71 lat temu zamordowany został mjr Zygmunt Szendzielarz, ps. Łupaszka

8 lutego 1951 r. w mokotowskiej katowni UB zamordowany został bohater podziemia antykomunistycznego mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”.
Żołnierze 5 Wileńskiej Brygady AK. Zygmunt Szendzielorz trzeci do lewej
Żołnierze 5 Wileńskiej Brygady AK. Zygmunt Szendzielorz trzeci do lewej / Wikipedia/ Institute of National Remembrance Archive

Zygmunt Szendzielarz urodził się 12 marca 1910 r. w Stryju, w ówczesnej Galicji wchodzącej w skład Cesarstwa Austro-Węgier. W 1929 r. po ukończeniu gimnazjum matematyczno-przyrodniczego jako ochotnik wstąpił do wojska. W 1934 r., zdobywszy stopień podporucznika, otrzymał przydział do stacjonującego w Wilnie 4. Pułku Ułanów Zaniemeńskich. W połowie 1936 r. objął stanowisko dowódcy 2 szwadronu.

Zygmunt Szendzielarz uczestniczył w wojnie obronnej 1939 r. Został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari. Pod koniec września, po ataku ZSRS na Polskę został aresztowany przez Sowietów podczas próby przedostania się na terytorium Węgier. Szendzielarzowi udało się jednak zbiec z niewoli. Po trzech nieudanych próbach dotarcia na Węgry w listopadzie 1939 r. powrócił do Wilna.

Od początku 1940 r. Zygmunt Szendzielarz uczestniczył w działalności konspiracyjnej w Wilnie, najpierw w Kołach Pułkowych, z którymi wszedł w skład AK. W okresie działalności w podziemiu Zygmunt Szendzielarz przyjął pseudonim konspiracyjny „Łupaszka”, nawiązujący do podpułkownika kawalerii Jerzego Dąbrowskiego „Łupaszki” (słynnego zagończyka, w czasie wojny polsko-bolszewickiej współtwórcy 13. Pułku Ułanów Wileńskich, zamęczonego przez Sowietów w mińskim więzieniu w 1940 r.).

Walka z Niemcami i Sowietami

We wrześniu 1943 r. z rozkazu Komendy Wileńskiego Okręgu AK Zygmunt Szendzielarz stanął na czele oddziału partyzanckiego dowodzonego wcześniej przez ppor. Antoniego Burzyńskiego „Kmicica”. Na kilka dni przed przybyciem „Łupaszki” do bazy nad jeziorem Narocz grupa ta została rozbrojona i rozbita przez partyzantkę sowiecką, a jej dotychczasowego dowódcę zamordowano. Szendzielarz rozpoczął odbudowę oddziału, który w styczniu 1944 r. oficjalnie otrzymał nazwę 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej (choć określano go także jako Brygada Śmierci).

5. Wileńska Brygada AK w lipcu 1944 r. została otoczona przez Sowietów w Puszczy Grodzieńskiej. „Łupaszka”, nie dostrzegając innej możliwości, zdecydował się rozformować brygadę, której żołnierze – podzieleni na mniejsze grupy – przebijali się na zachód lub mogli wracać na Wileńszczyznę. Szendzielarz wraz z resztkami brygady przedostał się na Białostocczyznę, gdzie podporządkował swój oddział Komendzie Okręgu AK Białystok. 

Po otrzymaniu we wrześniu 1945 r. rozkazu rozformowania brygady „Łupaszka” przedostał się do Gdańska, gdzie podporządkował się komendantowi eksterytorialnego Wileńskiego Okręgu AK, ppłk. Antoniemu Olechnowiczowi „Pohoreckiemu”. W kwietniu 1946 r. mjr Zygmunt Szendzielarz ponownie wyruszył w pole na czele odtworzonej na Pomorzu 5. Brygady Wileńskiej.

Śmierć z rąk UB

W 1947 r. dostrzegając beznadziejność sytuacji, w jakiej znalazła się brygada, „Łupaszka zwolnił swych podkomendnych ze złożonej przysięgi. Sam postanowił powrócić do cywilnego życia. 30 czerwca 1948 r. mjr Zygmunt Szendzielarz został aresztowany przez UB.

2 XI 1950 r. „Łupaszka został skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie na 18-krotną karę śmierci. Podczas śledztwa zachował godną postawę, biorąc na siebie pełną odpowiedzialność za działania podlegających mu oddziałów. Zamordowano go w więzieniu mokotowskim 8 II 1951 r.

Jego zwłoki odnalezione zostały przez zespół prof. Krzysztofa Szwagrzyka w 2013 r. w bezimiennym dole w kwaterze „Ł” i uroczyście pochowane 24 IV 2016 r. na warszawskich Powązkach.

 


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

71 lat temu zamordowany został mjr Zygmunt Szendzielarz, ps. Łupaszka

8 lutego 1951 r. w mokotowskiej katowni UB zamordowany został bohater podziemia antykomunistycznego mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”.
Żołnierze 5 Wileńskiej Brygady AK. Zygmunt Szendzielorz trzeci do lewej
Żołnierze 5 Wileńskiej Brygady AK. Zygmunt Szendzielorz trzeci do lewej / Wikipedia/ Institute of National Remembrance Archive

Zygmunt Szendzielarz urodził się 12 marca 1910 r. w Stryju, w ówczesnej Galicji wchodzącej w skład Cesarstwa Austro-Węgier. W 1929 r. po ukończeniu gimnazjum matematyczno-przyrodniczego jako ochotnik wstąpił do wojska. W 1934 r., zdobywszy stopień podporucznika, otrzymał przydział do stacjonującego w Wilnie 4. Pułku Ułanów Zaniemeńskich. W połowie 1936 r. objął stanowisko dowódcy 2 szwadronu.

Zygmunt Szendzielarz uczestniczył w wojnie obronnej 1939 r. Został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari. Pod koniec września, po ataku ZSRS na Polskę został aresztowany przez Sowietów podczas próby przedostania się na terytorium Węgier. Szendzielarzowi udało się jednak zbiec z niewoli. Po trzech nieudanych próbach dotarcia na Węgry w listopadzie 1939 r. powrócił do Wilna.

Od początku 1940 r. Zygmunt Szendzielarz uczestniczył w działalności konspiracyjnej w Wilnie, najpierw w Kołach Pułkowych, z którymi wszedł w skład AK. W okresie działalności w podziemiu Zygmunt Szendzielarz przyjął pseudonim konspiracyjny „Łupaszka”, nawiązujący do podpułkownika kawalerii Jerzego Dąbrowskiego „Łupaszki” (słynnego zagończyka, w czasie wojny polsko-bolszewickiej współtwórcy 13. Pułku Ułanów Wileńskich, zamęczonego przez Sowietów w mińskim więzieniu w 1940 r.).

Walka z Niemcami i Sowietami

We wrześniu 1943 r. z rozkazu Komendy Wileńskiego Okręgu AK Zygmunt Szendzielarz stanął na czele oddziału partyzanckiego dowodzonego wcześniej przez ppor. Antoniego Burzyńskiego „Kmicica”. Na kilka dni przed przybyciem „Łupaszki” do bazy nad jeziorem Narocz grupa ta została rozbrojona i rozbita przez partyzantkę sowiecką, a jej dotychczasowego dowódcę zamordowano. Szendzielarz rozpoczął odbudowę oddziału, który w styczniu 1944 r. oficjalnie otrzymał nazwę 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej (choć określano go także jako Brygada Śmierci).

5. Wileńska Brygada AK w lipcu 1944 r. została otoczona przez Sowietów w Puszczy Grodzieńskiej. „Łupaszka”, nie dostrzegając innej możliwości, zdecydował się rozformować brygadę, której żołnierze – podzieleni na mniejsze grupy – przebijali się na zachód lub mogli wracać na Wileńszczyznę. Szendzielarz wraz z resztkami brygady przedostał się na Białostocczyznę, gdzie podporządkował swój oddział Komendzie Okręgu AK Białystok. 

Po otrzymaniu we wrześniu 1945 r. rozkazu rozformowania brygady „Łupaszka” przedostał się do Gdańska, gdzie podporządkował się komendantowi eksterytorialnego Wileńskiego Okręgu AK, ppłk. Antoniemu Olechnowiczowi „Pohoreckiemu”. W kwietniu 1946 r. mjr Zygmunt Szendzielarz ponownie wyruszył w pole na czele odtworzonej na Pomorzu 5. Brygady Wileńskiej.

Śmierć z rąk UB

W 1947 r. dostrzegając beznadziejność sytuacji, w jakiej znalazła się brygada, „Łupaszka zwolnił swych podkomendnych ze złożonej przysięgi. Sam postanowił powrócić do cywilnego życia. 30 czerwca 1948 r. mjr Zygmunt Szendzielarz został aresztowany przez UB.

2 XI 1950 r. „Łupaszka został skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie na 18-krotną karę śmierci. Podczas śledztwa zachował godną postawę, biorąc na siebie pełną odpowiedzialność za działania podlegających mu oddziałów. Zamordowano go w więzieniu mokotowskim 8 II 1951 r.

Jego zwłoki odnalezione zostały przez zespół prof. Krzysztofa Szwagrzyka w 2013 r. w bezimiennym dole w kwaterze „Ł” i uroczyście pochowane 24 IV 2016 r. na warszawskich Powązkach.

 



 

Polecane