Pekao: Poziom płac solidnie powyżej trendu sprzed pandemii

Poziom płac znajduje się już solidnie powyżej trendu, który rysował się przed pandemią, jednocześnie rośnie ryzyko spirali płacowo-cenowej - uważa Kamil Łuczkowski, ekonomista banku Pekao.
/ pixabay.com

Według Głównego Urzędu Statystycznego, przeciętne wynagrodzenie w III kw. 2021 r. wzrosło o 9,4 proc. rok do roku i wyniosło 5.657,30 zł.

Ekonomista banku Pekao wskazał, że dynamika wynagrodzeń w gospodarce narodowej w trzecim kwartale utrzymała się na wysokim poziomie 9,4 proc. rok do roku wobec wzrostu o 9,6 proc. rok do roku w poprzednim kwartale.

"Trzeba przyznać, że tempo wzrostu płac w okresie postpandemicznej odbudowy zaskakuje na plus, choć dynamikę zawyża jeszcze efekt niskiej bazy statystycznej z pandemicznego roku 2020. Niemniej jednak, poziom płac znajduje się już solidnie powyżej trendu, który rysował się przed pandemią" - podkreślił Kamil Łuczkowski.

Jego zdaniem, dominującą rolę odgrywa tutaj szybkie postpandemiczne ożywienie gospodarcze przy jednocześnie stopniowo wyczerpującym się rezerwuarze dostępnych pracowników.

"Problemy ze znalezieniem pracowników raportują pracodawcy z sektora przemysłowego czy budownictwa, ale także pracodawcy z sektora HoReCa, który jak wiemy szczególnie mocno ucierpiał przez pandemię koronawirusa. Rynek pracy bardzo szybko przeistoczył się w +rynek pracownika+: firmy chcą szybko zwiększać zatrudnienie by sprostać utrzymującemu się wysokiemu popytowi przy nasilających się problemach ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników" - zauważył ekonomista Pekao.

W jego ocenie, nie bez znaczenia oczywiście pozostaje presja płacowa związana z utrzymującą się na wysokim poziomie inflacją, która powoduje spadek siły nabywczej wynagrodzeń. "Rośnie tym samym ryzyko wystąpienia tzw. spirali płacowo-cenowej. Przy prognozowanej w najbliższych miesiącach inflacji oscylującej w okolicach ponad 7 proc. rok do roku dynamika realnych wynagrodzeń obniży się w kierunku 2 proc. rok do roku, co obniży także perspektywy dla konsumpcji prywatnej w przyszłym roku" - zaznaczył Kamil Łuczkowski.

Jak dodał, Pekao prognozuje, że w całym 2021 r. wynagrodzenia w gospodarce narodowej wzrosną średniorocznie o ok. 8,5 proc. "Z kolei rok 2022 to kontynuacja dobrej koniunktury na rynku pracy z coraz większymi problemami podażowymi podnoszącymi presję płacową. Wzrost płacy minimalnej z początkiem 2022 r. nie będzie miał większego wpływu na dynamikę wynagrodzeń – skala jej wzrostu jest podobna do tej z 2021 r." - wskazał.

Ekspert zaznaczył, że w projekcie budżetu na 2022 r. przewidziano wzrost wynagrodzeń w sektorze publicznym o 4,4 proc. (choć według wcześniejszych zapowiedzi płace w tzw. „budżetówce” miały zostać zamrożone w 2022 r.) i zwiększenie funduszu nagród.

"W trakcie negocjacji są obecnie też podwyżki dla nauczycieli. Przekładając to na liczby zakładamy, że w przyszłym roku płace dalej będą rosły w szybkim tempie - średniorocznie o ok. 8 proc." - podkreślił ekonomista Pekao. (PAP)


 

POLECANE
Jak żyje się za Tuska? Jest sondaż z ostatniej chwili
Jak żyje się za Tuska? Jest sondaż

33,2 proc. badanych ocenia swój poziom życia po wyborach parlamentarnych 2023 jako gorszy, a 28,2 proc. jako lepszy – wynika z sondażu UCE Research dla Onetu.

Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego

Mieszkańcy 21 miejscowości w powiecie ostrowskim są pozbawieni wody zdatnej do picia do odwołania. Powodem jest skażenie studni w gminie Raszków różnymi bakteriami.

Karambol na S3. Wielu rannych z ostatniej chwili
Karambol na S3. Wielu rannych

Pięć osób zostało poszkodowanych w zderzeniu pięciu aut osobowych i dwóch ciężarówek na trasie ekspresowej S3 na węźle Głogów Południe. Trasa w miejscu wypadku jest nieprzejezdna.

Awaria sieci ciepłowniczej w Krakowie. Poważne utrudnienia z ostatniej chwili
Awaria sieci ciepłowniczej w Krakowie. Poważne utrudnienia

W sobotę w Krakowie przy ul. Opolskiej doszło do poważnej awarii sieci ciepłowniczej. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami – informuje RMF FM.

Doradca prezydenta: Pożyczka SAFE będzie narażona na dwa rodzaje ryzyk z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: Pożyczka SAFE będzie narażona na dwa rodzaje ryzyk

„Pożyczka SAFE będzie narażona na dwa rodzaje ryzyk” - alarmuje dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta ds. europejskich na platformie X.

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Rodzina wystosowała specjalną prośbę z ostatniej chwili
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Rodzina wystosowała specjalną prośbę

Podano datę i miejsce pogrzebu Bożeny Dykiel. Rodzina aktorki wystosowała do żałobników ważną prośbę.

Rozłam w Polsce 2050. Odchodzi kilkadziesiąt osób z ostatniej chwili
Rozłam w Polsce 2050. Odchodzi kilkadziesiąt osób

Działacze Polski 2050 w województwie świętokrzyskim składają rezygnację z członkostwa w partii i deklarują chęć przystąpienia do nowej formacji.

Trump wprowadził globalne cło. To dla mnie wielki zaszczyt z ostatniej chwili
Trump wprowadził globalne cło. "To dla mnie wielki zaszczyt"

Prezydent USA Donald Trump poinformował w piątek, że nałożył 10-proc. globalne cło. Dodał, że taryfy wejdą w życie "niemal natychmiast". Decyzja Trumpa to reakcja na werdykt Sądu Najwyższego USA, który wcześniej w piątek unieważnił większość taryf nałożonych przez prezydenta USA w 2025 r.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

IMGW ostrzega przed śniegiem, deszczem marznącym i gołoledzią. W weekend przez Polskę przejdzie front, a arktyczne powietrze zacznie ustępować cieplejszej masie.

Z czego wynika ta nienawiść do Polski? tylko u nas
Z czego wynika ta nienawiść do Polski?

21 lutego 1969 r., oskarżonego o udział w protestach marca 1968 r. Antoniego Zambrowskiego, komuniści skazali na dwa lata więzienia. Ten działacz opozycji w PRL i dziennikarz zmarł w 2019 r. Przed laty opowiedział mi o związku swojego aresztowania z zatrzymaniem Jana Tomasza Grossa.

REKLAMA

Pekao: Poziom płac solidnie powyżej trendu sprzed pandemii

Poziom płac znajduje się już solidnie powyżej trendu, który rysował się przed pandemią, jednocześnie rośnie ryzyko spirali płacowo-cenowej - uważa Kamil Łuczkowski, ekonomista banku Pekao.
/ pixabay.com

Według Głównego Urzędu Statystycznego, przeciętne wynagrodzenie w III kw. 2021 r. wzrosło o 9,4 proc. rok do roku i wyniosło 5.657,30 zł.

Ekonomista banku Pekao wskazał, że dynamika wynagrodzeń w gospodarce narodowej w trzecim kwartale utrzymała się na wysokim poziomie 9,4 proc. rok do roku wobec wzrostu o 9,6 proc. rok do roku w poprzednim kwartale.

"Trzeba przyznać, że tempo wzrostu płac w okresie postpandemicznej odbudowy zaskakuje na plus, choć dynamikę zawyża jeszcze efekt niskiej bazy statystycznej z pandemicznego roku 2020. Niemniej jednak, poziom płac znajduje się już solidnie powyżej trendu, który rysował się przed pandemią" - podkreślił Kamil Łuczkowski.

Jego zdaniem, dominującą rolę odgrywa tutaj szybkie postpandemiczne ożywienie gospodarcze przy jednocześnie stopniowo wyczerpującym się rezerwuarze dostępnych pracowników.

"Problemy ze znalezieniem pracowników raportują pracodawcy z sektora przemysłowego czy budownictwa, ale także pracodawcy z sektora HoReCa, który jak wiemy szczególnie mocno ucierpiał przez pandemię koronawirusa. Rynek pracy bardzo szybko przeistoczył się w +rynek pracownika+: firmy chcą szybko zwiększać zatrudnienie by sprostać utrzymującemu się wysokiemu popytowi przy nasilających się problemach ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników" - zauważył ekonomista Pekao.

W jego ocenie, nie bez znaczenia oczywiście pozostaje presja płacowa związana z utrzymującą się na wysokim poziomie inflacją, która powoduje spadek siły nabywczej wynagrodzeń. "Rośnie tym samym ryzyko wystąpienia tzw. spirali płacowo-cenowej. Przy prognozowanej w najbliższych miesiącach inflacji oscylującej w okolicach ponad 7 proc. rok do roku dynamika realnych wynagrodzeń obniży się w kierunku 2 proc. rok do roku, co obniży także perspektywy dla konsumpcji prywatnej w przyszłym roku" - zaznaczył Kamil Łuczkowski.

Jak dodał, Pekao prognozuje, że w całym 2021 r. wynagrodzenia w gospodarce narodowej wzrosną średniorocznie o ok. 8,5 proc. "Z kolei rok 2022 to kontynuacja dobrej koniunktury na rynku pracy z coraz większymi problemami podażowymi podnoszącymi presję płacową. Wzrost płacy minimalnej z początkiem 2022 r. nie będzie miał większego wpływu na dynamikę wynagrodzeń – skala jej wzrostu jest podobna do tej z 2021 r." - wskazał.

Ekspert zaznaczył, że w projekcie budżetu na 2022 r. przewidziano wzrost wynagrodzeń w sektorze publicznym o 4,4 proc. (choć według wcześniejszych zapowiedzi płace w tzw. „budżetówce” miały zostać zamrożone w 2022 r.) i zwiększenie funduszu nagród.

"W trakcie negocjacji są obecnie też podwyżki dla nauczycieli. Przekładając to na liczby zakładamy, że w przyszłym roku płace dalej będą rosły w szybkim tempie - średniorocznie o ok. 8 proc." - podkreślił ekonomista Pekao. (PAP)



 

Polecane