„Putin idzie na zwarcie”. Jest odpowiedź Rosji na stanowisko USA wobec rosyjskich żądań

Rosja przekazała w czwartek odpowiedź na propozycje USA na temat bezpieczeństwa. Informację o przekazaniu dokumentu potwierdził tuż po godz. 15:00 czasu polskiego Departament Stanu USA, nie zdradzając jednak treści dokumentu. Niespełna godzinę później rosyjska agencja TASS opublikowała jego całą treść.
Władimir Putin
Władimir Putin / fot. PAP/EPA/SERGEY GUNEEV/KREMLIN POOL/SPUTNIK / POOL

Rosja przekazała w czwartek odpowiedź na propozycje USA na temat bezpieczeństwa. Dokument został przekazany dziś na ręce ambasadora USA w Moskwie Johna Sullivana. To odpowiedź na amerykańskie kontrpropozycje złożone w reakcji na żądania Rosji tzw. gwarancji bezpieczeństwa. USA odrzuciły główne postulaty Rosji dotyczące wykluczenia przyjmowania nowych członków NATO oraz wycofania wojsk i uzbrojenia z państw Sojuszu przyjętych po 1997 r. Waszyngton zaproponował jednak m.in. rozmowy dotyczące ograniczenia rozmieszczenia rakiet i większej transparentności dotyczącej rozmieszczenia wojsk.

Informację o przekazaniu dokumentu potwierdził tuż po godz. 15:00 czasu polskiego Departament Stanu USA, nie zdradzając jednak treści dokumentu. Niespełna godzinę później rosyjska agencja TASS opublikowała jego całą treść.

Problemy na Ukrainie spowodowane „czynnikami wewnętrznymi”



Tekst dzieli się na kilka głównych części. W pierwszej Kreml podkreśla, że „strona amerykańska nie udzieliła konstruktywnej odpowiedzi na podstawowe elementy projektu gwarancji bezpieczeństwa”.

Rosji chodzi m.in. o „odmowę dalszego rozszerzenia NATO, przypominając «formułę bukaresztańskiej», zgodnie z którą «Ukraina i Gruzja staną się członkami NATO» oraz odmowę utworzenia baz wojskowych na terytorium byłego Związku Radzieckiego i państw niebędących członkami, w tym wykorzystania ich infrastruktury do jakichkolwiek działań wojskowych, jak również przywrócenie zdolności wojskowych NATO, w tym zdolności uderzeniowych, oraz infrastruktury do stanu z 1997 roku, kiedy podpisano «Akt Założycielski NATO–Rosja»”.

„Wobec braku gotowości strony amerykańskiej do uzgodnienia stanowczych, prawnie wiążących gwarancji zapewnienia nam bezpieczeństwa przez USA i ich sojuszników Rosja będzie zmuszona zareagować, w tym poprzez wdrożenie środków o charakterze wojskowym i technicznym” – napisano.

Kolejny z tematów dotyczył samej Ukrainy, w której Rosja podkreśliła kilka razy, że „nie ma rosyjskiej inwazji na Ukrainę, jak twierdzą USA i ich sojusznicy”, bo – jak twierdzi Kreml –, problemy mające miejsce na Ukrainie, takie jak konflikt w Donbasie i okupacja Krymu, „są wynikiem czynników wewnętrznych”.

Żądania Kremla

„Dla deeskalacji sytuacji wokół Ukrainy kluczowe są następujące kroki. Obejmują one zmuszenie Kijowa do wdrożenia szeregu środków, wstrzymanie dostaw broni na Ukrainę, wycofanie wszystkich zachodnich doradców i instruktorów z Ukrainy, odmówienie krajom NATO jakichkolwiek wspólnych ćwiczeń z ukraińskimi siłami zbrojnymi oraz wycofanie całej zagranicznej broni dostarczonej wcześniej Kijowowi poza terytorium Ukrainy” – zażądał Kreml.

Nalegamy na wycofanie wszystkich amerykańskich sił zbrojnych i uzbrojenia stacjonujących w Europie Środkowo-Wschodniej, Europie Południowo-Wschodniej i krajach bałtyckich. Jesteśmy przekonani, że możliwości poszczególnych państw w tych strefach są wystarczające” – czytamy w dokumencie.

„Odpowiedź pisemna Rosji na odpowiedź USA na wcześniejsze żądania. M. in. USA mają wycofać wszystkie wojska i broń z krajów bałtyckich i Polski. Putin idzie na zwarcie” – pisze ekspert ds. Rosji i publicysta Tysol.pl Grzegorz Kuczyński.


 

POLECANE
Kosiniak-Kamysz: Prezydent powinien przeprosić za weto ws. SAFE pilne
Kosiniak-Kamysz: Prezydent powinien przeprosić za weto ws. SAFE

Decyzja prezydenta o zablokowaniu ustawy SAFE wywołała polityczną burzę. Szef MON nie kryje krytyki, podczas gdy Pałac Prezydencki wskazuje na zagrożenia dla suwerenności i bezpieczeństwa państwa.

Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców Wiadomości
Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców

20 tys. mieszkańców Olecka i okolic tego miasta (woj. warmińsko-mazurskie) pozostaje bez wody pitnej po tym jak w próbkach wody systemu wodociągowego wykryto bakterie grupy coli - poinformował w środę wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król.

Rosomak z nową inwestycją. Ruszy nowa linia produkcji Legwana gorące
Rosomak z nową inwestycją. Ruszy nowa linia produkcji Legwana

Zakłady Rosomak otrzymają 57 mln zł wsparcia na rozwój produkcji, w tym uruchomienie nowych linii dla pojazdów wojskowych. Inwestycja ma zwiększyć możliwości wytwórcze i przyspieszyć realizację zamówień dla armii.

Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany

Trwają przygotowania do kolejnego spotkania prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych. Choć szczegóły pozostają niejawne, wiadomo już, że nie dojdzie do niego na terenie naszego kraju.

Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop z ostatniej chwili
Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop

Maile z pogróżkami o ładunkach trafiły do szkół i przedszkoli w wielu miastach. Służby sprawdzają rosyjski trop – wynika z informacji podanych przez serwis niezalezna.pl.

Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie z ostatniej chwili
Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: "ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie"

Minister funduszy niespodziewanie skrytykowała system ETS2, który ma objąć m.in. transport i ogrzewanie. Jej słowa wywołały natychmiastową reakcję polityków i wpisują się w szerszy spór o koszty energii w Europie.

Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE z ostatniej chwili
Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE

Premier Słowacji zapowiada sprzeciw wobec ustaleń unijnego szczytu dotyczących Ukrainy. Powodem jest brak zapisów o wznowieniu dostaw ropy rurociągiem „Przyjaźń”.

Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów tylko u nas
Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów

Liderzy ośmiu krajów Unii Europejskiej, tacy jak Donald Tusk i Friedrich Merz, wystosowali list do przewodniczącego Rady Europejskiej António Costy i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Dokument z 11 marca 2026 r. podkreśla pilną potrzebę wzmocnienia bezpieczeństwa wewnętrznego UE, w szczególności poprzez ograniczenie wjazdu do strefy Schengen dla byłych i obecnych rosyjskich kombatantów.

Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem z ostatniej chwili
Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem

Duży pożar na warszawskiej Białołęce przy ulicy Modlińskiej. Pali się elewacja na terenie budowy. Kłęby dymu są widoczne z wielu miejsc w Warszawie.

ABW uderza w szefa BBN. Chodzi o udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN pilne
ABW uderza w szefa BBN. Chodzi o udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN

Sprawa udziału szefa BBN w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego trafiła do prokuratury. ABW wskazuje na możliwe naruszenie przepisów dotyczących dostępu do informacji niejawnych.

REKLAMA

„Putin idzie na zwarcie”. Jest odpowiedź Rosji na stanowisko USA wobec rosyjskich żądań

Rosja przekazała w czwartek odpowiedź na propozycje USA na temat bezpieczeństwa. Informację o przekazaniu dokumentu potwierdził tuż po godz. 15:00 czasu polskiego Departament Stanu USA, nie zdradzając jednak treści dokumentu. Niespełna godzinę później rosyjska agencja TASS opublikowała jego całą treść.
Władimir Putin
Władimir Putin / fot. PAP/EPA/SERGEY GUNEEV/KREMLIN POOL/SPUTNIK / POOL

Rosja przekazała w czwartek odpowiedź na propozycje USA na temat bezpieczeństwa. Dokument został przekazany dziś na ręce ambasadora USA w Moskwie Johna Sullivana. To odpowiedź na amerykańskie kontrpropozycje złożone w reakcji na żądania Rosji tzw. gwarancji bezpieczeństwa. USA odrzuciły główne postulaty Rosji dotyczące wykluczenia przyjmowania nowych członków NATO oraz wycofania wojsk i uzbrojenia z państw Sojuszu przyjętych po 1997 r. Waszyngton zaproponował jednak m.in. rozmowy dotyczące ograniczenia rozmieszczenia rakiet i większej transparentności dotyczącej rozmieszczenia wojsk.

Informację o przekazaniu dokumentu potwierdził tuż po godz. 15:00 czasu polskiego Departament Stanu USA, nie zdradzając jednak treści dokumentu. Niespełna godzinę później rosyjska agencja TASS opublikowała jego całą treść.

Problemy na Ukrainie spowodowane „czynnikami wewnętrznymi”



Tekst dzieli się na kilka głównych części. W pierwszej Kreml podkreśla, że „strona amerykańska nie udzieliła konstruktywnej odpowiedzi na podstawowe elementy projektu gwarancji bezpieczeństwa”.

Rosji chodzi m.in. o „odmowę dalszego rozszerzenia NATO, przypominając «formułę bukaresztańskiej», zgodnie z którą «Ukraina i Gruzja staną się członkami NATO» oraz odmowę utworzenia baz wojskowych na terytorium byłego Związku Radzieckiego i państw niebędących członkami, w tym wykorzystania ich infrastruktury do jakichkolwiek działań wojskowych, jak również przywrócenie zdolności wojskowych NATO, w tym zdolności uderzeniowych, oraz infrastruktury do stanu z 1997 roku, kiedy podpisano «Akt Założycielski NATO–Rosja»”.

„Wobec braku gotowości strony amerykańskiej do uzgodnienia stanowczych, prawnie wiążących gwarancji zapewnienia nam bezpieczeństwa przez USA i ich sojuszników Rosja będzie zmuszona zareagować, w tym poprzez wdrożenie środków o charakterze wojskowym i technicznym” – napisano.

Kolejny z tematów dotyczył samej Ukrainy, w której Rosja podkreśliła kilka razy, że „nie ma rosyjskiej inwazji na Ukrainę, jak twierdzą USA i ich sojusznicy”, bo – jak twierdzi Kreml –, problemy mające miejsce na Ukrainie, takie jak konflikt w Donbasie i okupacja Krymu, „są wynikiem czynników wewnętrznych”.

Żądania Kremla

„Dla deeskalacji sytuacji wokół Ukrainy kluczowe są następujące kroki. Obejmują one zmuszenie Kijowa do wdrożenia szeregu środków, wstrzymanie dostaw broni na Ukrainę, wycofanie wszystkich zachodnich doradców i instruktorów z Ukrainy, odmówienie krajom NATO jakichkolwiek wspólnych ćwiczeń z ukraińskimi siłami zbrojnymi oraz wycofanie całej zagranicznej broni dostarczonej wcześniej Kijowowi poza terytorium Ukrainy” – zażądał Kreml.

Nalegamy na wycofanie wszystkich amerykańskich sił zbrojnych i uzbrojenia stacjonujących w Europie Środkowo-Wschodniej, Europie Południowo-Wschodniej i krajach bałtyckich. Jesteśmy przekonani, że możliwości poszczególnych państw w tych strefach są wystarczające” – czytamy w dokumencie.

„Odpowiedź pisemna Rosji na odpowiedź USA na wcześniejsze żądania. M. in. USA mają wycofać wszystkie wojska i broń z krajów bałtyckich i Polski. Putin idzie na zwarcie” – pisze ekspert ds. Rosji i publicysta Tysol.pl Grzegorz Kuczyński.



 

Polecane