[FOTORELACJA] Polska pomoc humanitarna dla Ukrainy. Trasa ze Lwowa do Medyki w obiektywie naszego fotoreportera

Od 24 lutego trwa rosyjska inwazja na Ukrainę. Zarówno ukraińscy żołnierze, jak i zwykli obywatele dzielnie stawiają czoła agresorowi, broniąc niepodległości swojego państwa. Zapraszamy do zapoznania się z fotorelacją Marcina Żeglińskiego z „Tygodnika Solidarność”, który przebywa obecnie na Ukrainie wraz polskim zespołem medycznym.
/ fot. Marcin Żegliński - Tygodnik Solidarność

Na trasie ze Lwowa do Medyki pełni misję polski zespół medyczny. Leczą, pomagają chorym dostać się do szpitali w Polsce i zaopatrują ukraińskie placówki, nie zważając na to, że za chwilę mogą znaleźć się tuż przy froncie. W skład zespołu wchodzą: Jacek Dutkiewicz, chirurg, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Centrum Urazowego w Sosnowcu, ratownik Grupy Podhalańskiej GOPR, kieruje zespołem medycznym, który w ramach pomocy humanitarnej działa na osi Medyka–Mościska–Lwów; dwóch chirurgów, pięciu ratowników medycznych oraz dwóch techników-kierowców, a także dwa ambulanse z wyposażeniem specjalistycznym, które od ponad tygodnia dyżurują na Ukrainie. Ich baza znajduje się w przedszkolu prowadzonym przez siostry ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP Niepokalanie Poczętej w Krysowicach.

– Pełnimy kilka ról. Z jednej strony pomagamy osobom, które potrzebują konsultacji medycznych, w okolicach Mościsk działamy doraźnie wspólnie z tutejszym pogotowiem ratunkowym oraz zabezpieczamy uchodźców po ukraińskiej stronie granicy. W razie konieczności transportujemy ich też do szpitala. Pełnimy także dyżur i interweniujemy w nagłych przypadkach. Z drugiej strony zaopatrujemy szpital w Mościskach w leki, materiały opatrunkowe i sprzęt medyczny dostarczany z Polski – mówi Jacek Dutkiewicz.

I dodaje: – Mimo iż w tej chwili nie trwają w tym rejonie wzmożone działania militarne, co kilka godzin mamy alarm przeciwlotniczy. Sytuacja tu jest tragiczna. Do tego szpital w Mościskach dysponuje bardzo słabym wyposażeniem, w obecnych warunkach ciężko o podstawowe artykuły. Zespół medyczny przygotował też drogę ewakuacyjną dla pacjentów poszkodowanych w trakcie działań wojennych, a także takich, którzy wymagają diagnostyki wysokospecjalistycznej i leczenia, a w obecnych warunkach stanu wojennego na Ukrainie jest to niemożliwe. Tacy pacjenci są transportowani przez Medykę do dwóch placówek w Sosnowcu, w tym do Centrum Urazowego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary.

Poniżej fotorelacja Marcina Żeglińskiego z „Tygodnika Solidarność” wykonana na trasie z Medyki do Lwowa.


 

POLECANE
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

REKLAMA

[FOTORELACJA] Polska pomoc humanitarna dla Ukrainy. Trasa ze Lwowa do Medyki w obiektywie naszego fotoreportera

Od 24 lutego trwa rosyjska inwazja na Ukrainę. Zarówno ukraińscy żołnierze, jak i zwykli obywatele dzielnie stawiają czoła agresorowi, broniąc niepodległości swojego państwa. Zapraszamy do zapoznania się z fotorelacją Marcina Żeglińskiego z „Tygodnika Solidarność”, który przebywa obecnie na Ukrainie wraz polskim zespołem medycznym.
/ fot. Marcin Żegliński - Tygodnik Solidarność

Na trasie ze Lwowa do Medyki pełni misję polski zespół medyczny. Leczą, pomagają chorym dostać się do szpitali w Polsce i zaopatrują ukraińskie placówki, nie zważając na to, że za chwilę mogą znaleźć się tuż przy froncie. W skład zespołu wchodzą: Jacek Dutkiewicz, chirurg, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Centrum Urazowego w Sosnowcu, ratownik Grupy Podhalańskiej GOPR, kieruje zespołem medycznym, który w ramach pomocy humanitarnej działa na osi Medyka–Mościska–Lwów; dwóch chirurgów, pięciu ratowników medycznych oraz dwóch techników-kierowców, a także dwa ambulanse z wyposażeniem specjalistycznym, które od ponad tygodnia dyżurują na Ukrainie. Ich baza znajduje się w przedszkolu prowadzonym przez siostry ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP Niepokalanie Poczętej w Krysowicach.

– Pełnimy kilka ról. Z jednej strony pomagamy osobom, które potrzebują konsultacji medycznych, w okolicach Mościsk działamy doraźnie wspólnie z tutejszym pogotowiem ratunkowym oraz zabezpieczamy uchodźców po ukraińskiej stronie granicy. W razie konieczności transportujemy ich też do szpitala. Pełnimy także dyżur i interweniujemy w nagłych przypadkach. Z drugiej strony zaopatrujemy szpital w Mościskach w leki, materiały opatrunkowe i sprzęt medyczny dostarczany z Polski – mówi Jacek Dutkiewicz.

I dodaje: – Mimo iż w tej chwili nie trwają w tym rejonie wzmożone działania militarne, co kilka godzin mamy alarm przeciwlotniczy. Sytuacja tu jest tragiczna. Do tego szpital w Mościskach dysponuje bardzo słabym wyposażeniem, w obecnych warunkach ciężko o podstawowe artykuły. Zespół medyczny przygotował też drogę ewakuacyjną dla pacjentów poszkodowanych w trakcie działań wojennych, a także takich, którzy wymagają diagnostyki wysokospecjalistycznej i leczenia, a w obecnych warunkach stanu wojennego na Ukrainie jest to niemożliwe. Tacy pacjenci są transportowani przez Medykę do dwóch placówek w Sosnowcu, w tym do Centrum Urazowego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary.

Poniżej fotorelacja Marcina Żeglińskiego z „Tygodnika Solidarność” wykonana na trasie z Medyki do Lwowa.



 

Polecane