[wideo] Tusk: „Jadę do Brukseli, żeby jakby dopiąć sprawę polskich pieniędzy”. Internauci w śmiech

Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym informuje, że jedzie w środę do Brukseli, „żeby jakby dopiąć sprawę polskich pieniędzy”. Na słowa byłego premiera mocno odpowiedzieli internauci. 
 [wideo] Tusk: „Jadę do Brukseli, żeby jakby dopiąć sprawę polskich pieniędzy”. Internauci w śmiech
/ screen video Twitter | screen Twitter @zelazna_logika

Tusk: „Jutro jadę do Brukseli”

– U granic naszej ojczyzny trwa wojna. Wszyscy wiemy, w jak poważnej sytuacji znalazła się Polska, i dlatego wiemy też, jak ważna jest jedność i zdeterminowane, szybkie działanie. Dlatego przyjąłem zaproszenie na wczorajsze spotkanie z premierem Morawieckim, wicepremierem Kaczyńskim z jak najlepszą wolą. Żeby szukać wspólnie rozwiązań, które naprawdę zabezpieczą naszą ojczyznę przed tym straszliwym ryzykiem, jakie czai się za naszą granicą – mówi Tusk na nagraniu. 

– Do tego nie trzeba zmian w konstytucji. Zwracam się do was z gorącym apelem: zróbmy to, co należy zrobić w ciągu kilku dni, a nie 100 czy 1500 dni. Możliwość wydania dowolnej ilości pieniędzy na zwiększenie możliwości obronnych ojczyzny nie wymaga zmiany konstytucji. Mam gotową ustawę, możemy ją przyjąć, tak jak poprzednią ustawę, o obronie ojczyzny, przez aklamację, wszyscy razem. Możemy to zrobić na najbliższym posiedzeniu Sejmu. I będziemy mieli nieograniczone możliwości finansowania naszych możliwości obronnych – powiedział były premier. W jego opinii podobnie sytuacja wygląda z majątkami rosyjskich oligarchów w Polsce. 

– Nie trzeba zmiany konstytucji, żeby skonfiskować lub zamrozić ich mienie, tak jak robią to inne kraje. Przecież słychać było chyba w Polsce głośny śmiech tych oligarchów, którzy się dowiedzieli, że premier Morawiecki proponuje 100 czy 150 dni debatować o tym, jak zamrozić ich aktywa – twierdzi Tusk. Na zakończenie poinformował, że w środę wybiera się do Brukseli.

Pojadę jutro do Brukseli, żeby jakby dopiąć sprawę polskich pieniędzy. To też wymaga konkretnych, szybkich kroków ze strony PiS-u, ze strony rządu. Apeluję, błagam o konkretne decyzje i autentyczną jedność. Zrobimy wszystko, zrobię naprawdę wszystko, żeby Polska była możliwie bezpieczna w tych trudnych czasach – podsumował Tusk.

Czytaj również: Była działaczka Platformy: Dziś spoliczkowałabym Tuska za zdradę Polski

 

Internauci bezlitośni

Wypowiedź Tuska stała się przedmiotem licznych komentarzy w sieci. 

 

 

 

 

 

 

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe