka zawieszona po incydencie w szpitalu

Na Wyspach swój koniec znajduje właśnie absurdalna historia! Pielęgniarka, która została zaatakowana przez pedofila-transseksualistę, ma szansę wywalczyć dla siebie sprawiedliwość. Kobieta padła ofiarą przestępcy za to, że zwróciła się do niego... per pan.

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na zimowe igrzyska olimpijskie Wiadomości
Polski Związek Narciarski ogłosił skład na zimowe igrzyska olimpijskie

Polski Związek Narciarski ogłosił nazwiska 21 zawodników, którzy wystąpią w zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Wśród nich jest pięcioro skoczków, w tym Kamil Stoch, siedmioro biegaczy, dwóch kombinatorów, troje narciarzy alpejskich oraz czworo snowboardzistów.

Wszystko jest oceniane. Gwiazda Klanu przerwała milczenie Wiadomości
"Wszystko jest oceniane". Gwiazda Klanu przerwała milczenie

Agnieszka Kaczorowska od lat funkcjonuje w świecie show-biznesu, zdobywając popularność już jako dziecko w serialu „Klan”. Dorastając na oczach widzów, poznała zarówno radość sukcesu, jak i trudności związane z życiem publicznym.

Francja przechwyciła tankowiec rosyjskiej floty cieni na Morzu Śródziemnym Wiadomości
Francja przechwyciła tankowiec rosyjskiej floty cieni na Morzu Śródziemnym

Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował w czwartek, że siły francuskie przeprowadziły operację na Morzu Śródziemnym wobec tankowca płynącego z Rosji i objętego sankcjami międzynarodowymi. Dodał, że wszczęto śledztwo i jednostka została skierowana na inną trasę.

Pożar hali magazynowej w woj. małopolskim. Apel straży pożarnej Wiadomości
Pożar hali magazynowej w woj. małopolskim. Apel straży pożarnej

Pali się hala magazynowa w Trzebini (woj. małopolskie). Nie ma osób poszkodowanych, ale straż pożarna prosi mieszkańców o zamknięcie okien na czas trwania akcji gaśniczej.

Coś pękło w Niemczech. Przełomowy raport Fundacji Adenauera ws. multikulturalizmu z ostatniej chwili
Coś pękło w Niemczech. Przełomowy raport Fundacji Adenauera ws. multikulturalizmu

Fundacja Konrada Adenauera opublikowała raport oparty na reprezentatywnej ankiecie, z którego wynika, że mieszkańcy Niemiec coraz częściej odrzucają model klasycznego multikulturalizmu.

Chiny budują potężny teleskop kosmiczny. Ma przewyższyć Hubble’a Wiadomości
Chiny budują potężny teleskop kosmiczny. Ma przewyższyć Hubble’a

Chiny przygotowują się do jednego z najważniejszych projektów kosmicznych ostatnich lat. Na niską orbitę okołoziemską ma trafić Chiński Teleskop Stacji Kosmicznej (CSST), znany również jako Xuntian, co oznacza „badanie nieba”. Jego start planowany jest na początek 2027 roku.

Komunikat dla mieszkańców Lublina Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Lublina

Mieszkańcy Lublina powinni zachować szczególną ostrożność w najbliższych dniach. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia dotyczące opadów marznących, które mogą znacząco utrudnić poruszanie się po mieście.

Sprawa Iwony Wieczorek wciąż budzi emocje. Prokuratura zabiera głos Wiadomości
Sprawa Iwony Wieczorek wciąż budzi emocje. Prokuratura zabiera głos

Choć od zaginięcia Iwony Wieczorek minęło już niemal 16 lat, sprawa wciąż budzi ogromne emocje. Ostatnio ponownie zrobiło się o niej głośno, głównie za sprawą informacji o działaniach prokuratury w Sopocie. Prokuratura Krajowa postanowiła jednak zdementować doniesienia łączące te czynności bezpośrednio z tą głośną sprawą.

REKLAMA

W Święto Niepodległości PE znów zagłosuje nad rezolucją potępiającą Polskę

W dniu 11 listopada Parlament Europejski będzie głosował nad dwoma projektami rezolucji w sprawie „pierwszej rocznicy faktycznego zakazu aborcji w Polsce”. Głosowaniu zostaną poddane dwa projekty. W pierwszym powtarzane są liczne kłamstwa na temat Polski i obowiązujących w Polsce przepisów oraz formułowane nieuprawnione żądania m.in. wprowadzenia aborcji na życzenie. Lewicowi europosłowie uważają, że brak powszechnego dostępu do aborcji miałby stanowić „przemoc ze względu na gender”, a nawet „zabójstwo motywowane genderem”. W drugim projekcie wskazuje się na normy międzynarodowe chroniące życie od poczęcia oraz na fakt, że kwestie polityki zdrowotnej leżą w kompetencji państw członkowskich i PE nie ma uprawnień, by się w tych sprawach wypowiadać. Instytut Ordo Iuris przygotował memorandum do posłów PE, w którym przedstawia rzeczywisty stan prawny i obnaża kłamstwa na temat sytuacji w Polsce.
/ pixabay.com

W dniu 22 października minął rok od wydania przełomowego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, w wyniku którego aborcja eugeniczna przestała być w Polsce prawnie dopuszczalna. Zgodnie z wyrokiem Trybunału, w świetle aktualnie obowiązującej Konstytucji, funkcjonowanie w polskim systemie prawnym przesłanki umożliwiającej pozbawienie życia dziecka poczętego ze względu na jego chorobę lub podejrzenie choroby jest niedopuszczalne.

W odpowiedzi na wyrok TK Parlament Europejski niezwłocznie wydał rezolucję, w której znalazło się wiele kłamstw na temat Polski. Instytut Ordo Iuris przygotował wówczas merytoryczną analizę rezolucji PE, w której punkt po punkcie wyjaśnił, dlaczego PE nie tylko pozostaje w błędzie, ale też działa bezprawnie.

W rok po tamtych wydarzeniach PE planuje kolejną rezolucję, która w swej treści powtarza kłamstwa, nieprawdziwe informacje i nieuprawnione żądania, jakie już rok temu wybrzmiały na forum PE. Co więcej, głosowanie nad tekstem zostało zaplanowane na 11 listopada, w polskie Święto Niepodległości. Próba wpływania Unii na kształt polityki zdrowotnej jest całkowicie nieuprawniona, sprzeczna z traktami i stanowi uzurpację kompetencji, jakie przysługują suwerennemu państwu członkowskiemu UE.

Mimo to grupa radykalnych lewicowych europosłów w zgłoszonym przez siebie projekcie (projekt rezolucji B9-543/2021) domaga się m.in. wprowadzenia w Polsce powszechnego dostępu do aborcji, którego brak jest w ich opinii „przemocą ze względu na gender”, a nawet „zabójstwem motywowanym genderem”. Twierdzą także, że zakaz aborcji eugenicznej stanowi „atak na praworządność”, a samą aborcję postrzegają jako jedno z fundamentalnych praw człowieka, mimo że prawo międzynarodowe w żadnym wiążącym dokumencie nigdy nie zakwalifikowało aborcji do katalogu praw człowieka. Wręcz przeciwnie – wszystkie akty prawa międzynarodowego konsekwentnie powtarzają postanowienia o ochronie każdego życia, bez wskazywania jakichkolwiek ograniczeń ze względu na wiek, chorobę czy inne cechy.

Co istotne, w lit. H wspomnianego projektu autorzy piszą także o „bezprecedensowych protestach”, jakie rzekomo odbyły się w Polsce w rocznicę wyroku TK w sprawie aborcji eugenicznej, mimo że materiały video ukazujące niezwykle niską frekwencję podczas tegorocznych manifestacji są łatwo dostępne i przedstawiają zupełnie inny obraz zaangażowania społeczeństwa na rzecz aborcji niż ten wykreowany w projekcie rezolucji.

W kolejnych punktach projektu autorzy wyrażają żal, że z usług aborcyjnych w Polsce w minionym roku skorzystało „tylko 300 kobiet”, jednocześnie podając niepotwierdzoną w żadnym rzetelnym źródle liczbę rzekomych 34 tys. aborcji, jakie Polki miały wykonać w ostatnim roku nielegalnie. Nalegają także, aby aborcja w żadnym wypadku „nie była objęta kodeksem karnym” i są „głęboko zaniepokojeni” prawem do stosowania klauzuli sumienia przez lekarzy w Polsce.

Ponownie też, analogicznie do rezolucji z zeszłego roku, w projektowanym tekście pojawia się atak na Instytut Ordo Iuris. Fundacja jest oskarżana o rzekomy „fundamentalizm” i „ścisłe związki z rządem” – co w przypadku przyjęcia rezolucji będzie stanowić oczywiste naruszenie dóbr osobistych Instytutu.

Alternatywny projekt rezolucji (B9-0544/2021), zgłoszony przez grupę konserwatywnych posłów w zwięzłej formie dementuje nieprawdziwą informację, jakoby aborcja była prawem człowieka, przypomina o suwerennych kompetencjach państw członkowskich w zakresie polityki zdrowotnej oraz o konieczności ochrony życia, co wynika z wiążącego prawa międzynarodowego. Autorzy deklarują też „wsparcie prawowitych polskich władz w znalezieniu rozwiązania, które szanuje życie każdego z nas, a także wspiera matki i ich rodziny poprzez medycynę i inną pomoc niezbędną dla dzieci niepełnosprawnych”. W memorandum, jakie zostanie przekazane europosłom, Instytut Ordo Iuris będzie rekomendował odrzucenie pierwszego projektu oraz przyjęcie drugiego projektu.

– Głosowanie 11 listopada pokaże nam, czy Parlament Europejski rzeczywiście ceni sobie praworządność. Posłowie kierujący się prawdą i obowiązującym prawem, a nie ideologią, zagłosują za projektem, w którym przypomina się o suwerenności państw członkowskich w dziedzinie polityki zdrowotnej oraz o wiążących zobowiązaniach międzynarodowych w zakresie ochrony życia – komentuje Anna Kubacka z Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.



 

Polecane